Lewizna

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

dagomar pisze:
Chariot pisze:ja zabladzilem z kolegami wlasnie na drodze na Lodowy przez Konia w zimie
boście nie patrzyli, tylko gadali, tam nie ma żadnego żlebu, tylko piarg jak 3 stodoły
nawet jakbysmy patrzyli, to i tak bysmy nic nie zobaczyli :)
wiatr, zadymka sniezna, kompletny brak widocznosci, brak kompasu, gleboki snieg, deska sniezna, z ktora pojechal w dol moj kolega-MROK
pozatym w zimie piargu nie widac ;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

zadymka Cię ratuje :) nie takie rzeczy ludzie robili w kurniawie , też raz wchodziłem po śniegu, ale widoczność była wtedy jak drut
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Chariot pisze:oczywiscie Janku, jest to bezczelnosc z tym chodzeniem po Woloszynie i Liptowskich Murach
przeciez to sa nic niewarte male kopczyki, wogole nieatrakcyjne cele dla turystow
Bluźnisz kolego.
Czy taki widok na Grań Hrubego jest nieatrakcyjny dla turystów :? :O

Obrazek


Zdjęcie znalezione na innym forum.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Uderzyć w stół.... ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Janek pisze:Mam np. duże wątpliwości co eliminacji z nich północnych stoków Buczynowych Turni
Mam podobne wątpliwośći. Południowe stoki są dostępne, a północne (znacznie atrakcyjniejsze) nie.
Janek pisze:onże Liptowskie Mury, to naprawdę fascynująca łatwa graniówka z jednym miejscem o dość problematycznej I-ce (moim zdaniem 0+, absolutnie nie wymaga liny)
Chodzi Ci o kominek z zaklinowanym kamienieniem na Małej Kotelnicy? Będzie tam I, ale użycie liny to już przerost formy.
Janek pisze:Muszę się zresztą pzyznć do grzechu - byłem na Wołoszynie i Miedzianym
Aby tradycji stało się zadość. "Miedziane" odmienia się jak "Zakopane".
Czyli: "byłem w Zakopanem i na Miedzianem" oraz analogicznie "oglądałem wschód słońca na Krzyżnem a zachód na Liliowem"
:)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Troszeczkę mylimy tu pojęcia bo jeśli idzie o widoki to nie ma przecież znaczenia czy stoimy na honornej górze czy jakimś niewybitnym pagórku. Ważne co z nich widać.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

świster pisze:analogicznie "oglądałem wschód słońca na Krzyżnem a zachód na Liliowem"
... oraz piękną burzę na Rysym :D (gdzieś widziałem taką odmianę)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

świster pisze:Chodzi Ci o kominek z zaklinowanym kamienieniem na Małej Kotelnicy? Będzie tam I, ale użycie liny to już przerost formy.
Cała ta graniówka jest przepiękna krajobrazowo - co zresztą zaznaczył już Paryski w przewodniku.
A co do tego kominka, to może to i jest I, ale trudności chyba takie same jak na drugim odcinku grani Szpiglasowa - Wrota.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Janek napisał(a):
Mam np. duże wątpliwości co eliminacji z nich północnych stoków Buczynowych Turni
Mam podobne wątpliwośći. Południowe stoki są dostępne, a północne (znacznie atrakcyjniejsze) nie.
Rany Boskie, napisałem południowe? Ale byk! Możesz mi nie wierzyć, ale miałem na myśli te północne, czyli od strony Pańszczycy. Jest tam przynajmniej jedna droga dostępna dla turysty (nie wspinacza), przy której użycie liny jest zbędne. Przepraszam.
świster pisze:Janek napisał(a):
Muszę się zresztą pzyznć do grzechu - byłem na Wołoszynie i Miedzianym
Aby tradycji stało się zadość. "Miedziane" odmienia się jak "Zakopane".
Czyli: "byłem w Zakopanem i na Miedzianem
Pozostaje mi się zarumienić! :x
Jestem gorszego sortu...
Chariot

-#3
Posty: 108
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011

Post autor: Chariot »

świster pisze:
Chariot pisze:oczywiscie Janku, jest to bezczelnosc z tym chodzeniem po Woloszynie i Liptowskich Murach
przeciez to sa nic niewarte male kopczyki, wogole nieatrakcyjne cele dla turystow
Bluźnisz kolego.
Czy taki widok na Grań Hrubego jest nieatrakcyjny dla turystów :? :O

Obrazek


Zdjęcie znalezione na innym forum.
no widok piekny
w zimie jak najbardziej
tylko tam troche lawinowy teren
ale w lecie to dla mnie strata czasu
ja jestem tylko ze 3 razy roku w Tatrach, wiec wole napierac na Durne, Lodowe, Ganki i Wysokie
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Huczaj pisze:ale trudności chyba takie same jak na drugim odcinku grani Szpiglasowa - Wrota.
Pewnie nieświadomie użyłeś tu pogrubionego słowa, wiec trzeba sprostować, aby nikt nieświadomy nie poszedł na ową grań.
Odcinek: Szpiglasowy Wierch - Wrota jest w miarę łatwy, ale poniżej grani, bo sama grań to już taternictwo: Szpiglasowa Czuba - II, Szpiglasowa Turniczka - III, tak "mówi" przewodnik pisany.
I jeszcze dla ciekawości - zachodnia grań Szpiglasowe Wierchu to mocna jedynka, a poniżej jest łatwa ścieżka.
Janek pisze:Rany Boskie, napisałem południowe? Ale byk! Możesz mi nie wierzyć, ale miałem na myśli te północne, czyli od strony Pańszczycy. Jest tam przynajmniej jedna droga dostępna dla turysty (nie wspinacza), przy której użycie liny jest zbędne.
Nie no, dobrze napisałeś i ja się z tym zgodziłem. Ja wiem o 3 takich drogach.
Chariot pisze:w zimie jak najbardziej
tylko tam troche lawinowy teren
Na lawinach się nie znam, ale z tego co pamiętam to jakieś dwie zimy temu grupa Polaków poleciała z lawiną na stokach Kończystej, a o lawinie pod Wysoką to już sam Długosz pisał.
Chariot pisze:ale w lecie to dla mnie strata czasu
ja jestem tylko ze 3 razy roku w Tatrach, wiec wole napierac na Durne, Lodowe, Ganki i Wysokie
Kwestia podejścia. Ludzie są różni i z różnych powodów jeźdzą w Tatry. Jedni po to, aby zaliczyć Wielkie Szczyty, a inny, aby po prostu tam być.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Ja wiem o 3 takich drogach.
Nie chciało mi się szukać w WHP, o jednej wiedziałem na pewno, bo ją zrobiłem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

świster pisze:Chariot napisał(a):
ale w lecie to dla mnie strata czasu
ja jestem tylko ze 3 razy roku w Tatrach, wiec wole napierac na Durne, Lodowe, Ganki i Wysokie

Kwestia podejścia. Ludzie są różni i z różnych powodów jeźdzą w Tatry. Jedni po to, aby zaliczyć Wielkie Szczyty, a inny, aby po prostu tam być.
Czasami prostackie szczyty potrafią dać nieźle popalić,szczególnie zimą :) Zresztą jak napisał świster - kwestia podejścia :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Asik pisze: Zresztą jak napisał świster - kwestia podejścia
Zazwyczaj to "podejście" w zimie jest bardziej męczące. :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Zazwyczaj to "podejście" w zimie jest bardziej męczące.
W zimie trzeba w domu siedzieć, z panienką, przy kieliszku itd ;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Janek pisze:W zimie trzeba w domu siedzieć, z panienką, przy kieliszku itd
nie lubię panienek :P
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Asik pisze:
Janek pisze:W zimie trzeba w domu siedzieć, z panienką, przy kieliszku itd
nie lubię panienek :P
A kieliszki ? ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

andy67 pisze:A kieliszki ?
puste nie
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Asik pisze:nie lubię panienek
wolisz mężatki ? :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

krzymul pisze:Asik napisał(a):
nie lubię panienek
wolisz mężatki ?
panienkom,
mężatkom,
rozwódkom,
wdowom
mówię nie, dziękuje
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ