Tatry nocą tylko dla niedźwiedzi

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Huczaj pisze:Ciekawe jak odróżnią np. tych którzy spóźnili się na ostatniego busa do Palenicy złapali stopa i idą do schronu po zmroku od tych którzy celowo wycodzą o 22 z Kuźnic po 4 piwach w knajpie żeby dotrzeć o północy do schronu.
Wrodzonom mądrościom i nabytom.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Huczaj pisze:Ciekawe jak odróżnią np. tych którzy spóźnili się na ostatniego busa do Palenicy złapali stopa i idą do schronu po zmroku od tych którzy celowo wycodzą o 22 z Kuźnic po 4 piwach w knajpie żeby dotrzeć o północy do schronu.
Proste - alkomatem :))
tommer91 pisze:Ja też pewnie nie będę łaził po Tatrach nocą, tylko że ja nie widzę sensu robienia tego. Przecież w nocy się śpi
No i tego się trzymaj. Skoro nie wiesz co tracisz to nie zaczynaj :P
Huczaj pisze:Coś tu czuję oficjalną propagandę
Ja tam jestem zwolenikiem nowego szeryfa pod warunkiem, że nie będzie strzelał z przysłowiowej armaty do wróbli oraz jego akcje będą mniej szkodliwe dla przyrody od potencjalnej szkodliwości "przestępcy".
Np jeśli wyfiluje nago opalającą się turystkę na np Marchwicznej Przełęczy i do akcji wyśle pięciu stażników to będzie lekka przesada - o conajmniej kilku chłopa :P ;)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

A my się parkowcom przeciwstawimy kulturom i godnościom osobistom i wtedy mandatu nie budiet.
Bo Prezes Strażników obiecał, że tylko tych bez kultury i godności będzie "mandacił" i do pierdla wsadzał. :P :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Np jeśli wyfiluje nago opalającą się turystkę na np Marchwicznej Przełęczy i do akcji wyśle pięciu stażników
Myślę, że w tym przypadku nie będzie musiał ich wysyłać, sami pójdą ... na ochotnika i pewnie w większej liczbie niż pięć. :P :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

W Radio podawano, że wczoraj parkowcy naliczyli 80 osób kursujących po zmroku na trasie Palenica-Moko.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

W Radio podawano, że wczoraj parkowcy naliczyli 80 osób kursujących po zmroku na trasie Palenica-Moko.
A to bandytka ,do pierdla z nimi.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Smolik pisze:do pierdla z nimi.
Będzie raczej jak z tą biedną kobietą, która nie miała kodu na kasę i nie wydała paragonu za ksero. Innymi słowy mandaty zaliczą "szczawiki" a stare wygi i tak spadną zawsze na 4 łapy. ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Szarotka pisze:W Radio podawano, że wczoraj parkowcy naliczyli 80 osób kursujących po zmroku na trasie Palenica-Moko.
Tam się akurat nie dziwię, że sporo osób po zmroku chodzi, bo z dojazdem są problemy. Dziwić moga nocne wędrówki do Murowańca. Dziwić moga oczywiście innych bo mnie osobiście nie dziwią :) Dochodzi fakt taki że ktoś przyjeżdża późnym wieczorem po pracy do Zakopca ( powiedzmy na dwa dni albo i krócej) i chce pójsć do schronu i nie może bo łamie przpisy parkowe. Powiedzą niektórzy niech nocuje w Zakopcu. Ok ale wtedy traci czas na dojście do schronu a biorąc pod uwagę niewielki czas jakim dysponuję robi się to problemem. Pytanie, które parkowcom należałoby zadać jest takie: Jak macie zamiar odróżnić spóźnionego turystę który zapierdziela do schronu po 22 od takiego który z czystego lenistwa wyszedł bardzo późno i też do tego schronu zdąża?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Huczaj pisze:Jak macie zamiar odróżnić spóźnionego turystę który zapierdziela do schronu po 22
Wydaje mi się, że nie można być spóźnionym turystą idącym DO Murowańca z Kuźnic po 22 ;) Tłumaczenia z wieczornym pociągiem odpadają totalnie. Dla mnie "spóźniony turysta" to taki, który późno schodzi z gór z różnych ważnych przyczyn. Oczywiście "ważność" praktycznie zawsze da sie wymyslić, więc kółko się zamyka
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Szarotka pisze:Wydaje mi się, że nie można być spóźnionym turystą idącym DO Murowańca z Kuźnic po 22 Tłumaczenia z wieczornym pociągiem odpadają totalnie. Dla mnie "spóźniony turysta" to taki, który późno schodzi z gór z różnych ważnych przyczyn. Oczywiście "ważność" praktycznie zawsze da sie wymyslić, więc kółko się zamyka
Kwestia zejścia z gór późno to druga sytuacja. Mnie osobiście zdarzyło się być w Zakopcu bardzo późno ze względu własnie na późny transport, dlatego chciałbym wiedzieć jak bedę potraktowany. Czy jak zabójca zwierząt czy jak spóźniony turysta.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Huczaj pisze:dlatego chciałbym wiedzieć jak bedę potraktowany. Czy jak zabójca zwierząt czy jak spóźniony turysta
Osobiście nie widzę powodu, by traktować Cię w tym przypadku jak spóźninego turystę. Ty nie wracasz z gór, Ty w nie wychodzisz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Huczaj pisze:
Kwestia zejścia z gór późno to druga sytuacja. Mnie osobiście zdarzyło się być w Zakopcu bardzo późno ze względu własnie na późny transport, dlatego chciałbym wiedzieć jak bedę potraktowany. Czy jak zabójca zwierząt czy jak spóźniony turysta.
hehe szarotka już odpowiedziała i ja się wtrącę. Też tak mam że powiedzmy w piątek kole 20 mogę być w Zakopcu i chcąc wykorzystać weekend idę do schronu wieczorem i wiem że wtedy złamię prawo - to chyba oczywiste więc nie wiem Huczaj w czym masz dylemat.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Szarotka pisze:Osobiście nie widzę powodu, by traktować Cię w tym przypadku jak spóźninego turystę. Ty nie wracasz z gór, Ty w nie wychodzisz.
Huczaj pisze:Dochodzi fakt taki że ktoś przyjeżdża późnym wieczorem po pracy do Zakopca ( powiedzmy na dwa dni albo i krócej) i chce pójsć do schronu i nie może bo łamie przpisy parkowe. Powiedzą niektórzy niech nocuje w Zakopcu. Ok ale wtedy traci czas na dojście do schronu a biorąc pod uwagę niewielki czas jakim dysponuję robi się to problemem.
Konflikt poglądów, lub niezrozumienie. Jak u Szarotki nie znalazłes zrozumienia to i pewnie u szeryfa go nie znajdziesz, a szeryf groźny, oj grożny,...z wyglądu groźniejszy. :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Huczaj i Lukas_12 jako notoryczni przestępcy będziecie gnić w celi na Jagielońskiej w Zakopcu a dobry wujek Tomek będzie wam grypsy przemycał. Wszystkim idącym w góry po 20.00 radze mieć przy sobie szczoteczke do zębów i ciepłe gacie tak na wypadek :))
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

lukas_12 pisze:to chyba oczywiste więc nie wiem Huczaj w czym masz dylemat
Dylemat w logice, czy już przestepca, czy spóźniony na wcześniej zarezerwowane miejsce w schronie. Niektóre schrony sa otwarte po zmroku.
Opisany przypadek, pociąg spóżnił sie bo np. tory rozmyło i miał zarezerwowane miejsce w schronie. :think:
Ostatnio zmieniony czw 02 lip, 2009 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:Konflikt poglądów, lub niezrozumienie. Jak u Szarotki nie znalazłes zrozumienia
Tu zupełnie nie chodzi o brak zrozumienia a raczej o przepisy i tyle.
lukas_12 pisze:idę do schronu wieczorem i wiem że wtedy złamię prawo - to chyba oczywiste
moim zdaniem nic dodać, nic ująć. :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Czyli reasumując, rezygnujesz z zarezerwowanego wcześniej miejsca w schronisku i szukasz kwatery w Zakopcu lub spisz na dworcu ( w sumie tez chyba nie wolno), albo idziesz za radą Smolika, koniecznie z przyborami toaletowymi i w ciepłych trudno rozpinanych gaciach. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:Opisany przypadek, pociąg spóżnił sie bo np. tory rozmyło i miał zarezerwowane miejsce w schronie.
krzymul, zlituj się, o czym mówisz? Napadniesz na kantor i powiesz,że brałeś boś biedny? Przepis jest i tyle, łamiąc go robi się to świadomie a kara lub jej brak...cóż, zależy na kogo trafisz i jakie masz gadane* ;)

* z Twoim gadanym możesz nie zabierać ciepłych gaci i szczoteczki ;)
Ostatnio zmieniony czw 02 lip, 2009 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

krzymul pisze:Dylemat w logice, czy już przestepca, czy spóźniony na wcześniej zarezerwowane miejsce w schronie. Niektóre schrony sa otwarte po zmroku.
Opisany przypadek, pociąg spóżnił sie bo np. tory rozmyło i miał zarezerwowane miejsce w schronie. think

parku to nie obchodzi, możesz mieć nawet podbite zaświadczenie od prezesa kolei , ministra transportu etc. Pociąg się spóźnił, odwołaj rezerwację, śpij w Kuźnicach. A po za tym wiemy, że to jest pieprzenie kotka za pomocą młotka, chcemy ukraść jeden dzień więcej w Tatrach to musimy liczyć się z konsekwencjami.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Jak macie dylematy to siedzcie w domu albo siedzcie cicho.

Ps: Myślą która mi przyświecała przy pisaniu tych słów to:

"Dobra rada i od dziada "
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
ODPOWIEDZ