świster pisze:Poważnie piszesz czy jaja sobie robisz?
Nie, nie płaczę, ale poważnie to chciałem zwrócić uwagę Kolegów na to, że zadający pytania często nie doczekują się odpowiedzi ( Koleżanki raczej konkretnie odpowiadają na konkretne pytania ).
myszoz pisze:Nie, nie płaczę, ale poważnie to chciałem zwrócić uwagę Kolegów na to, że zadający pytania często nie doczekują się odpowiedzi ( Koleżanki raczej konkretnie odpowiadają na konkretne pytania ).
Co nie zmienia faktu, że czytanie offtopowych dygresji jest czasami bardzo zabawne . Tylko jak ten pytający ma przez nie przebrnąć, jak np. przyczepa spakowana, a tu nie wiadomo gdzie camping z czystym kiblem .
myszoz pisze: a tu nie wiadomo gdzie camping z czystym kiblem
Najgorsze jest to, że całe życie myślałem, że można w takiej przyczepie na urlopie wziąć gazetę i odpocząć na tronie a tu taka bolesna weryfikacja. To ja się pytam po co komu taka przyczepa jak nawet kibla w niej nie ma?
myszoz pisze: a tu nie wiadomo gdzie camping z czystym kiblem
Najgorsze jest to, że całe życie myślałem, że można w takiej przyczepie na urlopie wziąć gazetę i odpocząć na tronie a tu taka bolesna weryfikacja. To ja się pytam po co komu taka przyczepa jak nawet kibla w niej nie ma?
...jasne, to tak jakby w wiadro nasrać....tylko kto potem opróżni ?
Chemiczne kolego, chemiczne (takie same jak na co lepszych jachtach). A opróżnia się bezproblemowo za pomocą odpowiedniej instalacji na kempingu. Czysto i bezwonnie
...jaaaaaasne, chyba że same maliny jadasz, a i fiołkiem nie pogardzisz
Ile razy jechałem autokarem na dłższą trasę, tyle razy kierowca informował : kibelek jest, ale uprasza się o nie korzystanie.
pytałem o nie drogi kemping w Zakopanym,ponieważ z doświadczenia wiem że na mniejszych tańszych kempingach jest dużo lepiej i czyściej.Czytając to forum zauważyłem że niektórzy dobrze znają te okolice a nawet mieszkają w pobliżu ,pomyślałem że ktoś mógł być na jakimś fajnym kempingu i cos mi podpowie Jak ktoś jest bystry to sie domyśli że o małym kempingu mało kto wie i trudno sie cokolwiek dowiedzieć i nie będzie udzielał głupich odpowiedzi
maras27 pisze:niektórzy dobrze znają te okolice a nawet mieszkają w pobliżu ,pomyślałem że ktoś mógł być na jakimś fajnym kempingu
...ktoś kto mieszka w pobliżu ?
Alan pisze:a ja jak czytam manfreda relacje, to zawsze sobie wyobrazam jak on ciagnie ta przyczepe pod te Tatry
Myślę, że ktoś kto mieszka w pobliży to jedzie w Tatry, a nie na camping, a Ci co mieszkają dalej to też nie ciągną za sobę przyczepy.....może się mylę drodzy forumowicze?, ...przyznać się kto Drzymałą jest, bo kolega gotów w złe standardy trafić.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
nie trzeba ciągnąć przyczepy żeby być na kempingu,mógł ktoś jechać pod namiot lub wynająć tam domek
A jeśli nikt z was nie widział kempingu w Zakopanym to po co komentuje?
kolego krzymul śpij i wypróżniaj się gdzie chcesz byle byś tego nie robił w parku i nie szkodził innym czy środowisku
Ja jestem cywilizowanym człowiekiem i wciąż szukam kempingu