Bar FIS koło dworca i inne jadalnie
co Wy mowicie?
widocznie zmienilo sie na lepsze
jadam tam od 3-4 lat i nie zamienie tego miejsca na zadne inne
przystepuje do fanklubu a i kilkoro moich znajomych moge zapisac
jako ciekawostke moge jeszcze dodac, ze znalazlem pewna goralska restauracje co sie nazywa "koliba" nad... samym Morzem Baltyckim
na wysokosci dzielnicy Sopotu - Kamienny Potok, nad sama plaza znajduje sie ta chata
niestety nie moge nic powiedziec na temat kuchni, bo wiecej pilem niz jadlem, a poza tym to... niewiele pamietam
widocznie zmienilo sie na lepsze
jadam tam od 3-4 lat i nie zamienie tego miejsca na zadne inne
przystepuje do fanklubu a i kilkoro moich znajomych moge zapisac
jako ciekawostke moge jeszcze dodac, ze znalazlem pewna goralska restauracje co sie nazywa "koliba" nad... samym Morzem Baltyckim
na wysokosci dzielnicy Sopotu - Kamienny Potok, nad sama plaza znajduje sie ta chata
niestety nie moge nic powiedziec na temat kuchni, bo wiecej pilem niz jadlem, a poza tym to... niewiele pamietam
byłem tam, chałupa góralska, pełno starych fotek w ramach na ścianach i stare gospodarskie sprzęty, góralska muza, piwo z kija i grzane wino, acha jeszcze kominek i pieczenie kiełbas, jakbyś nie wspomniał to bym zapomniał o tym miejscu, a do Zakopanego ta chałupa ma się nijak.Alien pisze:"koliba" nad... samym Morzem Baltyckim
krakus napisał:
Alien napisał:

Pozdrawiam, Iza

Aha, Krokus,a jakby miał działać taki fanclub Colibecki?

- jasne! dgomar, śmiało możez do nas dołączyć....Twoje i Mariusza wspomnienia dawnej Kolibecki trzeba ująć tak"co było a nie jest nie pisze się w rejestr"Alien, Izabela, zakładamy fanclub "Kolibecki"??
Alien napisał:
- dobrze że piłeś,a nie jadłeś!!! Kuchnia żadna - wszystko z mikrofali - blee, i nic goralskiego...Sama chałupa fajna, a jeszcze fajniesze przy niej prywatne molo....wchodzące w Zatokę Gdańską. Alien,Sylwester, to ta knajpa Poznajecie?jako ciekawostke moge jeszcze dodac, ze znalazlem pewna goralska restauracje co sie nazywa "koliba" (-)
na wysokosci dzielnicy Sopotu - Kamienny Potok, nad sama plaza znajduje sie ta chata
niestety nie moge nic powiedziec na temat kuchni, bo wiecej pilem niz jadlem, (-)

Pozdrawiam, Iza

Aha, Krokus,a jakby miał działać taki fanclub Colibecki?
Iza,
ja tez mam dokladnie 4 zdjecia z tej nadbaltyckiej koliby
ale wybacz, pokazac ich publicznie nie odwaze sie
mozesz mi wierzyc na slowo, ze prezentuje sie na nich mniej ciekawie od Ciebie
ot, wyglupy przy piwie i muzyce
zreszta ciemno juz bylo i nic nie widac
procz mola sa oczywiscie kosze na plazy - tu jakby konczy sie goralska czesc i zaczyna "typowe moze"
jesli chodzi o "Colibecka Funclub", to... nalezac do niego mozemy sie np ubiegac o specjalne znizki na karty czlonkowskie
ja tez mam dokladnie 4 zdjecia z tej nadbaltyckiej koliby
ale wybacz, pokazac ich publicznie nie odwaze sie
mozesz mi wierzyc na slowo, ze prezentuje sie na nich mniej ciekawie od Ciebie
ot, wyglupy przy piwie i muzyce
zreszta ciemno juz bylo i nic nie widac
procz mola sa oczywiscie kosze na plazy - tu jakby konczy sie goralska czesc i zaczyna "typowe moze"
jesli chodzi o "Colibecka Funclub", to... nalezac do niego mozemy sie np ubiegac o specjalne znizki na karty czlonkowskie
Kolibę nad morzem położoną na chronionej wydmie znam od chwili położenia pierwszego kamienia ,śledziłem jej budową -poznałem wspaniałych górali z mistrzem Czesławem z Witowa -rozkoszą dla oka było patrzenie na zręczność góralskich rąk...
Karczma jako miejsce i jako sama budowla -wspaniałe !
Własciciele STRASZNI !
Ale spędziłem tam nie zliczę ile wspaniałych chwil -zwłaszcza jesienią zimą i wiosną -bo latem raczej omijam z daleka -czasami zaglądam wczesną porą
Żarcie z nazwy góralskie -tylko z nazwy !
Ale za to napitków szlachetnych nie brak w b.dużym wyborze , ogień na kominku przyjemnie grzeje , za oknem huczy sztormowo-jesienne morze a w odległe około 800m cukierni w Grand Hotelu można pysznego ciasta zakupić i już w Kolibie z herbatką i inszymi trunkami spożyć -a potem dla rozprostowania zastałych kości spacerek do Orłowskiego Klifu lub dalej do Gdyni zrobić !
Gorąco polecam :
A to dla zachęty :

Karczma jako miejsce i jako sama budowla -wspaniałe !
Własciciele STRASZNI !
Ale spędziłem tam nie zliczę ile wspaniałych chwil -zwłaszcza jesienią zimą i wiosną -bo latem raczej omijam z daleka -czasami zaglądam wczesną porą
Żarcie z nazwy góralskie -tylko z nazwy !
Ale za to napitków szlachetnych nie brak w b.dużym wyborze , ogień na kominku przyjemnie grzeje , za oknem huczy sztormowo-jesienne morze a w odległe około 800m cukierni w Grand Hotelu można pysznego ciasta zakupić i już w Kolibie z herbatką i inszymi trunkami spożyć -a potem dla rozprostowania zastałych kości spacerek do Orłowskiego Klifu lub dalej do Gdyni zrobić !
Gorąco polecam :
A to dla zachęty :

http://kolibecka.zakopane.pl/
- ciekawe czy coś takiego mają albo chociaż czy przewidują?Alien pisze:specjalne znizki na karty czlonkowskie



