Matrymoniuum tatrensis

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Każda metoda jest dobra - za wyjątkiem jednej - gdy obydwoje uprawiają np. ekstremalną wspinaczkę lub ostrą turystykę alpejską, w dodatku równocześnie a dziecko wtedy u babci. Bo może się wtedy zdarzyć, że przy szczególnie niekorzystnym zbiegu wydarzeń, że to dziecko zostanie już na zawsze tylko z babcią. Basia się chyba domyśla co mam na myśli. A to przecież były tylko takie nawet mało trudne Alpy.

A tak szperając w pamięci to przypominam sobie sporo znajomych dziewczyn z Tatr, które się wspinały a po ślubie z też wspinaczem bo wspólna pasja ich łączyła, rezygnowały z wspinaczki zupełnie. Bo jak mi jedna z nich powiedziała - ktoś musi zarobić i wychować dziecko a wypadki chodzą po ludziach.

To tak gwoli przemyślenia przez tych co jeszcze mogą coś wybierać, czy jednak koncepcja góry + jacht nie jest bezpieczniejsza. Oczywiście o ile jachtman czy jachtmanka nie ma ambicji na okrążanie przylądka Horn.


Meffi - chyba już pora wyjąć to z "podłogi" do np. "małżeństwo górskie" czy jakoś tam.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
wichurra

-#1
Posty: 27
Rejestracja: sob 29 gru, 2007
Lokalizacja: Września

Post autor: wichurra »

No ja się nie wspinam, więc niebezpieczeństwo nie jest tak duże. A chciałabym, żeby mój partner razem ze mną planował wyjazdy, trasy, opowiadał mi ciekawe historyjki z "życia Tatr" i razem ze mną cieszył się z tego wszystkiego.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Meffi - chyba już pora wyjąć to z "podłogi" do np. "małżeństwo górskie" czy jakoś tam.
Czas by był... najwyższy, ale tytuł proponuję "Matrymoniuum tatrensis"
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

prosze bardzo :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:prosze bardzo :)
Dziękuję w imieniu własnym oraz innych uczestników tego oraz tamtego wątku.
wichurra pisze:dziecko to zawsze można u babci zostawić... itd.
Teoretycznie, to może i masz rację, ale do praktyki to się jeszcze nie zabieraj - dobrze radzę.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

wichurra pisze:Dostrzegam dostrzegam, ale jak na razie we Wrześni to same dziewczyny znalazłam.
To dobrze. Dziewczyny w Tatrach są jak najbardziej pożądane :)
Wklej fotkę to się pomyśli :D
Awatar użytkownika
wichurra

-#1
Posty: 27
Rejestracja: sob 29 gru, 2007
Lokalizacja: Września

Post autor: wichurra »

Przecież pięknie rozłożona w trawie leżę - mało zachęcająco? :P
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

na brzuchu i zakapturzona...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:na brzuchu i zakapturzona...
Mefi!
Co za maniery?
Jeśli kobieta mówi, że jest "pięknie rozłożona", to znaczy że tak jest.
Na co czekasz?
Goń na tę łąkę...!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

wichurra pisze:Przecież pięknie rozłożona w trawie leżę - mało zachęcająco?
Żeby się przejść na Halę Gąsienicową i poleżeć w trawie to wystarczająco ;) Jak chcesz gdzieś wyżej to musisz się bardziej postarać :) W terenie skalnym trawki są już rzadsze.
Chyba, że przejdziemy od razu do wycieczek graniowych :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:Chyba, że przejdziemy od razu do wycieczek graniowych
Nieco oryginalne gusta.

PS.
Bywają piękne trawiaste półki i zachody. Niektóre z olbrzymimi tradycjami. Ale trzeba wiedzieć gdzie. Zamiast tak tylko się wspinać i wspinać (dziwaczne hobby) lepiej byś się wziął za lekturę - w różnych książkach wszystko ślicznie opisano

Tu masz połączenia z Poznania do Wrześni na jutro rano. Choć wielki bufet kwiatów łatwiej samochodem ;)
Jestem gorszego sortu...
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Janek pisze:Bywają piękne trawiaste półki i zachody
..tudzież upłazy ;)
no..chyba ze się chce bić rekordy wysokości ...
to już tylko granie i partie..hmmm..szczytowe
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Bywają piękne trawiaste półki i zachody
tylko trzeba uważać, by na tych półkach i zachodach nie zajść ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Gość

-#1
Posty: 22
Rejestracja: pn 28 sty, 2008

Post autor: Gość »

Problem wart naprawdę osobnego wątku! 8)

Ale! czy to tak dziwne by bliscy sobie ludzie dzielili podobne zainteresowania? Ułatwia to co najmniej zrozumienie postaw, potrzeb i celów drugiej osoby.

Drugo sekundo to widzę, że chłopaki w tych Tatrach to z koziczkami problem mają oj mają...
;) Aczkolwiek przez taką stonkostradę na Rysy to można niejedną dziewoję poprowadzić i szacunek niezbędny uzyskać. A dalej to tylko jak Pan Bóg przykazał... i mnożcie się... tak... a nie, jak ten diablik uprzkrzyczony, co by tylko nie zajść, nie lada, nie lada... :))
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze:Bywają piękne trawiaste półki i zachody
tylko trzeba uważać, by na tych półkach i zachodach nie zajść ;)
...lub nie zejść :D
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ