Co w ziemi piszczy

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No i fajnie, bardzo ciekawa i pouczająca pasja. Kto wie, gdy już przestanę uganiać się w wolnych chwilach za krążkiem to również spróbuję zabawić się w poszukiwacza. A do tego czasu być może i przepisy u nas się zmienią.

Zaś znaleziska w gablotce zawsze mogą być też oszczędnościami na tzw. czarną godzinę - która oczywiście oby nigdy nie nadeszła :-)

Tylko jedna rzecz mnie trochę odstrasza - niewypały/niewybuchy. Trafiasz na coś takiego czasem ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

andy67 pisze:Zaś znaleziska w gablotce zawsze mogą być też oszczędnościami na tzw. czarną godzinę - która oczywiście oby nigdy nie nadeszła
oj nigdy bym nie sprzedal swoich znalezisk ,to masa czasu poswiecona i przezycia z kazdym przedmiotem zwiazane,zrozumiesz to jak sam zaczniesz kopac,,, ;-)
andy67 pisze:Tylko jedna rzecz mnie trochę odstrasza - niewypały/niewybuchy. Trafiasz na coś takiego czasem ?
oczywiscie ze trafiam takie rzeczy,,ale ja nie jestem milosnikiem militari ,,albo oddam kumplowi albo zostawiam w lesie ,ale jak cos powaznego sie znajdzie to trzeba zglosic saperom,ja tylko trafiam takie rodzynki

Obrazek
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
ODPOWIEDZ