Iwona pisze:pudło! Problem nie z miejscem na parkingu a z samym dojazdem
Eee tam, jak mawiają inżynierowie - pomyłka konstrukcyjna a poeci "licentia poetica". Gdzieś zresztą Ruda musi to auto postawić. A na znalezienie miejsca jak nie ma to jest piękny patent - jeździsz sobie po parkingu i niby szukasz tej nieistniejącej luki, przy czym podjeżdżasz niebezpiecznie blisko do co ładniejszych bryk. Szwajcary czy inne Italiance wyrastają jak z pod ziemi (nawet z Matterhornu zeskoczą) aby tą swoją limuzynę uratować od stłuczki i na wszelki wypadek zmykają z parkingu i miejsce już jest - sprawdzone, działa bezbłędnie, tylko trzeba mieć dziewczynę aby powoziła, na chłopa nie reagują.
Iwona pisze:Wysłałbyś Rudą na jakieś regionalne fondue
Nie, nie - wyda majątek a się nie naje jak człowiek. A pizza pożywna, kaloryczna i jak się nie będzie lenić po drodze to jeszcze trochę ciepłą na szczyt doniesie.
Iwona pisze:nich dziewczyna pozna smaki Europy
Kolejne pudło. Na poznanie smaków Europy to ja znam kilka milszych miejsc, przede wszystkim cieplejszych i z największą przyjemnością mogę Ciebie i Rudą tam zaprosić.

Jestem gorszego sortu...