Nie ma problemu- tylko żeby potem nie było że ktoś się wymigiwał itp.
Zresztą, i tak fajnie się dyskutuje

Bzdura.komorfil pisze:czyli jednak nie ma potrzeby merytorycznej dyskusji.
czasami mi tu ręce opadają.Janek pisze:Jeden powód do narzekań odpadł
Od nowego roku zmienią się - być może - zasady weryfikacji ubezpieczonych.
Wchodzi system elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorcy, który jak ptaszki ćwierkają, jakieś 4 miliony ubezpieczonych Polaków wykazuje jako nieubezpieczonych.
Ponieważ władza jest miłosierna - tym razem już nie bezwartościowym komunikatem, ale bądź to do właściwego rozporządzenia, bądź do właściwych ustaw, ma trafić opcja złożenia deklaracji o ubezpieczeniu przez pacjenta- i ma być ona obowiązująca, ze wszystkimi konsekwencjami (tzn. deklarację składa pacjent, w razie złożenia jej niezgodnie ze stanem faktycznym, ściąganie należności jest łącznie z egzekucją komorniczą- z pacjenta, także wtedy gdy zawalił np, pracodawca- pacjent może go sądzić cywilnie).
Po pierwsze uzdrawia to nieco relacje, ale po drugie, ponieważ nic nie może być proste, widziałem projekt takiego oświadczenia.
I teraz: pacjent będzie mógł zaznaczyć że jest ubezpieczony, wybierając jedną z kilku opcji. Z tego co słyszałem, opcje będą opisane w jak zawsze przyjazny dla użytkowników sposób np - zmyślam - "ubezpieczony z tytułu art. 6 pkt. 2 Ustawy z wyłączeniem przepisów o koordynacji o ile nie dotyczy art. 3 pkt 5 ustawy o świadczeniach społecznych" - przypominam- opcję będzie musiał wybrać pacjent biorąc na siebie finansową odpowiedzialność za skutki rozbieżności oświadczenia ze stanem faktycznym.
Jak ja uwielbiam takie teksty - "swoje widzą".andy67 pisze:Potrzeba jest, i to duża. Tyle że epatowanie innych niby to "katorżniczą" pracą i w ogóle postawą "patrzcie jak my mamy źle i jak się poświęcamy" spycha dyskusję na inne tory. Bo ludzie, czyli tzw. pacjenci, swoje widzą.
Słowo daję, nie wiem jak Ci można dogodzić. Wszak:komorfil pisze:Halo, obudźcie się. Teraz NFZ chce po kasę iść do was- pacjenci!
Halo, tu Ziemia! Halo!
Nie rozumiem. Bo jeśli zakładamy, że EWUŚ jest z natury rzeczy niesprawny, to doprawdy nie wiem jak do tego się ustosunkować. No chyba że tak - 21 grudnia o 10:00 jest koniec świata i wszystko szlag trafi.komorfil pisze: I teraz - eWUŚ wykazuje emeryta jako nieubezpieczonego. A emeryt nie wziął legitymacji, bo bo przecież jest eWUŚ.
Rozumiesz?


to dziwne bo od lat np. płacę kartą wybieram pieniądze z bankomatumefistofeles pisze:Niezawodne systemy informatyczne w Polsce są wyjątkowo rzadkie. Niezawodne, nowe systemy informatyczne w Polsce - nie istnieją.

Mnie raz ta zdecydowana większośc kosztowała zamrożenie 1200 złotych na 3 miesiące, bo bankomat obciążył konto a nie wydał pieniędzy.ketivv pisze:i to wszytko w zdecydowanej większości przypadków dziala
No to wypieprzyć te komputery w piz** a informatyków na bezrobocie i wrócić do starego - dało się żyć też.mefistofeles pisze:Problem z systemami informatycznymi jest taki, że zapewnienie niezawodności na poziomie 99% kosztuje majątek i mało kogo w Polsce na coś takiego stać.
jednak niezmierzona jest ludzka potrzeba pocieszania się i wmawiania sobie że nic się nie stało.Janek pisze: Rzeczywiście, coś było na rzeczy, ale szybko zabrano się do roboty i pousuwano buble i wszystko wróciło do normy.
nie jest źle napisać prawdę.Oczywiście zawsze można napisać, że burdel (pardon, system) działa tylko dzięki katorżniczej pracy, z delikatności nie powiem kogo.
dobre pytanie. Istnieje wszakże lepsze: po jaką cholerę w ogóle robić taki system????Oczywiście miałem wątpliwości, czy taką "Ewusię" idzie w ogóle zrobić aby działała jako tako,
No nie wiem- reklam jak reklam, ale artykuły można było tu i tam przeczytać.W cywilizowanych krajach, gdy się wprowadza zmiany dotyczące ogółu obywateli to w mediach, szczególnie telewziji publicznej aż do znudzenia się o tym informuje, poucza, szkoli itd (tak jest wszędzie w przypadku np. zmian kodeksu drogowego - wszędzie czyli nie u nas). Ja takich reklam "Ewusi" nie zauważyłem. I TO JEST GRANDA. No chyba, że nie zauważyłem, może ktoś inny widział?
W szczególnych przypadkach - jest. Na przykład jeśli ktoś pracuje za granicą i tam go pracodawca ubezpiecza. Wówczas tam gdzie pracuje wyrabia sobie kartę EKUZ ważną i w Polsce.gb pisze:nie jestketivv pisze:swoja drogą jeśli karta EKUZ jest potwierdzeniem ubezpieczenia w krajach UE to czy jest też takowym w PL ?