a wtedy nie chcialabym byc w Waszej skorze
Kamyczki prosto ze szczytu...
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Może nie będzie bezpośrednio o zbieractwie kamyków, ale... :]
Zaraziłem kiedyś moją pierwszą miłość Tatrami i kiedy miałem już pewność, że obudziłem w niej wrażliwość na piękno natury, na potęgę szczytów, na rośliny, rybki, niedźwiadki itp... ona wyciągnęła czarny marker na którymś 2000-czniku i postanowiła się podpisać, by pozostawić po sobie ślad........
Oj demon we mnie wstąpił w unej chwili, demon...
Kamyki przywożę z gór tylko na specjalne zamówienie (miałem takie ostatnio). Gdybym jednak postanowił zbudować dom, bliska mi byłaby wówczas postawa Jacka. Ale poszedłbym dalej - w jednej z "izb" wykończyłbym sufit krokwiami z Zakopanego.

Zaraziłem kiedyś moją pierwszą miłość Tatrami i kiedy miałem już pewność, że obudziłem w niej wrażliwość na piękno natury, na potęgę szczytów, na rośliny, rybki, niedźwiadki itp... ona wyciągnęła czarny marker na którymś 2000-czniku i postanowiła się podpisać, by pozostawić po sobie ślad........
Oj demon we mnie wstąpił w unej chwili, demon...
Kamyki przywożę z gór tylko na specjalne zamówienie (miałem takie ostatnio). Gdybym jednak postanowił zbudować dom, bliska mi byłaby wówczas postawa Jacka. Ale poszedłbym dalej - w jednej z "izb" wykończyłbym sufit krokwiami z Zakopanego.
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
coś marny z Ciebie nauczyciel,jak na podsumowanie chciała wykonać taki manewrMariusz pisze:wyciągnęła czarny marker na którymś 2000-czniku i postanowiła się podpisać
Pisanie po szczytach,schroniskach?- A feeeeee
.....a przypomniało mi się właśnie,jak swego czasu mój duuuuużo młodszy braciszek uparł się na noszenie własnego plecaka po górach.Uległyśmy z mamą i tym sposobem......to ja musiałam dzwigać dwa plecaki
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
To mam pozbawić się resztek ludzkich uczuć?Kert pisze:i trzeba to w sobie tępićana pisze:niekiedy człowiek bywa samolubny...
Dodane po 2 minutach:
Asik pisze:ana!!!!!!! natychmiast oddaj kamyszka
Mowy nie ma!
Dodane po 3 godz. 23 minutach:
Mariusz pisze: Ale poszedłbym dalej - w jednej z "izb" wykończyłbym sufit krokwiami z Zakopanego
Kiedyś obiło mi się o uszy (ale nie wiem, na ile jest to prawdą), że górale sprowadzają drzewo do budowy domów z...lasów dawnego olsztyńskiego.




