Pokłosie

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:gb - przez takie postawy jak Twoja, Janka czy pana Pasikowskiego Polakom dorabia się gębę współodpowiedzialnych za Holocaust. Czyż może być coś bardziej żałosnego niż branie w tym udziału?
Dla mnie żałosne jest upieranie się przy czarno-białym świecie.

W czasie wojny (każdej wojny) postawy ludzkie bywają różne. I co, mamy udawać że my Polacy jacyś święci byliśmy ? Wszyscy ? I co to da ?

Amerykanie o Wietnamie też różne filmy nakręcili. Ale oni pewnie jacyś głupi, prawda ?

ps - czemu się tak nie oburzasz, gdy pewien niewysoki i jego poplecznicy srają w nasze polskie gniazdo ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ps - czemu się tak nie oburzasz, gdy pewien niewysoki i jego poplecznicy srają w nasze polskie gniazdo ?
_________________
Miłość nie wybiera :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

andy67 pisze:I co, mamy udawać że my Polacy jacyś święci byliśmy ?
Niestety....nie byliśmy i nie jesteśmy.....
:think: .....i pewnie nigdy nie będziemy :?


http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod= ... 1&id=17515

Wstyd :x !!!!!
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:I co, mamy udawać że my Polacy jacyś święci byliśmy ?
Święci może nie, ale na tle innych europejskich nacji wypadamy w kontekście II wojny całkiem nieźle. Nie było u nas zorganizowanej kolaboracji z Niemcami, nie było formalnego udziału w Holocauście, a organy podziemnego państwa polskiego zwalczały szmalcowników bardzo surowo. Więc sugerowanie współodpowiedzialności Polaków - jako narodu czy jako całej grupy za holocaust jest zwyczajną podłością, zaś podgrzewanie tego tematu i rozwlekanie kilku incydentów - głupotą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze: Święci może nie, ale na tle innych europejskich nacji wypadamy w kontekście II wojny całkiem nieźle. Nie było u nas zorganizowanej kolaboracji z Niemcami, nie było formalnego udziału w Holocauście, a organy podziemnego państwa polskiego zwalczały szmalcowników bardzo surowo. Więc sugerowanie współodpowiedzialności Polaków - jako narodu czy jako całej grupy za holocaust jest zwyczajną podłością, zaś podgrzewanie tego tematu i rozwlekanie kilku incydentów - głupotą.
Ja jeszcze filmu nie obejrzałam, ale mam zamiar obejrzeć (tylko do cholery, zamykają mi jedyne kino w 100 tysięcznym mieście !!!, filmy lubię jednak oglądać w kinie), więc się odniosę tylko do tych kilku ostatnich zdań.

To co piszesz w pierwszym zdaniu jest z całą pewnością prawdą - na pewno nie ponosimy odpowiedzialności zbiorowej jako naród czy jako cała grupa ludzi.

Natomiast jest faktem wykazanym przez historyków, że incydenty szantażu w stosunku do Żydów, czy nawet zabójstwa z chęci zysku bezbronnych ludzi tej narodowości miały miejsce i wcale nie były takie jednostkowe.
W większości dotyczyły zabójstwa kilku osób, czasem całej rodziny, kilka było przypadków zbrodni zbiorowych.
Są to sprawy udokumentowane, a niektórzy sprawcy byli nawet po II wojnie światowej sądzeni.

Prawdopodobnie było tak dlatego, że pospolite szuje (których zawsze trochę w każdym narodzie jest) czuli się bezkarni i czuli nawet przyzwolenie na zbrodnię, a ponieważ mieli z niej wymierny zysk materialny - no to zabili bezbronnych ludzi.
Inni zaś bali się Żydów bronić, bo bali się okupantów.

Moja ś.p. Mama, która w chwili wybuchu wojny miała 16 lat pracowała jako 19-latka na budowie w Sędziszowie Kieleckim, jako coś w rodzaju sekretarki nadzorującego ta budowę. Jako robotnicy pracowali tam również Żydzi. Mieli najgorsze racje żywnościowe, byli traktowani prawie przez wszystkich jak nie-ludzie, a i tak się cieszyli , bo dopóki pracowali mieli pewność, że jeszcze trochę pożyją.
A potem nagle zniknęli i nikogo to specjalnie nie obeszło.
Ludzie traktowali to w czasie okupacji jako "coś normalnego" - takie było powszechne zobojętnienie.
Tym bardziej należy się chwała "Sprawiedliwym".

Reżyser miał święte prawo zrobić film o dowolnym incydencie, który był z jego punktu widzenia ciekawy, dramatyczny i nadawał się na scenariusz filmu.
To wydarzenie z pewnością jest bardzo dramatyczne, a że przy okazji zwraca uwagę nam Polakom na wydarzenie, z którego nie wszyscy sobie może zdawali sprawę - no to bardzo dobrze.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Reżyser miał święte prawo zrobić film o dowolnym incydencie, który był z jego punktu widzenia ciekawy, dramatyczny i nadawał się na scenariusz filmu.
Owszem, miał prawo. Ale już mówienie o budzeniu polskiego sumienia i tym podobne pierdoły (co potem uroczo rozkręcił jeden z grająćych w filmie aktorów) to zwykła głupota - tyle.

Ja zawsze mówię, że o odpowiedzialności narodu można mówić w dwóch przypadkach - jeśli jakieś zachowanie jest masowe lub gdy dopuszcza się go demokratycznie wybrana przez ten naród władza. W ten sposób naród niemiecki, kóry Hitlera wybrał odpowiada za II wojnę i wszystkie jej okropieństwa (i - trzeba przyznać uczciwie - nie uciekają od tego), ale już odpowiedzialność np narodu rosyskiego za zbrodnie Stalina jest dyskusyjna (co innego Putina - to w końcu "demokrator"). I teraz patrz - we Francji, Holandii, Norwegii Żydów masowo wydawano Niemcom przy chętnej współpracy miejscowej ludności i lokalnych władz. Ale to nie Francję, nie Holandię i nie Norwegię oskarża się o współudział w Holocauście. A Polskę i Polaków owszem. Dopóki więc sytuacja ie jest jasna kręcenie takich filmów nie powinno być w zaden sposób wspierane przez polskie państwo czy państwowe firmy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Co rozumiesz pod pojęciem "sytuacja nie jest jasna"???
Dopóki np amerykańskie media używają okresleń typu "polish death camps", i to niekoniecznie w kontekście li tylko geograficznego położenia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Co rozumiesz pod pojęciem "sytuacja nie jest jasna"???
Dopóki np amerykańskie media używają okresleń typu "polish death camps", i to niekoniecznie w kontekście li tylko geograficznego położenia.
Ale film nie ma z tym nic wspólnego. Takie określenia były już dawno.
Idiotów nie znających historii nie brakuje nigdzie, zapewne jest ich coraz więcej, a przeciętny Amerykanin nie wie gdzie leży Polska i zwykle myli ją z Holandią.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Ale film nie ma z tym nic wspólnego. Takie określenia były już dawno.
Owszem, i taki film - jeśli trafi do dystrybucji w USA - jeszcze to zjawiskougruntuje.
Basia Z. pisze:przeciętny Amerykanin nie wie gdzie leży Polska i zwykle myli ją z Holandią.
Ale dziennikarz czy polityk już powinien. A w każdym razie powinniśmy o to zadbać, bo za nas nikt tego nie zrobi.

Polecam film dokumentalny o tym problemie, jest na jutubie: http://www.youtube.com/watch?v=bN6gQIDY05k
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Zresztą - na szczęście - każdorazowe tego typu "wystąpienie" jest bardzo szybko - przez polskie służby dyplomatyczne piętnowane.
Ale już np sprawienie by amerykańskie redakcje wpisały "polish deathcamps" na listę zwrotów niedozwolonych w ich tytułach jakoś nie może się udać (choć ostatnio jeden z waznych tytułów to zrobił). Sprostowanie po fakcie ma dużo mniejszą siłę rażenia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wiesz - jesteśmy przekonani, że nasze sprawy są równie ważne dla innych
Ależ wiem, że nie są. Dlatego nikt za nas tego nie załatwi. Zmiana stylebooka to dla redakcji mały pikuś a dla Polski rzecz kluczowa.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zaczyna się:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... nkcie.html

O ile zazwyczaj nie ma większego znaczenia "co se o nas niemiecka prasa pomysli" to w tej kwestii - niestety ma.

Swoją drogą zwracam uwgę na językową sztuczkę. Holocaustu dokonywali już nie Niemcy a jacyś naziści. Ale pogromu w Jedwabnem dokonali już Polacy. Co jest o tyle dużą manipulacją, że nazistów do władzy wyniósł demokratycznie naród niemiecki zaś ci Polacy co mordowali Żydów w żaden sposób reprezentatywni dla całej populacji nie byli.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ