Duchowe wsparcie podczas górskich wedrówek...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Ale co poradzisz - glupich nie sieją - sami sie rodzą!!
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Olav pisze:Taki powinien placić, jak kazdy, kto wzywa topr ze swojej winy/glupoty, a nie z powodu nieszczesliwego wypadku...
tylko jak udowodnisz że to wina tego czy tego? Jak wiesz Tatry zimą są otwarte i idziesz tam legalnie a że nie dasz rady bo duzo śniegu to wina czyja???twoja czy jakiegoś TPN który suma sumaum pozwolił ci tam wejść i do tego...uwaga...uwaga...skasował za bilet wstępu.Wiec jak chciałbys oszacowac czyja jest wina?Widzisz,skoro dopuszczony jest gdzies ruch to oznacza ze ktoś stwierdziła ze jest na tyle bezpiecznie że mozna tam iść.Nie widze szans na obarczanie ludzi kosztami z uwagi na ich winę.Co innego złapanie poza szlakiem albo wezwanie poza szlak...no to jest ewidentne bo jakoś tam musiałeś się znaleść.Tyle ze i w tym przypadku mzoesz płącic tylko za opuszczenie szlaku a nie za...wine .
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Ciekawi mnie, jakie sposoby stosujecie w celu pomocy bliźniemu na szlaku:? Z moich doświadczeń wynika,że "delikwentowi" nie można mówić, że do schronu jest jeszcze 2 godz. drogi, gdy on nastawiony jest na 1 :P.....po prostu,trzeba mu dawkować wrażenia ;) ale z drugiej strony nie wolno przeciągać struny...bo jak się komuś obieca,że za kolejną górką już będzie widać schron, to ON TAM MUSI BYĆ :P (Asia-to nic osobistego ;) ) Czasem trzeba odwrócić uwagę podczas marszu, czasem coś obiecać...różne są metody... :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

może trzeba odwrócić uwagę i coś od serca opowiedzieć ? Np coś o....browarku ? :))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Np coś o....browarku ?
noooo na mnie by to nie podziałało ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

tak wiem,wiem, ty się poważnie pytałaś a ja robie sobie coś tam coś tam ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:tak wiem,wiem, ty się poważnie pytałaś a ja robie sobie coś tam coś tam
uwielbiam panów,którzy słuchają (nie mylić z posłusznością) co kobieta mówi :D Brawo Jasiu :)) ale tak poważnie to się zastanawiam,co mnie by motywowało do podjęcia trudu jeszcze jednego kroku :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

zaczynij pić piwo to się temat rozwiąże
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:zaczynij pić piwo to się temat rozwiąże
jak zacznę pić piwo to będę chodzić od schroniska do schroniska ;)
Jak tak sobie wspominam, to doszłam do wniosku,że najlepszym dopalaczem jest właściwa motywacja :D- mi zawsze pomaga ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

no dobrze ale coś musi być przedmiotem tej motywacji .To tak jak by mnie pracy motywowali nie kasą a tym że np pracuj dobrze to będziesz ....dobrze pracował ;-)
Zreszta dziewczyno,jakiej ty potrzebujesz motywacji???Akurta ty jej nie potrzebujesz żeby gdzies wejść....przed czasem ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Zreszta dziewczyno,jakiej ty potrzebujesz motywacji???
Wiesz....Giewont też z zewnątrz to stabilna skała w w środku.....pełno jaskiń(podobno) ;) Każdego dopada czasem słabszy dzień :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

sugerujesz...........że jesteś pełna jaskiń? ;-) hehehe
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:sugerujesz...........że jesteś pełna jaskiń?
nieeeee, no przy Tobie to trzeba cały czas na słowa uważać :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Wybaczcie, że się wtrącę, ale...
Jacek Venom pisze:Np coś o....browarku ?
... zastosowano kiedyś na mnie tą technikę. Robiliśmy spory kawałek "korony" Chochołowskiej w bardzo upalny dzień, a w nogach mieliśmy już poprzednie dni. Złapałem doła i powłóczyłem nogami, a do schronu jeszcze ze 2h zostało. W dodatku do picia była tylko potoczanka - wiadomo zdeminerelaliluzowana... Kumpel bardzo umiejętnie rozbudził we mnie pragnienie schłodzonego, złocistego Okocimia (2 palce piany), tak że już prawie zaczęły nachodzić mnie haluny ("Mariola okocim spojrzeniu..."). I pomogło. Doszliśmy do schronu już w milczeniu, bo nikt nie miał siły otworzyć gęby. Uchylamy drzwi, a tam... STOŁÓWKA I BUFET ZAMKNIĘTE.
Obrazek
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Uchylamy drzwi, a tam... STOŁÓWKA I BUFET ZAMKNIĘTE.
aućććććć -to musiało zaboleć :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

uffffffffff....myślałem że będziesz mi chciał wręczyć BANA za to gadanie a tu proszę jak miło ;-) .Człowiek człowieka zawsze zrozumie ;-)
No wiesz,ja żeby zabezpieczyć sie przed ewentualnymi renamantami w schronach do zakopca dojechałem przez Korbielów i troche słowacji gdzie zakupiłem spora ilość browarków w puszkach 0,33 za jakieś absurdalnie małe pieniądze ;-) Kupiłem tez na słowacji butelkę ....Absyntu....kto wie o co chodzi ten ....wie 8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:zakupiłem spora ilość browarków w puszkach 0,33
załącznik dowodowy w albumie forumowym :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jak laski z klasy baly sie zejścia, to odsunęliśmy się z qmplem od lancuchow i udawaliśmy, ze jest bezpiecznie jak na schodach ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
ODPOWIEDZ