W Tatrach już sypie pierwszy śnieg

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Barek pisze:z tego co widze to pzrez nastepne 7 dni snieg codziennie...
..to super..jest szansa że w weekend będzie się dało w rakach połazić :)
..w końcu , moi drodzy Tatry to góry typu alpejskiego..zatem śnieg powinien padać na okrągło :D
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

leo pisze:..to super..jest szansa że w weekend będzie się dało w rakach połazić
..w końcu , moi drodzy Tatry to góry typu alpejskiego..zatem śnieg powinien padać na okrągło

w rakach po takim puchu ??, do betonu to jeszcze daleka droga...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Agaar pisze:Znowu? Ile można siedzieć w tych Tatrach
toż to pierwszy raz tej jesieni, a nie kazdy ma tyle wakacji co Ty :P

@MiG jeśli na Słowacji będziesz to możesz wypatrywać mnie... a może lepiej nie... :think:
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

lukas_12 pisze:do betonu to jeszcze daleka droga...
hmmm... jak aura bedzie tak dynamiczna to droga do betonu coraz krótsza... :)
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Obyście spuchli z tą WASZĄ zimą
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Kert pisze:toż to pierwszy raz tej jesieni, a nie kazdy ma tyle wakacji co Ty
Haha, ale ten ostatni wyjazd był już prawie jesienny. ;) Widzisz, ja mam wakacje, ale w domu siedzę, a niedługo rozpoczynam "robotę". :]
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Niech ten śnieg piekło pochłonie.

Tak nawiasem - śnieg w wrześniu nie nowina. Tylko zazwyczaj jest na samym początku a potem przychodzi okres pięknej pogody. Pewnie tym razem się opóźnił. A opowiadanka o rakach w najbliższy weekend można między bajki włożyć.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

manfred pisze:Obyście spuchli z tą WASZĄ zimą
A za nartami Ci się nie ckni?
Ale fakt, jeszcze trochę złotej, ciepłej jesieni mogłoby być. Tak do połowy listopada. ;)
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

przemek p pisze:A za nartami Ci się nie ckni?
To dopiero na wiosne wtedy warunki sa najwspanialsze. Ale tak na podsumowanie lata to raczej miałem pecha co do słonecznej pogody od A do Z przez cały dzień.
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

A to prawda, że taka jarná lyžovačka to piękna rzecz. :)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

No mało brakowało i przez ten sakramencki śnieg Olav nie wróciłby na forum ani w ogóle...ale o tym już wkrótce - dodam, że jak padać zaczęło, to na przełęczy pod rysami byłem :/
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Olav pisze:to na przełęczy pod rysami byłem :/
brzmi groźnie...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Olav pisze:jak padać zaczęło, to na przełęczy pod rysami byłem :/
Skoro dwie doby wcześniej prognozy ICM przewidywały ten opad z dokładnością do dwóch godzin, to znaczy, że sam tego chciałeś...
Już nie wspomnę, że tydzień wcześniej też "widziałem" ten śnieg w prognozach na Interii i dlatego zwiałem przed nim z Popradskiego w poniedziałek rano. Można sobie żartować z prognoz, ale tym razem sprawdziły się i to dokładnie, a zwykła obserwacja aury wskazywała już od piątku, że śnieg i oblodzenie dosłownie "wiszą" nad Tatrami.
W piątek poranne oblodzenie w Dolinie Złomisk widzieliśmy na wysokości 1 800 m, w sobotę na 1 600 - z Wołowej Turni widzieliśmy po polskiej stronie rozsądnie cofających się turystów spod Rysów, w niedzielę na 1 500, czyli tuż obok schroniska popradzkiego całe zielsko było pokryte lodem.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

No to ja z onetu miałem inną prognozę, w moku w niedzielę po południu dostali info, że ew deszcz może popadać w niedziele rano i to max do 10-12, tymczasem wychodziliśmy po 5 rano przy czyściutkim niebie, do tego dodatnia temperatura...nic nie wskazywało na to, że sypnie tak mocno, jeśli w ogóle...no chyba, że mój błąd polegał na tym, że wyszliśmy jako jedni z pierwszych i do tego drałowaliśmy szybko?

Błąd - brak zapasowych rękawiczek, kiedy moje przemokły i zaczęły odmrażać paluchy.
Pomogło - jedyna ekipa, która szła przed nami - mieli zapasowe rękawiczki, którymi poratowali a do tego mięliśmy z gościem, z którym szedłem 2 ekspresy, którymi można było wpiąć się w łańcuch, żeby w razie czego nie pojechać.
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

W sobotę postaram się sprawdzić naocznie warunki panujące w Tatrach
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

W poniedziałek ocenialiśmy schodząc że jest ok 30cm śniegu, jak schodziłem asfaltem to ciągle sypało...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zygmunt Skibicki pisze:
Olav pisze:jak padać zaczęło, to na przełęczy pod rysami byłem :/
Skoro dwie doby wcześniej prognozy ICM przewidywały ten opad z dokładnością do dwóch godzin, to znaczy, że sam tego chciałeś...
Już nie wspomnę, że tydzień wcześniej też "widziałem" ten śnieg w prognozach na Interii i dlatego zwiałem przed nim z Popradskiego w poniedziałek rano. Można sobie żartować z prognoz, ale tym razem sprawdziły się i to dokładnie, a zwykła obserwacja aury wskazywała już od piątku, że śnieg i oblodzenie dosłownie "wiszą" nad Tatrami.
W piątek poranne oblodzenie w Dolinie Złomisk widzieliśmy na wysokości 1 800 m, w sobotę na 1 600 - z Wołowej Turni widzieliśmy po polskiej stronie rozsądnie cofających się turystów spod Rysów, w niedzielę na 1 500, czyli tuż obok schroniska popradzkiego całe zielsko było pokryte lodem.
Tym razem się sprawdziły a kilkunastoma innymi razami nie.
Po fakcie to każdy jest mądry, Zygmuncie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

Zygmunt Skibicki pisze: Popradskiego

Czepię się trochę. Tak OT.
To ani po polsku, ani po słowacku. Popradzkiego albo Popradského.
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Olav pisze:W poniedziałek ocenialiśmy schodząc że jest ok 30cm śniegu, jak schodziłem asfaltem to ciągle sypało...
Oj jest sporo niestety w wyższych partiach. Takie lekkie przypruszenie było wczoraj rano od ok. 1050 m npm, a wysoko w żlebach to śniegu miejscami po pas :O
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Rafał pisze:a wysoko w żlebach to śniegu miejscami po pas surprised
O to niefajnie :O
W sobotę postaram się sprawdzić naocznie warunki panujące w Tatrach
Koniecznie sprawdź i opisz :)
ODPOWIEDZ