jakie piwo?
Powiadomić w nagłym wypadku...
ICE - we call, when you can't
połączyłam tematy
Zastanawiałam się w jaki pokój to wstawić. Spróbujmy tu.
Czy- a jeśli tak- to jak, oznaczacie w Waszych komórkach tzw numer ICE (In Case of Emergency)? Każdy na pewno ma osobę, którą chciałby aby powiadomiono w razie jego wypadku. Pół biedy, gdy wędrujemy z kimś, kto w razie czego wie jaki nr wybrać z naszej komórki ale sporo osób chodzi po górach samotnie. Jat to rozwiązujecie?
Zastanawiałam się w jaki pokój to wstawić. Spróbujmy tu.
Czy- a jeśli tak- to jak, oznaczacie w Waszych komórkach tzw numer ICE (In Case of Emergency)? Każdy na pewno ma osobę, którą chciałby aby powiadomiono w razie jego wypadku. Pół biedy, gdy wędrujemy z kimś, kto w razie czego wie jaki nr wybrać z naszej komórki ale sporo osób chodzi po górach samotnie. Jat to rozwiązujecie?
Ostatnio zmieniony śr 10 paź, 2007 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
było: viewtopic.php?t=3912&start=0
Ale idea słuszna więc niech bedzie
W komórce dotad nie wbiłem, za to mam na takiej wszywce w kurtce m.in. telefon do mojej mamy.
Ale idea słuszna więc niech bedzie
W komórce dotad nie wbiłem, za to mam na takiej wszywce w kurtce m.in. telefon do mojej mamy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Iw Przegapiła
Mam ICE i ICE1.
Mam ICE i ICE1.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Sorry, faktycznie przegapiłam temat i nawet wiem czemu 
też mnie to właśnie zastanawia i stąd głównie mój post na forum.andy67 pisze:ale czy nasz ratownik (policjant,strażak,strażnik miejski,sokista czy co tam jeszcze) jak zobaczy ICE1,ICE2... itd to wpadnie na właściwy trop?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
U mnie w komórce ,poza zrozumiałym dla kazdego skrótem "dom" sa równie zrozumiale brzmiące pieszczotliwe zdrobnienia imion najblizszych i też raczej każdy pojmie ,że nie sa to partnerzy biznesowi.
Trzymam jednak ICE owszem ,gdybym nagle wygrał coś i do tego stracił pracę i zaczłął jeździć po świecie.
A i tak to na nic ,bo chodząc po górach mam telefon wyłączony ,no chyba ,żebym powiesił gdzieś kartkę ICE-PIN
Trzymam jednak ICE owszem ,gdybym nagle wygrał coś i do tego stracił pracę i zaczłął jeździć po świecie.
A i tak to na nic ,bo chodząc po górach mam telefon wyłączony ,no chyba ,żebym powiesił gdzieś kartkę ICE-PIN
luknij na moje panoramy i galerie
Ja mam w komórce przeważnie ksywy swoich przyjaciół.dagomar pisze:U mnie w komórce ,poza zrozumiałym dla kazdego skrótem "dom" sa równie zrozumiale brzmiące pieszczotliwe zdrobnienia imion najblizszych i też raczej każdy pojmie ,że nie sa to partnerzy biznesowi.
Trzymam jednak ICE owszem ,gdybym nagle wygrał coś i do tego stracił pracę i zaczłął jeździć po świecie.
A i tak to na nic ,bo chodząc po górach mam telefon wyłączony ,no chyba ,żebym powiesił gdzieś kartkę ICE-PIN
Ale mam też grupę "rodzina" oraz grupę "najbliżsi przyjaciele"
Pozdrowienia
Basia
O ICE nigdy nie słyszałem. Wiele lat temu spotkałem się z pomysłem dodania kontaktów opisowych: np. powielamy kontakt do żony którą mamy wklepaną jako ROPUCHA i nazywamy ZONA. Podobnie SYN, TATA itp. Tym samym jak ktoś przegląda telefon to łatwo mu wybrac adresata złych wieści.
Scilicet scio qiud hodiernus dies! Modo ei non possum meminisse verbum Polonicum.
Mam to samo.Basia Z. pisze:Ale mam też grupę "rodzina" oraz grupę "najbliżsi przyjaciele"
To chyba całkiem dobre rozwiązanie w razie wypadku.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A ja spokojnie "wywołałem" do tablicy KubaR'a i pewnie za niedługo będziemy mieli kompetentny zestaw odpowiedzi na wszelkie wątpliwości...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Hej,

Tutaj jestem takim samym laikiem jak wy - my działamy w trochę innych warunkach. Z reguły jak mamy delikwenta to albo wiemy kto on jest, albo jest już w takim stanie że nic przy nim nie ma. Cała część dochodzeniowo/kontaktowa nie jest już naszą stroną.
Pomysł mi się podoba tyle, że sam nie mam wpisanego jeszcze. Natomiast na części wyposażenia typu pieps, plecak, kask, uprząż, kombinezon jaksiniowy miałem pisakiem niezmywalnym wpisane imię, nazwisko, telefon domowy i grupę krwi. W części plecaków czy kurtek miejsce na taki zapis jest. I takie rozwiązanie jest fajne "w zakresie" górskim.
Pozdrówka,
Kuba
Sorry, za opóźnienie ale akurat wczoraj szukaliśmy faceta (prawdopodobnie zresztą martwego), a potem trza było siąść pogadać. Dopiero dziś wróciłem do normalnej roboty.Zygmunt Skibicki pisze:A ja spokojnie "wywołałem" do tablicy KubaR'a
Nie będziecie mielii pewnie za niedługo będziemy mieli kompetentny zestaw odpowiedzi na wszelkie wątpliwości...
Tutaj jestem takim samym laikiem jak wy - my działamy w trochę innych warunkach. Z reguły jak mamy delikwenta to albo wiemy kto on jest, albo jest już w takim stanie że nic przy nim nie ma. Cała część dochodzeniowo/kontaktowa nie jest już naszą stroną.
Pomysł mi się podoba tyle, że sam nie mam wpisanego jeszcze. Natomiast na części wyposażenia typu pieps, plecak, kask, uprząż, kombinezon jaksiniowy miałem pisakiem niezmywalnym wpisane imię, nazwisko, telefon domowy i grupę krwi. W części plecaków czy kurtek miejsce na taki zapis jest. I takie rozwiązanie jest fajne "w zakresie" górskim.
Pozdrówka,
Kuba
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ja mam na kurtce + nieśmiertelnik na szyi (mam krew 0- i w dodatku często chadzam sam)KubaR pisze:Natomiast na części wyposażenia typu pieps, plecak, kask, uprząż, kombinezon jaksiniowy miałem pisakiem niezmywalnym wpisane imię, nazwisko, telefon domowy i grupę krwi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:




