Śpiewac, czy nie śpiewac - czyli z gitarą w góry

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

Bardzo mundry artykuł ;) :D

Sam czasami nie wiem kim jestem ;)

A co do artystów górskich - to popieram Tomka. Spadać na Krupówki i tam się realizować. Łącznie z grupami kleryków, diakonów i innych głośno modlących się na szczytach ( spotkałem takich ). Chciałbym widzieć scene spotkania w takim przypadku Cywińskiego z modlącymi się :D
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

Łukasz t pisze:Chciałbym widzieć scene spotkania w takim przypadku Cywińskiego z modlącymi się
Biorąc pod uwagę dodatkowo co najmniej sceptyczny stosunek Cywińskiego do Kościoła... sam chciałbym widziec taką scenę :D
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

ruda pisze:...aż tu nagle słyszę dźwięki gitary..które zaczynają układać się w melodie piosenek Dżemu

Najbardziej mnie wk***ia, gdy zupełnie znienacka, w najmniej oczekiwanym momencie, w najmniej spodziewanym miejscu usłyszę "Wehikuł czasu" albo "Whisky". Każdy gówniarz, gdy tylko chwyci za gitarę, by zaszpanowac zgromadzonej przy ognisku gawiedzi gra Wehikuł czasu" albo "Whisky". Najgorsze jednak, gdy samemu natkniesz się czasem na grupę muzykujących turystów, najczęściej spożywającą napoje powszechnie uznane za wyskokowe, i sam sięgniesz po gitarę by uwodzic piękne panie przy blasku ogniska ... i już masz zagrac coś Raz, dwa, trzy, ewentualnie (jak widzisz, że można, ale to rzadko... ale czasem można... to możesz podjechac hardziorem i możesz spróbowac np.) Nicka Cave'a a tu nadobne grono woła unisono: "Zagraj <<Wehikuł czasu>>!!!" albo "Zagraj <<Whisky>>!!!" :x :x :x :x :x :x :x :x
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

Powiedzcie mi czy doszedł ( dojdzie ) do skutku pomysł trasy po schroniskach tego mutanta muzycznego Blue Cafu ?
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

A co ? wzięli się wreszcie za coś pożytecznego i noszą opał po słowackich schroniskach? Taką trasę to ja popieram. :)
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

Te artyyysty raczej jako nosicze by długo nie popracowały :D ;)
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

Nie??? A nie mieli przypadkiem takiego przeboju: "Do nieba, do piekła piechota będę szła..." :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Nie??? A nie mieli przypadkiem takiego przeboju: "Do nieba, do piekła piechota będę szła..." smile
- z tego co pamiętam teledyski, to "piechota bede szła" jako kusicielka, a nie nosicielka :think:
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

Jedno drugiemu nie przeszkadza, ja bym sie na przykład na taką nosiczkę skusił.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ja bym sie na przykład na taką nosiczkę skusił.
- chyba nosił za kusiczkę.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

No, co najwyżej bym nosił kusiczkę :D Resztę bym zostawił Viktorowi Berankowi, to by se chłopak jeszcze raz cwiknął tam i z powrotem dla zdrowia. :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

No, co najwyżej bym nosił kusiczkę
- wiedziałam! :)) w zdrowym ciele, zdrowy duch - nic dodać, nic ująć
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Adam B pisze:to możesz podjechac hardziorem i możesz spróbowac np.) Nicka Cave'a a tu nadobne grono woła unisono: "Zagraj <<Wehikuł czasu>>!!!" albo "Zagraj <<Whisky>>!!!"
Bo to są kawałki, które wszyscy znają i umieją zaśpiewać.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

Naprawdę?! :? Jakoś na to nie wpadłem... :think:
W każdym razie gratuluje przenikliwości! :))
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Wobec takich kontrowersji nie pozostaje nic innego jak przychylić się do wydania zakazu używania gitar i śpiewania w Tatrach. Przynajmniej będzie spokój (w Tatrach) i tu też ;) Panie dyrektorze Skawiński - czekamy!
Jestem gorszego sortu...
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Nie rozumiem was... Nikt was nie zmusza do słuchania, śpiewania ani nikt nie powinen was męczyć tym jeśli nie macie ochoty. Ciekawa jestem czy naprawdę kiedyś posłuchaliście gitary... Ja bardzo lubię grać sobie na gitarce przy ognisku, najczęściej repertuarem jest SDM, ale zdarzają się piosenki tzw. turystyczne ;) Chyba nic w nich złego... A przecież nie zbrodnią będzie zagranie ich czasem, bo przynzajmy że przy nich większość ludzi się dobrze bawi i ich więszość ludzi zna...
Ale nie ukrywam że wolę przedział poezji śpiewanej :) to jest dopiero muzyka... Ogień, gwiazdy, gitara.. "...Czarny blues o czwartej nad ranem..." ;)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Olusia pisze:Nikt was nie zmusza do słuchania
Bardzo ciekawy pogląd. Handlujesz może stoperami?
:P
Olusia pisze:Ogień, gwiazdy, gitara..
Palenie ognisk jest w TPN zabronione

Olusia pisze:Czarny blues o czwartej nad ranem...
O czwartej nad ranem to jest już tylko pijany blues a nie czarny...
;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:O czwartej nad ranem to jest już tylko pijany blues a nie czarny...
chyba, że się piło metanol :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Z wami to się rozmawia... ;) Umiecie złapać za każde słówko :) Dyskutować z wami nie będe bo nie widzę sensu :) Choć wydaję mi się że i tak mówimy o dóch róznych rzeczach... :)
ODPOWIEDZ