Powiem ci szczerze że nie kupiłem jeszcze bo nieche spieprzyć sprawy. Rozpietość cenowa jest bardzo duża i można je ju kupić za 95 PLN. Tego oczywiscie nie zrobie bo pewnie konsekwencją jest podła jakość. Do wyjazdu w Bieszczady mam miesiąc więc spokojnie kupie tylko jeszcze badam temat. Np na Allegro są fajne Mastery za 145 PLN. Bez antishocków ale absolutnie mi na nich nie zależy tym bardziej że te amory czesto padają w kijkach .Motam się jeszcze . Zakupy robie poważne bo i nowe buty i jeszcze do tego cholera jest wyprzedaż w wolfgangu i sprzedają min ostatnie modele z cordurą ...przestaja ją podobno stosować .
Dodane po 1 minutach:
Iwona pisze:
Jacek Venom pisze:Iwonuś, uważasz że można tam coć ciekawego w śmieciach znaleść ?_
hehe, wiesz....ludzie wyrzucają różne fajne rzeczy ....no a to moje "a'propos" dotyczyło głównego tematu,czyli WC
Sugerujesz że w WC można coś fajnego znaleść ?heheheh;-)
Kupuję sprzęt na via ferraty i jak tak przeglądam ceny,to głowa boli Najgorsze jest to,że nie jestem pewna,czy taka uprząż,lonża,kask i inne mi się w przyszłości przydadzą...no chyba,że na kurs skałkowy pójdę
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Tam wszystko prócz butów dostajesz od organizatora na czas kursu. Przy czym tzw. lonż (ale to dziwne słowo, kojarzy mi się raczej z jeździectwem) raczej się nie używa. Ale sprzęt przyda ci się na pewno na czas "po kursie", kiedy będziesz aktywnie spędzać urlop np. wisząc na Turni Cykopa w Jurze...
Kupuję sprzęt na via ferraty i jak tak przeglądam ceny,to głowa boli Najgorsze jest to,że nie jestem pewna,czy taka uprząż,lonża,kask i inne mi się w przyszłości przydadzą...no chyba,że na kurs skałkowy pójdę
kup pare metrów łańcucha no bo może to będzie jakaś żle zorganizowana via ferrata Takiego krowiencego