Liny

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

aro pisze:Czy dynamik 10 mm wystarczy?
przewrotnie spytam a po co aż 10mm??
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
aro

-#3
Posty: 201
Rejestracja: pn 07 kwie, 2008

Post autor: aro »

To ja się właśnie pytam, bom zielony w tym temacie 8)

Ile wystarczy? Pozdrawiam.
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

ale pytanie: gdzei chcesz sie wspinać?
mniemam że o skały chodzi...
ja polecam osobiście Tendona 10 albo 10,2
korzystny stosunek ceny do jakości
lukas_12 pisze:przewrotnie spytam a po co aż 10mm??
generalnie grubsza (tak ok 10) dość dobrze chodzi w przyrządach..przy cieńszej linie trzeba być nieco bardziej czujnym przy różnego typu operacjach..
powiem tak..
lepiej kupić linę możliwie wszechstronnego użytku..do lotnej to wystarczy jedna żyła z połówkowej w sumie..ale jeśli zachce ci się w skały jeździć
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

leo pisze:generalnie grubsza (tak ok 10) dość dobrze chodzi w przyrządach..przy cieńszej linie trzeba być nieco bardziej czujnym przy różnego typu operacjach..
powiem tak..
kurde czytaj wątek- gość pytał o lotną w łatwym terenie....
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Filanc

Post autor: Filanc »

aro pisze:Sorry chodziło mi o asekuracje lotną w stosunkowo łatwym terenie.
No widzisz bratku - sztywna jest przeciwieństwem lotnej.

Na początek kup sobie grubą (11 mm) linę dynamiczną - coś z Tendona, bo ma dobry stosunek cena/bezpieczeństwo - nadaje się do wszystkiego, a jedyne co jej może zaszkodzić to sikanie na nią rano po większym piwie wieczorem :D
aro

-#3
Posty: 201
Rejestracja: pn 07 kwie, 2008

Post autor: aro »

Dziękuje bardzo wszystkim, którzy udzielili mi rady. Teraz wiem już coś więcej. A swoją drogą to dobrze tak 2 w 1 na początek, bo na ściankę też czasem zdarza się zajść. Pozdrawiam.

Aha, czy oplot jest ważny? Mam do wyboru grubszą bez oplotu, i cieńszą z oplotem 1 mm.
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

lukas_12 pisze:kurde czytaj wątek- gość pytał o lotną w łatwym terenie..
kurde czytam...
mówił wcześniej o sztywnej potem o lotnej..
więc podałem jaka będzie stosunkowo najlepsza i do tego i do tego..
pozdrawiam
Henio

-#2
Posty: 51
Rejestracja: pt 28 lis, 2008
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Henio »

Na obecne drogi w Tatrach lina 60m z tego co większość osób poleca, ale w przypadku liny połówkowej 60m / 2 czy raczej 2x 60m ?
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Henio pisze:Na obecne drogi w Tatrach lina 60m z tego co większość osób poleca, ale w przypadku liny połówkowej 60m / 2 czy raczej 2x 60m ?
Wydźwięk Twojego pytania jest oczywisty, ale ja postaram się udawać, że nie zrozumiałem i udzielam odpowiedzi, która ma stanowić dla Ciebie WYŁĄCZNIE CIEKAWOSTKĘ - uzywamy dwóch lin połówkowych (najczęściej 8,5-9 mm każda) o długości 50 (minimum)lub 60 m każda.

A tak naprawdę to chciałem Ci napisać - nie idź się wspinać w Tatry...narazie.

Pozdrawiam!
Henio

-#2
Posty: 51
Rejestracja: pt 28 lis, 2008
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Henio »

w skałach wyciągi ok 25m wystarczają stąd pytanie. Ale masz rację na razie w Tatry się nie wybieram wspinać, przynajmniej do wiosny, ale warto się uczyć wcześniej. :)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Henio pisze:warto się uczyć wcześniej
Na forum? Dajże spokój!
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Henio pisze:czy raczej 2x 60m ?
2 x 50, ale połówkowa.
I idź na kurs :)
Henio

-#2
Posty: 51
Rejestracja: pt 28 lis, 2008
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Henio »

na kurs można powiedzieć, że już zbieram... te 2500zł...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

To dobrze.
Na kursie się wszystkiego dowiesz.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Odświeżając temat - już nie kupię raczej liny połówkowej przed długim weekendem aby zabrać ze sobą jedną połówkę do asekuracji na lodowiec, nie chce tachać mi się mojej 60m grubej pojedynczej liny dla dwóch osób - jak myślicie warto kupić taką 20m linę np Beal Rando 8mm cena jest super bo ok 140zł - chodzi mi o to czy np jednak nie lepiej mieć coś dłuższego w Alpach np żeby sobie pomóc przy zejściu gdy trzeba zrobić coś na kształt poręczówki - pytam głównie tych co już mieli w temacie jakieś doświadczenie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Jeśli już 8 mm to 30 metrów. Na przejściu lodowcem zwiążesz kilka ósemek na długości + węzły do chomonta , 20 metrów będzie mało . Przy zejściu lodowcem 2 pójdzie w szczelinę na krótkiej linie . Myślę że nie jedziesz w Alpy łazić w kółko po lodowcach , tylko po przejściu lodowca wejść w ścianę.
Z pojedynczej masz 30 metrów zjazdu. Jak się wpierdolisz w dupówe i będziesz musiał szybko zjechać , to lepiej założyć 5 zjazdów niż 12 .
Ale ja nie jestem ekspertem , puść na Brytana .
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

to Staszku wiem - tyle, że awaryjnie potrzebuje coś na szybko docelowo kupuję połówkową - więc problem będzie z głowy, teraz najwyżej pożyczę jedną żyłę połówkowej od kumpla.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

staszek pisze:Na przejściu lodowcem zwiążesz kilka ósemek na długości + węzły do chomonta , 20 metrów będzie mało .
Moim zdaniem wystarczy. Ósemki może sobie darować. Diabli wiedzą, czy je robić, czy nie. Z jednej strony mogą wyhamować wcinając się w lód, a z drugiej przeszkadzają, gdy trzeba prusikować. My mamy 60m na 3 osoby i zawsze zwiajamy dość sporo liny.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

lukas_12 pisze:chodzi mi o to czy np jednak nie lepiej mieć coś dłuższego w Alpach np żeby sobie pomóc przy zejściu gdy trzeba zrobić coś na kształt poręczówki - pytam głównie tych co już mieli w temacie jakieś doświadczenie.
Co chcesz robić? Przy zwykłej turystyce alpejskiej to 30 spoko wystarcza. Jak coś ambitniejszego to normalna.

Ja na skiturowe tupania biorę 30m przy zespole do 3 osób. Na lodowce starcza, takoż na jakieś przyasekurowanie, czy wzięcie np. mojej baby na hol po grani.

Obrazek


Pozdrawiam,

Kuba

P.S. Moim zdaniem kluczki albo motylki robić zawsze w małych zespołach, zwłaszcza bucianych. Lepiej trochę się pomęczyć przy wyłażeniu niż nie wyhamować....
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Ostatecznie pożyczam jedną połówkę a sobie zamawiam gdzieś w maju linę połówkową 2x60m. Wstępnie wybrałem Mamut Genesis http://weld.pl/index.php?o=2&z=1&k=2&pr=1739 , ale czekam na jakieś podpowiedzi tych co używają połówki na co dzień.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
ODPOWIEDZ