ORLA PERĆ szlakiem jednokierunkowym

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:Tak samo dzieje się z tym wypadkiem ostatnim przy zejściu czarnym szlakiem z Koziego Wierchu. Tez jest podciągany pod Orlą Perć
To jest dopiero bzdura.
No to teraz ja się Tomku zabawię w purystę. Powiadasz, że to bzdura (a media oczywiście kłamią). No to popatrzmy do WHP tom 2 str. 77 droga 201 - Zejście ścieżką do Doliny Pięciu Stawów Polskich - droga b. łatwa (0) nadająca się najlepiej do zejścia - do schroniska 3/4 godziny.
Opis:
Z wierzchołka Koziego Wierchu ścieżką z czerwonymi i czarnymi znakami (na razie wspólnie z Orlą Percią nr 199) w dół zakosami ku pd.-wsch. dość stromo do miejsca rozgałęzienia ścieżki (5 minut)[........] i w końcu już mniej stromym, trawiastym zboczem do ścieżki nr 124 z Zawraty, osiągając ją ponad pn.-zach brzegiem Wielkiego Stawu (30 min.). Ścieżką tą w lewo do Schroniska nad przednim Stawem (15 min.)
Co z tego wynika? Ano to, że czas zejścia na dno doliny wynosi 30 min. z czego 5 min. wspólne z OP - czyli 1/6 trasy.
No i teraz Tomku purysto - powiedz mi czy posiadasz jakiekolwiek informacje na którym odcinku ścieżki odpadł ów nieszczęsny turysta a przede wszystkim skąd czerpiesz tą niepojętą pewność (wszak piszesz - bzdury), że nie stało się to na tym odcinku wspólnym. Pozwalam sobie zwrócić uwagę, że Paryski określenia "dość stromo" używa tylko do tego wspólnego odcinka. Później jest mowa o skosach i zakosikach rozpłaszczonego żlebu i zakosikach po grzędzie.

Ta karczma Rzym się nazywa, kładę areszt na waszeci - napisał wieszcz. Można też dodać przysłowie - nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. :P

Ladies and gentlemen - warto czytać Paryskiego! Polecam, Tomku! ;) Pamięć ludzka jest zawodna a zarzuty stawia łatwo, czasami zbyt łatwo. To tak jak w pokerze - "sprawdzam" i trzeba pokazać karty. Tym razem wyszło, że blefowałeś.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

Janek pisze:
tomek.l pisze:Tak samo dzieje się z tym wypadkiem ostatnim przy zejściu czarnym szlakiem z Koziego Wierchu. Tez jest podciągany pod Orlą Perć
To jest dopiero bzdura.
Tym razem wyszło, że blefowałeś.
Jan Krzysztof, Basia Z i AndrzejZ też blefują?
http://www.321gory.pl/phpBB2/viewtopic. ... 118#116118
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

przemek p pisze:Jan Krzysztof, Basia Z i AndrzejZ też blefują?
Zapytam przekornie - jakie są źródła wiedzy AndrzejaZ. Czy jesteś w 100% przekonany, że Jan Krzysztof wiedział dokładnie co do metra gdzie to jest. 30 minut zejścia z tego 5 minut wspólne, właśnie te 5 minut gdzie się można sturlać najłatwiej nie dlatego, że to ta "przeraźliwa" Orla Perć (bo to tylko nazwa) ale tam jest trochę stromo. Choć oczywiście sturlać się można na prawie płaskim.
Zabawiłem się w tą "dialektykę" bo mnie cholernie denerwuje takie "aptekarstwo" - wypadek się zdarzy o 5 minut od OP na bocznym szlaku, ktoś napisze, że to OP i "puryści" odrazu podnoszą wrzask, że to oszustwo itd.
A tak powiedz szczerze, Przemku, pamiętałeś przed przeczytaniem mojego postu, że tam ten kawałek czarnego idzie kilka minut razem z czerwonym. Ja uczciwie mówię że nie. Na mapie ExpressMap również tego nie widać. To co - Paryski nakłamał może?
A zresztą - jakie to ma znaczenie?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
buubi

-#1
Posty: 26
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: buubi »

horolezec pisze:http://tpn.pl/

"UWAGA!!!
NA ORLEJ PERCI, NA ODCINKU ZAWRAT - KOZI WIERCH, OD DNIA 3 LIPCA 2007 OBOWIĄZUJE JEDEN KIERUNEK RUCHU. ODCINEK TEN MOŻNA POKONYWAĆ TYLKO W KIERUNKU WSCHODNIM, TZN. OD ZAWRATU W STRONĘ KOZIEGO WIERCHU."

Zatem po części prawda.
Hmmm ciekawa sprawa - kilka razy szedłem tym szlakiem i chyba ani razu w stronę ktora teraz jest zabroniona. A więc nie dane mi bedzie ;)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Janku - ja pamiętałem
gdyby się był potknął na tym wspólnym fragmencie, to by poleciał nieco dalej.
niżej, już w żlebie są takie zakosy, sam tam zaliczyłem poślizg z dupnięciem "na skróty". faktycznie nie ma dokąd polecieć, a przyłożyć deklem można.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Janek pisze:Ladies and gentlemen - warto czytać Paryskiego! Polecam, Tomku!
Tak sie składa, że ja tam niedawno byłem i bywam więc czytać Paryskiego nie potrzebuję, bo przebieg szlaku znam :)
Janek pisze:czy jesteś w 100% przekonany, że Jan Krzysztof wiedział dokładnie co do metra gdzie to jest.
Toprowcy na miejscu wypadku musieli być -> więc Jan Krzysztof mógł z dużym prawdopodobieństwem się tego od nich dowiedzieć. Skoro Basia twierdzi, że tak powiedział to tak widać musiało być. Chyba, że sugerujesz, że Jan Krzysztof skłamał.

Orla Perć to dość jasno określony szlak i choć byś napisał posta na kilka stron próbując zaanektować do niej fragmenty przyległych szlaków to i tak Ci się to nie uda :) To nie aptekarstwo tylko suche fakty.
Jak się nudzisz to spróbuj jeszcze popodważać umiejscowienie paru wypadków z "Wołania w górach" :D Wszak nie można być na 100% przekonanym, że Pan Michał wiedział dokładnie :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:To nie aptekarstwo tylko suche fakty.
To jest aptekarstwo. Bo w podtekście tych wszystkich korekt tkwi podejrzenie , że media uprawiają celową dezinformację w celu "obrzydzenia" Orlej Perci i doprowadzenia do jej likwidacji. Oczywiście nie podejrzewam o to ani TomkaI ani Przemka ale np. w niedawnej dyskusji na 321 takie coś tkwiło w podtekście większości wypowiedzi.

A dla "aptekarzy" mam taką starą dykteryjkę - Rysiu poszedł na Gierlach. Zapytanie - gdzie teraz jest Rysiu? Odpowiedź - Gdzieś na Gierlachu. Odpowiedź "aptekarza" - we własnych gaciach.
Przesadzacie koledzy!

tomek.l pisze:Tak sie składa, że ja tam niedawno byłem i bywam więc czytać Paryskiego nie potrzebuję, bo przebieg szlaku znam
Podziwiam dobre samopoczucie.
tomek.l pisze:Orla Perć to dość jasno określony szlak i choć byś napisał posta na kilka stron próbując zaanektować do niej fragmenty przyległych szlaków to i tak Ci się to nie uda
A gdzie ja próbowałem anektować? Stwierdzałem tylko, że należy nie tylko "sferratować" OP ale i szlak przez Kozią a i chyba na Zawrat od Zmarzłego Stawu też.


tomek.l pisze:Toprowcy na miejscu wypadku musieli być -> więc Jan Krzysztof mógł z dużym prawdopodobieństwem się tego od nich dowiedzieć. Skoro Basia twierdzi, że tak powiedział to tak widać musiało być. Chyba, że sugerujesz, że Jan Krzysztof skłamał.
To ja się teraz zabawię w aptekarza. Skoro mówisz o "dużym prawdopodobieństwie" to znaczy, że nie masz pewności. A zatem sugestia, że moim zamiarem jest zarzucanie kłamstwa Janowi Krzysztofowi jest wysoce nieuprawniona.
tomek.l pisze:Jak się nudzisz to spróbuj jeszcze popodważać umiejscowienie paru wypadków z "Wołania w górach" happy Wszak nie można być na 100% przekonanym, że Pan Michał wiedział dokładnie
Nie mam takich ambicji. Ani powodów. Bo prywatnie mi to zwisa. Nie pójdę już na OP - ani tą z łańcuchami ani taką z ferratą. Niestety nie mam już zdrowia na takie zabawy - ja jestem już tylko "dolinny taternik" (nie mylić z "doliniarzem").

PS.
Gwoli uzupełnienia - kopiuję ze strony TOPR:
TRAGICZNY WYPADEK NA KOZIM WIERCHU
W niedzielę 1 lipca na południowym stoku Koziego Wierchu zginął 53 letni turysta z Częstochowy Leszek T. Wypadek nastąpił w stosunkowo łatwym terenie w czasie zejścia z Koziego Wierchu do Doliny Pięciu Stawów. Upadek z około 40 m. doprowadził do poważnego, śmiertelnego w skutkach urazu głowy. Wcześniej w sobotę transportowano kontuzjowanych, lub chorych turystów z Doliny Koscieliskiej, 2 z Doliny Gąsienicowej, oraz z Doliny Chochołowskiej.
Jeżeli założę, że wypadek miał miejsce na tym odcinku "wspólnym" dla obydwóch szlaków to ten opis temu nie zaprzecza. Nie potwierdza oczywiście też.
Jestem gorszego sortu...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Janek pisze:Podziwiam dobre samopoczucie.
No jeśli Ty do chodzenia po znakowanych szlakach potrzebujesz WHP to cóż mogę powiedzieć. Współczuję. Ale podziwiam chęci i pęd do WHP-owskiej wiedzy :)

Reszty mi się nie chce komentować bo wiem, że jak trzeba to z czarnego zrobisz białe i odwrotnie więc szkoda mi czasu :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:wiem, że jak trzeba to z czarnego zrobisz białe i odwrotnie
Dziękuję za komplement. Naprawdę!



tomek.l pisze:No jeśli Ty do chodzenia po znakowanych szlakach potrzebujesz WHP to cóż mogę powiedzieć. Współczuję.
Nyka zamieszcza znacznie bardziej szczegółowe opisy znakowanych szlaków niż Paryski. Czy wynika z tego, że należy współczuć wszystkim, którzy ten przewodnik używają. Idąc podobnym sposobem rozimowania to należy uznać, że zbędne są mapy - wszak TPN i TANAP postawił tabliczki. Chyba się Tomku zapędziłeś sam do narożnika z tej ochoty aby mi przyłożyć.

tomek.l pisze:Ale podziwiam chęci i pęd do WHP-owskiej wiedzy
Czyżbyś się już zaliczał do tych łojanckich ekstremistów, którzy przewodnik WHP uważają za stertę makulatury. To podobno jest najczęstsze u tych co właśnie skończyli kurs, potem na szczęście mija.
tomek.l pisze:Reszty mi się nie chce komentować
Ulubiony zwrot w dyskusji jak się nie ma argumentów.
:)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

Szczerze nie wiem czy coś to da.Chociaż tyle że nie trzeba się będzie wymijać a to już coś da.Chociaz w sumie troszkę żalk bo mialam ochotę podejść troszkę na Orlą z Zawratu.Tyle ile bym dała rade.A teraz plany się pozmieniały.A co do tego wypadku słyszałam różne opinie.Raz że na Orlej a raz że na czarnym szlaku na Kozi od Piątki.Szczerze o Koziej Przełęczy ani razu nie słyszałam :think:
obserwator

-#1
Posty: 9
Rejestracja: ndz 08 lip, 2007

Post autor: obserwator »

tomku.l nie denerwuj się tak, Janek ma rację, byłem na Orlej Perci w poniedziałek, dzień po tym wypadku i na wspólnym odcinku szlaków czerwonego i czarnego były ślady krwi i fragment mózgu, więc wypadek ten miał miejsce mniej więcej w połowie wcześniej wspomnianego przeze mnie fragmentu, pozdrawiam;
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

obserwator pisze:fragment mózgu
:O
Awatar użytkownika
Piotrus

-#3
Posty: 108
Rejestracja: czw 08 mar, 2007
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Piotrus »

nie karmić trola.
Scilicet scio qiud hodiernus dies! Modo ei non possum meminisse verbum Polonicum.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Janek zasadniczo każda dyskusja z Tobą mogła by się zakończyć tym zdaniem bo pięknie przeinaczasz i nadinterpretujesz :)
Reszty mi się nie chce komentować bo wiem, że jak trzeba to z czarnego zrobisz białe i odwrotnie więc szkoda mi czasu
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tatromaniaczka pisze:Chociaz w sumie troszkę żalk bo mialam ochotę podejść troszkę na Orlą z Zawratu.
No i właśnie tak teraz trzeba chodzić. Coś z czytaniem, Tatromaniaczko, czy też z topografią?
obserwator pisze:tomku.l nie denerwuj się tak, Janek ma rację, byłem na Orlej Perci w poniedziałek, dzień po tym wypadku i na wspólnym odcinku szlaków czerwonego i czarnego były ślady krwi i fragment mózgu, więc wypadek ten miał miejsce mniej więcej w połowie wcześniej wspomnianego przeze mnie fragmentu, pozdrawiam;
W zasadzie powinienem się ucieszyć bo to by potwierdzało słuszność mojej tezy ale MAM BARDZO POWAZNE WATPLIWOSCI CO DO WIARYGODNOSCI TEGO POSTU. Ten nick, ten pierwszy post. Raczej sądzę, że to "ktoś" z przeciwników jakichkolwiek zmian zarejestrował się pod innym nickiem aby mnie wpuścić w maliny.

tomek.l pisze:Janek zasadniczo każda dyskusja z Tobą mogła by się zakończyć tym zdaniem bo pięknie przeinaczasz i nadinterpretujesz
Kolejny argument z repertuaru argumentów, które się używa jak się nie ma argumentów.
Powtarzam raz jeszcze - zasadnicza większość wypadków, które miały miejsce w regionie Orlej Perci a więc samej Orlej Perci a także niektórych szlaków do niej dochodzących a więc: Zawratu od Zmarzłego Stawu, Koziej Przełęczy od obu stron i Żlebu Kulczyńskiego miała przyczynę w braku asekuracji i dlatego wszystkie te trasy powinny być zamienione na ferraty. To oczywiście "wyłączy" część dotychczasowych ich użytkowników ale jak sądzę to nie powód do ronienia łez. Histeryczne wrzaski, że jest to zamach na prawa obywatelskie należy natomiast potraktować tak jak na to zasługują, czyli szerokim uśmiechem na twarzy.
Tak nawiasem - nie zawsze byłem tego zdania - ale tylko krowa ponoć nie zmienia poglądów. To tak na wszelki wypadek dla "archeologów", którzy mieliby ochotę zastosować wyszukiwarkę. :)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Janek pisze:dlatego wszystkie te trasy powinny być zamienione na ferraty
mi się to niepodoba :think:
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:MAM BARDZO POWAZNE WATPLIWOSCI CO DO WIARYGODNOSCI TEGO POSTU
mi też się (jak w przypadku Gosi) scyzoryk w kieszeni otwiera.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

Nie Janku chodziło mi o to że chcę wejść na Zawrat i przejść kawałek Orlą-ale tylko kawałek -do Małego Koziego a później zejść na Zawrat :) A tak już nie można :P

Wiem wiem że chodzimy od Zawratu 8)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dawid91 pisze:mi się to niepodoba think
Mam poważne wątpliwości czy ktokolwiek zechce wziąć to pod uwagę ;)
tatromaniaczka pisze:i przejść kawałek Orlą-ale tylko kawałek -do Małego Koziego
No i dlaczego nie dalej? Tak straszno? Jeśli się boisz przesławnej drabinki to masz piękne obejście od Zmarzłej Przełęczy do Koziej. Jest "wydeptane" - nie zbłądzisz.
mefistofeles pisze:mi też się (jak w przypadku Gosi) scyzoryk w kieszeni otwiera.
Gosia to przynajmniej nie epatuje grozą. Zresztą chyba już mamy z głowy odważną córeczkę strachliwego tatusia.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Zresztą chyba już mamy z głowy odważną córeczkę strachliwego tatusia.
to może obserwator to tatuś. Niestety dynamiczne IP sprawia, że pewności mieć nie możemy, jedynie co do miasta.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ