Inna opowieść uszby

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Smolik pisze:Się ckliwo zrobiło.
Gdy kres życia by nadchodził,chciałbym sie położyć pośród jesiennych łąk w Dolinie Pięciu Stawów Polskich i zasnąć.
Tak ja to widze.
I obudzić się (czyt. być znalezionym) na wiosnę.

Coś tam kojarzę (bodajże z Kapeniaka) że niegdyś na Podhalu jak ktoś już przydługo na tym łez padole pożytku żadnego nie przynosił a wręcz był utrapieniem rodziny to się go wynosiło do lasu i szlus. Idzie kryzys to może ta piękna tradycja powróci 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Wielki podziw i szacunek wzbudza taka aktywność w mocno podeszłym wieku.
Chciałabym dostać od Losu możliwość przemierzania górskich szlaków aż do takich lat.
Zabrakło trochę szczęścia w trudnym momencie....no cóż...i młodszym czasem też zabraknie...
Los...przeznaczenie...

Miłość do Gór.... bez względu na wiek - piękna i niebezpieczna...

[*]

Ala.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

uszba pisze:Inna opowieść uszby
Fajna konstrukcja, klimat, zdjęcia... :)
Basia Z. pisze:też chciałabym żyć ponad 80 lat, ostatnie lata życia przeżyć w ukochanych górach i w końcu zginąć w górach.
Basiu z całym szacunkiem, ale trochę przesadzasz. Dużo osób w patetycznym uniesieniu napisze "chcial(a)bym zginąć w górach", ale gdyby to się ziściło, mielibyśmy pełno trupów po żlebach różnych i w ogóle mało estetycznie. Oczywiście, życzę ci 100 lat, 100 lat, ale kiedy już przyjdzie to, co przyjść musi, to nie lepiej zasnąć po prostu w łóżku?
Basia Z. pisze:Mimo wszystko sądzę Izabelo, że zupełnie nie zrozumiałaś co chciałam powiedzieć.
Nie mnie się "wtrancać", ale raczej to ty źle zrozumiałaś wypowiedź Izabeli lub obie źle odczytałyście swoje intencje idące za słowem pisanym. Nieprecyzyjność wypowiedzi i źle odczytywane intencje - zwłaszcza kiedy nie widzimy siebie nawzajem, a czytamy jedynie zapalone piksele na monitorach, to w ogóle zmora dyskusji w sieci.
ODPOWIEDZ