[rower] Nasze wycieczki w roku 2008

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Keczup pisze:A ja wyjechałem spalić trochę żarcia, dystans 65 km,
u mnie 35, bo sie spieszyłem. Ale mialem dosyc, kondycji brak.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

spalania ciąg dalszy - 25, bo późno wyjechałem a trza było jeszcze do kościółka iść :)

Ale pogoa cudowna była - słoneczki bez wiatru.

PS Bikestats zdechło, mam nadzieje ,ze tylko przejsciowo :(
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
omegadeth

-#1
Posty: 22
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: omegadeth »

Aleśmy dziś z Tomaszem popedałowali! Niby tylko 25 kilometrów i to po okolicach Inowrocławia, a już jadąc do tego szubrawca czułem, jakbym wspinał się drogą Stu Zakrętów, tylko cholera zimno było jak diabli (w końcu jechałem do, a później z Mefistofelesem, więc nie ma się czemu dziwic) cały czas. Czułem, że organizm krzyczy "Pofolguj sobie jeszcze wacpan!", ale nie ma czasu, trzeba się zrywac, szabli chwytac i na koń siadac.

Aleśmy na tyle zadowoleni, że jutro znów planujemy pedałowanie, prawda mój diable?
Ostatnio zmieniony pn 24 mar, 2008 przez omegadeth, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

omegadeth pisze:Aleśmy na tyle zadowoleni, że jutro znów planujemy pedałowanie, prawda mój diable?
zalezy co masz na myśli ;>

A moja kondycja idzie w górę. Wczoraj po 20 byłem już dętka a dziś spoko, nawet mogłem sobie pozwolić na zapieprzanie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
omegadeth

-#1
Posty: 22
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: omegadeth »

No i dzisiejsze pedałowanie nie będzie miało miejsca, albowiem stawy me znów trzeszczą. Byle do czwartku przestały!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Że też tak wam się chce na tych rowerach jeździć... 8)
omegadeth

-#1
Posty: 22
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: omegadeth »

Mogę jedynie rzec, że pedałowanie z Tomaszem to czysta przyjemnośc.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Mogę jedynie rzec, że pedałowanie z Tomaszem to czysta przyjemnośc.
Czy to był tandem? :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Keczup pisze:Czy to był tandem?
dzisiaj solówka.

31 km, z czego 18 w cięzkim terenie.

Obrazek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Ja tam wolę jeździć sam, bo inaczej czuję się bardzo ograniczony. Poza tym w okolicy nie mam z kim jeździć, więc problem mam rozwiązany :). Wciąż nie mogę się doczekać, aż będę mógł na rower pojechać, bo po śniegu albo jak jest 5 stopni to mi się nie chce.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tommer91 pisze:Ja tam wolę jeździć sam, bo inaczej czuję się bardzo ograniczony.
ja lubie samemu, ale tylko na poczatku sezonu. Potem kiedy wszystkie drogi w promieniu 20 km od domu mam objeżdżone mi ise nie chce - wolę miec sie do kogo odezwać.

A co do pogody to nie ma złej - jest tylko zły ubiór
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dzisiaj tylko 21 km (do Koscielca i nazad), ale z aparatem:

Obrazek

Obrazek

Szkoda, ze mi to stadko saren uciekło i złapałem je tylko z baaaardzo daleka:

Obrazek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

No to inauguracja sezonu. Zrobiłem wycieczkę ok. 30km (2,5h) po trochę górzastym terenie (w końcu na Jurze dużo górek jest). Niestety nie miałem jak zrobić zdjęć, bo moja komórka jest uszkodzona a jechałem bez plecaka, czyli nie miałem jak wziąć aparatu.
Don't shit, where you eat
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

No to się trochem rozchejach : Tarchomin - Jabłonna- Janówek-Góra- Dębe -Zegrze- Legionowo- Tarchomin 65 km w 3,15 h. Po 50 km szybciutko opadałem z sił ;)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

To szybko coś ci poszło. Co prawda nie wiem, jak szybko się jeździ po płaskim. U mnie jest pagórkowato (różnice poziomów do 50-80m), więc jeżdżę trochę wolniej. Dodatkowo staram się tak połowe dystansu ścieżkami brać.
Don't shit, where you eat
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

tommer91 pisze: U mnie jest pagórkowato (różnice poziomów do 50-80m), więc jeżdżę trochę wolniej. Dodatkowo staram się tak połowe dystansu ścieżkami brać.
Jak pojechalem kiedyś w Jure to przejechaliśmy 80 km i nie wiedziałem jak się nazywam :D a teraz jeżdzę trochę lepiej np. Szlak Orlich Gniazd : Wawel
- Jasna Góra w 3 dni :)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Ja to praktycznie zacząłem jeździć na rowerze od zeszłego roku (wcześniej nie zapuszczałem się tak daleko) i mój rekord to 50km. W tym sezonie już pierwsza rozgrzewkowa wycieczka miała 30km, a jutro (jak będzie pogoda) zamierzam zrobić już 60. Może wytrwam :)
Don't shit, where you eat
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

tommer91 pisze: W tym sezonie już pierwsza rozgrzewkowa wycieczka miała 30km, a jutro (jak będzie pogoda) zamierzam zrobić już 60. Może wytrwam :)
Rozjezdzisz się :) Dużo picia , dobre śniadania i równe tempo
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

No to nie wytrwałem tych 60km. Skróciłem do 45. A powód standardowy - zbytnio się sworsowałem na początku i potem sił zabrakło. Tutaj dałem trochę zdjęć:
http://picasaweb.google.pl/tommer91/Podlesice
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

tommer91 pisze: Tutaj dałem trochę zdjęć
hm... hm... - coś mi wydają się znajome te tereny...... :D

Góra Zborów
Obrazek

Rzędkowickie skałki
Obrazek


A tu kiedy dotarłeś ?

Obrazek

Pozdrawiam serdecznie krajana.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ