Zazdroszczą nawet!krzymul pisze:Panowie nie plotkują, panowie podziwiają długą lufę Zygmunta, co zresztą On sam nie ukrywa, prezentując ją w avatarze.Szarotka pisze:Panowie, troche zniesmaczona jestem Waszym plotkowaniem o człowieku za jego plecami.Stwierdzamy tylko fakty.
400D to taki sam jak ja mam. Doklejając do niego w miarę dobry obiektyw, można nieźle podziałać.
W robieniu zdjęć nie jest aż tak ważne jakie są ustawienia. Chodzi bardziej o to coś.
Ale skoro pytasz, to przy robieniu pejzaży raczej stosuje się wysokie wartości przysłony (ale nie najwyższe, bo obiektywy raczej tego nie znoszą) i dlatego trzeba albo zmienić ISO albo nosić statyw. Bardzo przydaje się filtr polaryzacyjny. Polecam też wybierać tryby półautowatyczne, jak preselekcja czasu (TV) lub przysłony (AV). Można też na podglądzie zdjęć włączyć histogram by ocenić, czy miernik światłą działa dobrze.
Najlpiej wybrać późną lub wczesną porę dmnia do robienia zdjęcia, bo wtedy światło jest najlepsze i daje długie fajne cienie. Nie jest to jednak regułą. W południe też da się zrobić dobre zdjęcia ale to już wymaga odpowiedniej sceny i umiejętności od fotografa.
PS.
Jak Alan nosi statyw, to znaczy, że musi lufę podpierać... imponujące.
Plus za spostrzegawczość.




