Rower trekkingowy

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

niklos pisze:z Rock Shox'em
A co to za cudo, że tak laicko zapytam? :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze:A co to za cudo, że tak laicko zapytam?
producent amorów
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Mariusz pisze:A co to za cudo, że tak laicko zapytam? :)
Były dwie wersje Level A6, niektóre miały amorek Suntour'a, a niektóre właśnie RS. Oczywiście te drugie były towarem wyżej cenionym ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Coraz mocniej kusi mnie kupno nowego rowerka, zwłaszcza po podjazdach na forumowym zlocie rowerowym :) Nie chciałabym wydawać jakoś dużo kasy(max 1000-1100zł), bo jeżdżę raczej weekendowo + kilka 100km tras w roku. Chodzi mi też po głowie Bornholm, w przyszłości może Mazury. Asfalt+ lasy i pola. Na pewno chcę wersję damską. Na typowym góralu czuję się dziwacznie więc myślę o jakimś trekingu z uniwersalnymi oponami.
Chodzi mi po głowie coś takiego http://www.unibike.pl/visionlds.html lub podobna alternetywa innej firmy.
Wszelkie rady i uwagi mile widziane :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

nie bierz pod żadnym pozorem Krossa.

Unibiki są (tzn kiedyś były) absolutnie nie do zdarcia, więc będzie to dobry wybór.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Nie specjalnie się znam na damskich odmianach, ale z mojej strony mogę z czystym sumieniem polecić Unibike. Sam mam dość intensywnie użytkowuję i jestem strasznie zadowolony. Sam słyszałem że bardzo dobre odmiany damskich rowerów robi Kross. Np. tutaj:

http://www.kross.pl/541-trekking.html
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

mefistofeles pisze:nie bierz pod żadnym pozorem Krossa.
Huczaj pisze: słyszałem że bardzo dobre odmiany damskich rowerów robi Kross
No to widzę, że mamy podobne zdanie :D Ale ja nie jestem specem od rowerów więc może lepiej posłuchaj Mefiego :) Ale Unibike zdecydowanie dobry.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Co do Krossa - kumpel ma tego: http://www.kross.pl/541-g422-k196-navigo_2.html - gówno jakich mało

Problemy: strzelające szprychy (ostatnio 5 km od Inoworcławia - wracaliśmy prowadząc rowery po ciemku)
pływjaace siodełko (wina amortyzatora rury podsiodłowej)

Natomiast z poprzednim roewerem kumpla - unibikiem za 700 PLN problemów nie było żadnych (a przynajmniej żadnych, które uniemożliwiałby jazdę)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

mefistofeles pisze:Co do Krossa - kumpel ma tego: http://www.kross.pl/541-g422-k196-navigo_2.html - gówno jakich mało
Za taką kasę? A może trafił na jakiś trefny egzemplarz?
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Unibike dobry, ale w przypadku problemów ich serwis gwarancyjny ma kiepską opinię. Z drugiej strony raczej rzadko kiedy coś się w rowerze psuje, a z trzeciej Kross ;) jesienią robi duże przeceny rowerów i to może być ważne, bo za tę samą kasę, kupi się rower lepiej wyposażony.
W tym Visionie razi sporo podzespołów kompletnie low-endowych i archaiczne stery/widelec. Niby póki jeździ to nie przeszkadza, ale jak by kiedyś coś chcieć zmienić, to problem.
Wziąłbym też też pod rozwagę kupno roweru "golasa" typu cross i doposażenie go już samemu w to co potrzebne typu bagażnik, oświetlenie, błotniki.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Huczaj pisze: Za taką kasę? A może trafił na jakiś trefny egzemplarz?
za taką kasę nie powinno być aż tak trefnych egzemplarzy. Serwis tez mają do dupy (przynajmniej w moim mieście)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

mefistofeles pisze:za taką kasę nie powinno być aż tak trefnych egzemplarzy. Serwis tez mają do dupy (przynajmniej w moim mieście)
No troche racji masz. Chociaż drogie samochody też czasem są wadliwe. Przynajmniej będę wiedział, żeby się trzymać od Krossa z daleka.
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Przypomniało mi się, że drugą firmą dającą nadzieję na dobre ceny jest Merida. Dwa lata temu, jesienią, kupiłem żonie bicykla w przecenie 1600 ->950 :).
Tak na szybko zerkając na alledrogo, jest np. takie coś:
http://www.allegro.pl/item425873806_mer ... _free.html
Trzy kilo mniej od Visiona! :)
Roman

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Post autor: Roman »

Iwona pisze:Coraz mocniej kusi mnie kupno nowego rowerka, zwłaszcza po podjazdach na forumowym zlocie rowerowym :) Nie chciałabym wydawać jakoś dużo kasy(max 1000-1100zł), bo jeżdżę raczej weekendowo + kilka 100km tras w roku.
Ja kupiłem żonie na wiosne cos takiego: http://www.allegro.pl/item416992414_kel ... _lodz.html z tym, że cena była 1195 plus 20 zł za przesyłkę. Jest bardzo zadowolona :-)
Roman

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Post autor: Roman »

mefistofeles pisze:Problemy: strzelające szprychy (ostatnio 5 km od Inoworcławia - wracaliśmy prowadząc rowery po ciemku)
pływjaace siodełko (wina amortyzatora rury podsiodłowej)
Szprychy nie maja prawa strzelać. Jeśli tak jest to wina złego zaplotu i centrowania. Jeśli chodzi o siodełko na amortyzowanej sztycy, to wiekszość tak ma po pewnym przebiegu (u mnie po ok. 10 tys. km). No chyba, że jest to sztyca za 500 zł (informacja z serwisu).
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Roman pisze:Jeśli chodzi o siodełko na amortyzowanej sztycy, to wiekszość tak ma po pewnym przebiegu (u mnie po ok. 10 tys. km)
tam był jeden tysiąc.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

niklos pisze:Tak na szybko zerkając na alledrogo, jest np. takie coś:
http://www.allegro.pl/item425873806_mer ... _free.html
Trzy kilo mniej od Visiona!
No ale to ma sztycę siodłową jakiegoś tam Zooma... Kto by jeździł z taką sztycą, panie?!?

;]
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Mariusz pisze: No ale to ma sztycę siodłową jakiegoś tam Zooma... Kto by jeździł z taką sztycą, panie?!?
;]
Są tacy co jeżdżą! :D
Jeżeli się jej nie wysuwa zbyt wysoko i trafi nietrzeszczący egzemplarz, to czemu nie? Ja próbowałem dwa razy i mi się nie udało, ale może inni mają więcej szczęścia, np. ci, którym do siedzenia został jeno bagażnik, a mają ze 30 kilometrów do domu? :D

pozdrawiam
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Mamy w domu Unibike'a i Kelly'sa, oba są po ok. 5000 km w eksploatacji zdecydowanie terenowo-górskiej ;) (głównie nasza trójmiejska morena).
ZDECYDOWANIE polecam ten pierwszy, Kellys zbyt "miękki", czeka go na wiosnę poważny remont.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Laickie pytanie: czy warto brać pod uwagę jakiś treking "no name"? http://www.allegro.pl/item428678258_del ... kazja.html W czym on tak naprawdę jest gorszy od Unibike'a? Szybciej padną mi części?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ