Niedźwiedź to nie miś

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

sKoTi, kurcze, czy to pejzaż znad Moka ??? ;)


A misiu wyglądał tak:

Obrazek

:D :D :D
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

młodszy kuzyn Coralgola :))
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

OK, jestem już w domu, skanuję dla wszystkich zainteresowanych niedźwiedziową dokumentację :) (nawet znalazłam w albumie mały wycięty artykulik z tamtych czasów :) ). Niestety, jakość kiepska, bo fotki robione idioten-kamerą, bez zooma, no i nie w najbarzdiej krytycznej sytuacji, rzecz jasna :D

Tu zbiegowisko, kiedy szczyt obiegła fama, jakoby misiek krążył ciut niżej (miska widac w rozmiarach mikroskopijnych):

Obrazek

Tu misiek nieco bliżej
Obrazek

Tu na zbliżeniu z powyższej fotki
Obrazek

A tu mozna poczytać :)
Obrazek
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

kurde ja bym takiego misia wysadził na krupówkach i te wszystkie stonki by pouciekały w końcu z Zakopca :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

A ci ludzie tuż koło niedźwiedzicy tak sobie stoją jak gdyby nigdy nic, nie wyglądają na spanikowanych... :)
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

już wiem!!!!!! to nie jest niedżwiedź.. To jest atrapa!!!!!!!!!
Grace

-#1
Posty: 11
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grace »

Hogarth pisze:już wiem!!!!!! to nie jest niedżwiedź.. To jest atrapa!!!!!!!!!
I to jest myśl... Można by na tym zrobic niezły biznes: jedna osoba wchodzi w krzaki i puszcza z taśmy niedźwiedzie odgłosy. Druga zaczepia turystów i sposobem konsultantek Avona proponuje im sprzęty i zestawy antyniedźwiedziowe... Do tego jakaś korzystna promocja, konkurs z nagrodami, wypelnianie kuponów, audiotele, darmowa degustacja i interesik się kręci ;-)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Cześć
Sami swoi - tak bym podpisał zdjęcie nr 2 (w śodku).
Nie widać na nich min ludzi stojących obok niedźwiadka, nie widać jakiejś paniki, nerwowych ruchów. Po prostu - wszyscy są u siebie. :)
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Misiek rzeczywiście nie był bardzo groźny, ale to, że ci ludzie sobie tak stoją - to trochę objaw strachu i tego, że nie wiedzą, co robić - zauważcie, że próbują się zebrać instynktownie w taką większą kupę, odwracają się od kierunku, w którym szli na szczyt. Właśnie tak reagowali turyści, kiedy miśka do nich podchodziła - zbijali się w takie grupki.
Nic się wtedy strasznego nie stało, ale niedźwiedź trochę zranił w nogę jakąś dziewczynę. Założono jej opatrunek w schronisku i dała radę sama zejśc na dół.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Anda pisze:I tu runął kolejny niedźwiedziowy stereotyp - o tym, że miśków pod żadnym pozorem nie należy karmić, jak się je spotka. Tymczasem rzucenie miśkowi kanapki to jedyny sposób, żeby odwrócić jego uwagę od turysty
W tak ekstremalnej sytuacji karmienie niedźwiedzia może być rzeczywisćie jedynym wyjściem. Jednak w każdej innej (np. jak niedźwiedź stoi sobie spokojnie 15 m od ścieżki) miśka NIE należy karmić. Dla dobra jego własnego jak i następnych turystów.

MiG
Katrinka

-#1
Posty: 18
Rejestracja: czw 02 wrz, 2004

Post autor: Katrinka »

I pomyśleć, że ja sobie tak spokojnie wchodziłam na Rysy :P...mam nadzieję, że to nie było w tym roku..a chętnych odsyłam do swojej strony, gdzie zrobiłam opis wyjazdu sierpniowego w Taterki i dodałam zdjęcia

http://www.katrin.webd.pl/katrinka/

pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Tygodnik Podhalański, NR:tp39/2004 z 30 września 2004.

Kronika TOPR

(...)
Przypominamy turystom, że dzień coraz krótszy, wcześniej zapada zmrok i na szlaku można spotkać niedźwiedzie. Prawie codziennie otrzymujemy informację od turystów, że w pobliżu szlaku lub na szlaku widzieli misie. Na dodatek jest okres rykowiska jeleni. Wieczorem, porykiwania wydają się groźne. Dlatego radzimy w góry wychodzić wcześniej, by przed zmrokiem dotrzeć do celu wędrówki.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Bardzo ciekawy i smutny zarazem artykuł o losie niedzwiedzi można przeczytać w 3(9) numerze Tatr.Kochamy Taterki ale tak naprawdę to ich dom,one są u siebia w domku a goście którzy do nich przyszli witają ich gumowymi kulkami... :(
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Niestety, "goście" witają je kanapkami i ogryzkami jabłek, a gumowe kulki są tylko tego konsekwencją... :(

MiG
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Więc po co te tablice ,by misiów nie karmić ? Powiedzcie uczciwie : kto takiemu odmówi ?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

o losie jednego z synów słynnej tatrzańskiej niedźwiedzicy Magdy:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... l?skad=rss
Od ośmiu lat w kilkumetrowej betonowej klatce wrocławskiego zoo więziony jest niedźwiedź brunatny. Hanna i Antoni Gucwińscy twierdzą, że nikt go nie chce. Nasza redakcja chętnego na misia znalazła w kilka godzin.
maris

-#2
Posty: 96
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: Radom

Post autor: maris »

jak można tak maltretować zwierzę jeszcze wkręcają jazdy że nikt go niechce nie wierzę że w dowolnym zoo nie ma miejsca dla niego
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

to chyba jakiś koszmarny żart!

''Antoni Gucwiński: - Mogliśmy go też wykastrować. Mógłby wtedy być na wybiegu z córkami, przytyłby i nie byłoby niebezpieczeństwa, że wyskoczy. Ale nie chcieliśmy tego robić, bo to bardzo dobry materiał genetyczny. Urodził się w naturze, byłby świetnym reproduktorem." Niech się Gucwiński -za przeproszeniem- sam..... :x
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja tylko (znając ostatnią rzetelnośc GW) boję się, że nieśiwadomi temperamentu miśka panowie Schmiedel lub Eberharter zrobią z nim to samo co Gucwiński. Ale obym się mylił.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

No to jednak Mago przetrzymał Gucwińskich:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 43660.html
Oby znalazł gdzieś lepszy dom.
ODPOWIEDZ