oj to szkoda...a warunki śniegowe..no cóż pozostawiają wiele do życzenia..ja póki co czekam aż kurier jutro a w sumie to dzisiaj bo już jest piątek...łaskawie zjawi się z moimi nartami, butami i kijkami...
Na weekend majowy jadę w Gorce do Ochotnicy Dolnej. Z Gorców mam zaliczony tylko Turbacz (i do tego była to moja pierwsza wycieczka w góry, więc sentyment jest). Mam nadzieję, że pogoda dopisze.