czerwcowy wypad w Tatry po latach....

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

Następnego dnia (czwartek 29 czerwca) prognozy pogody,nasze lenistwo,chęć wyspania się (Mati ) oraz chęć pobuszowania za pewną książką (Mati) i odwiedzenie Cafe Piano( ja) spowodowały wyjazd do ,,miasta diabła " czyli Zakopanego....
dzień faktycznie był deszczowy a nawet burzowy -gdzies nawet słyszałem ,że gradem jak orzechy laskowe prało :(
Mimo odwiedzenia wszystkich ksiegarni Mati swojej książki nie znalazł -na pocieszenie nabyliśmy sliczny niebieski scyzoryk znanej szwajcarskiej firmy ;) -nie bedzie więcej ojca noża tępił :) .Korzystając z pogody :) , obejrzeliśmy w dyrekcji TPN-u ciekawa wystawe zdjęć W>Eliasza Radzikowskiego-burzę i gwałtowną ulewę przeczekaliśmy na ławie przed TPN-em , później b.niezdrowo obżarliśmy się w Kolibeczce a na koniec sympatyczny posiad w mojej ulubionej -i Matiego też knajpce Piano...
powrót do Roztoki na zwyczajową 19 w padającym deszczu-na pocieszenie w plecaczku leżał zacny trunek półtorak lubelski-ach co za miodzik :) :) :)
ps: dnia tego aparat nie focił -miał wolne tak jak i my
cdn...
RARUTKA_GOLDI

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pn 28 lis, 2005

Post autor: RARUTKA_GOLDI »

KAZIK, zaglądam TU czesto i wciąż czekam na ciąg dalszy :)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

no dzięki za zainteresowanie ,chyba za dużo zdjęć wkleiłem -został do opisania jeszcze tylko jeden dzięń i troche końcowych refleksji-może uda się dzisiaj ?
chociaż jestem totalnie niewyspany i zmęczony potwornym upałem w czasie wczorajszych harców w Malborku :)
więc może jutro :(
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

kazik, Ty chyba masz ciekawy sprzęt. Jak się przez chwilę widzieliśmy, nie zdążyłem mu się przyjrzeć. Przypomnij na jakim korpusie robisz zdjęcia i jaką masz optykę. Foty robią wrażenie :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

No dobra... Takie czekanie też jest fajne, byle nie za długo ;)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

Agaar dzisiaj nie dam rady ,padam,czekam tylko na wyjazd gości (siostra mojej Beaty + szwagier+dwójka chłopców w niebezpiecznym wieku....7dni plus te upały-ledwo łażę :( :( :(
ale może jutro w pracy znajdę chwilę, pa :)
ps:Keczup -Nikon 70D z objektywem AF-S NIKKOR 18-70mm 1:3,5-4,5G ED,staruszek ma już ponad 2 lata i zrobił 20000 zdjeć
Obrazek
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Zajrzę jutro. Pewnie będzie znowu ciekawie.
Jakże inne spojrzenie na Tatry ma każdy z nas. I każde jest piękne.
Zazdroszczę Matiemu, że zosyał wprowadzony w świat gór tak wcześnie i przez własnego ojca.

Dopiero teraz /po tym zdjeciu/ - poznałem /a mam kiepską pamięć do twarzy/.
Pozdrawiam.
Mariusz.
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

dzień ostatni

Post autor: kazik »

piątek 30 czerwca...
no może uda mi się dzisiaj skończyć naszą przydługo już pisaną relacje.
miałem dzisiaj skoczyć do opery Leśnej na koncert Kroke-posłuchać moich ukochanych klezmerów , biletów (darmowe zaproszenia) nigdzie już w Gdansku nie było -myślę sobie zjem obiad ,dychnę trochę po robocie i wcześniej skoczę do Sopotu to może jeszcze coś trafię
do domku wchodze a tu niespodzianka -baterię zlewozmywaka szlag trafił -wytrzymała równo rok -a taka była piękna zagramaniczna -jednak nasza straszyńska woda poradziła sobie :( :( :(
No i klopsik -trzba było znajomego fachowca wzywać ,do Castoramy pedzić po nową -trochę roboty było -niedawno skończyliśmy , koncert szlag trafił :(
na pocieszenie zostało mi Kroke z płyty słuchać i tę relację dla Was dokończyć :)
No więćc w piątek zgodnie z prognozą lało równo jeszcze w nocy zaczęło do spółki z potężną burzę ,która wspaniele iluminowała roztockie mroki .
Ale.... :) dzieś tak po 8 zaczęło się przecierać więc worki pakować i w Góry :
Obrazek
Mati niezbyt był przekonany co do decyzji wyjścia -jakiś leń go opętał ?
Po dotarciu do Moka widoki nie były zachęcające :
Obrazek
wleźliśmy do schronu by przy szarloci i pewnym zacnym trunku naradę zrobić :think:
ja optowałem za wejściem na Szpiglasowy ,Mati,którego lenistwo osiągnęło juz monstrualne rozmiary wyrażał chęć na zdobycie co najwyżej Czarnego Stawu :( :( :(
Cóż było robić -na siłę dzieciaka wiódł nie będę ale metodą małych kroczków może cosik mi się uda , podążyliśmy więćc nad Czarny :
Obrazek
pogoda nadal nie chciała się zmieniać :(
a jednak te deszcze, zupełna wilgoć ,duszność i ciepło komuś nie przeszkadzało ale nawet służyło :
Obrazek
pomalutku zaczęło się przecierać
a male ślicznotki wychylać się do słonka:
Obrazek

Obrazek
Tymczasem Mati wypartywał w Czarnym rybek :
Obrazek
cdn .... za chwilkę :)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

sięć szlag trafił -z upałów ? :(
pomalutku dotarliśmy :) na próg mojego ulubionego kotła
Obrazek
Mati wielki miłośnik mineralogii i gry World of Warcraft (w którą tłucze róno rok :) )
zaczął między wantami rozglądać się za jakimis okazami
Obrazek
,,,no i coś tam znalazł i zaczął w tym,,grzebać" -jakiś skaleń czy mika? :)
Obrazek
mnie tradycyjnie interesowały ,,tatrzańskie ślicznotki"
Obrazek
później już razem odbyliśmy malutką lekcję topografi-wspominaliśmy wypadek księdza w drodze na Rysy z przed paru dni :
Obrazek
A chwilę później....
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

ojciec


i syn
Obrazek
zadumani ,zapatrzeni ,każdy na swój sposób zakochany w Tatrach zaczęli swój powrót w doliny, a Tatry zaczęły zazdrośnie zakrywać swoje oblicze
Obrazek
coś jakiś skrzat sieciowy ojca wyciął :D
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

dwa słowa na koniec :
pobyt jak każdy w ukochanych Górach wspaniały ,każda chwila w Nich spędzona trudna do przekazania słowami , a godziny przeżyte z Matim wspaniałe i bardzo mi osobiście potrzebne , wrócę w Tatry niedługo ,kiedy te kwiaty zamięnią się w pomarańczowo-koralowe jagody jarzębin , wrócę w swoją ulubioną porę roku , pomału wraz z mijającymi latami to właśnie jesień z jej kolorami zadumą i klimatrm zajmuje poczesne miejsce w mym sercu ...
do zobaczenia w Górach , dziękuję za cierpliwość
pozdrawiam żwirek/kazik :)
Obrazek

dobranoc ,jutro o świcie do pracy :)
Awatar użytkownika
Hania

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 11 kwie, 2006
Lokalizacja: że znowu ;)

Post autor: Hania »

Dawno mnie tu nie było i przyznam szczerze,że fajnei było poogladać i poczytać jakąś fajna relacyjkę 8)

ps.widzę,że chodzisz z synem->>to tak jak ja-tyle,że z mamuską 8)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Kazik dzięki za relacje :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Re: Mnicha zdobywanie ...cd

Post autor: Hannibal »

Kazik - relacja po byku :).
Ale jakoś
kazik pisze: przekonywujące
nie najlepiej brzmi. ;)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

Hej Hanibalu :)
dziekuje Ci za wnikliwe przeczytanie relacji ;)
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

99,9% osób popełnia ten błąd, więc nie jesteś sam. ;)
Ale jednak przekonywający "lepiej" brzmi. Ewentualnie może być przekonujący. :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Hannibal pisze:99,9% osób popełnia ten błąd
Pozostałe 0,1% to Hannibal.
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Hannibalu, czy zdarzyło Ci się choć raz ugryźć w język (palec?), czy też zawsze musisz wtrącić 0,03 PLN? :) Nie piszę tego złośliwie, ale czasem zdaje mi się, że nie byłbyś sobą gdybyś się nie "doczepił".
pozdrawiam lajtowo ;)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Hannibal pisze:Ale jednak przekonywający "lepiej" brzmi. Ewentualnie może być przekonujący.
Hanni a o ile mi wiadomo to jednak mówi sie przekonywujący.... :)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

O :)
dziękuje Gosiu ;)
i mały prezent dla pani .... :) :) :)
Obrazek
pozdrawiam
ODPOWIEDZ