Janek pisze:Proszę bardzo, tu jest sprawozdanie finansowe za rok 2009 i w zasadzie to powinieneś swoje rewelacje o tym jak koszty zbliżają się do wpływów pod stołem odszczekać.
Janku, nie rozumiesz o jakich kosztach ja piszę. Oczywiście, że fundacja nie może przekroczyć pewnej stawki i nie przekracza.. Ale fundacja opiera się na pracy wolontariuszy, pomocy róznych ludzi, którzy nieodpałatnie świadczą swoje usługi etc. I to jest normalne. Nienormalne jest jendak jeśli rzeczywisty koszt tych usług jest tak wysoki jak w przypadku WOŚP. No bo np LOT da nieodpłatnie samolot. Ale Orlen czy Shell paliwa do tego samoltu już niedopłatnie pewnie nie da, trzeba za nie zpałacić. Piloci, oblsuga naziemna za darmo go nie obsłuży, lotniska za darmo nie przyjmą - więc LOT ponosi rzeczywiste koszty. Inny przykład - miasto zorganizuje koncert - scenę i miejsce ma własne za darmo. Ale już technikom musi zapłacić. miasto, nie WOŚP. Za darmo to pracują jedynie wolonatriusze, co zbierają do puszek.
co do artystów to googlając szybko proszę:
http://pomponik.pl/news/oskarzone-gwiaz ... 48935,4234
I znowu - sam zespół może zagrac za darmo. Ale gdzięs musi spać, czymś dojechać, coś jeść - zwykle za to płaca sponsorzy.
Nie da się policzyć całej kasy, która jest przy tym przepuszczana, ale jeśli koszt dużego koncertu, honorariów, gaż obsługi, wynajmu urzadzeń etc to nawet kilkaset tysięcy złotych! A ile takich koncertów się odbywa w ramach WOŚP?
chciałbym, żeby WOŚP wócił do formuły amatorskiej - że rzeczywiście sa tylko wolontariusze, na scenach grają lokalne zespoły, nie ma samolotów, pociągów, pokazów ogni sztucznych za dziesiątki tysięcy złotych etc. inaczej to tylko pic.