No dobra, 30 postów poszło, teraz jak po prapremierze wypada poklaskać i pokrzyczeć - autor! autor! autor!. Może pokona tremę i wyjdzie przed trybunę. Ma ktoś może jakąś fotkę z kwiatami pod ręką?
Janek pisze:A teraz Anielko - z ręką na sercu odpowiedz czy to nie jest przypadkiem głupawa prowokacja?
Dagomar! "Matka Polka" napisała to w pierwszym poście od razu. Taki do końca naiwny to ja nie jestem. Wybacz za tą "głupawa" - ale jednak przedobrzyłeś, gdybyś z Zawratu poprowadził do schroniska w 5 stawach to by brzmiało bardziej prawdopodobnie acz nadal równie nierozsądnie. Niewykluczone, że wtedy odezwały by się głosy - "a może ambitna dziewczynka chce zrealizować swoje marzenia".
ja bym jeszcze tego raco sprawdzil, bo tak czytajac poczatek tego co tu jest to pomyslelem ze raco i anielka pasuja do siebie jak bliznieta jednojajowe
a moze dagomar to co jakis czas sobie takie jaja robi
Kiedyś przy Murowańcu jeden facet, lat około 40, z turystyczną mapą w ręku podchodzi do nas, pokazuje na Kasprowy i pyta, czy tędy dojdę do Morskiego Oka ?
No niby można...
Michał Jagiełło w "Wołanie w Górach" napisał o nastolatkach, którzy z atlasem samochodowym szli na Giewont, prosto jak strzelił z dworca (zdaje się, że jeden zginął).
To czemu nie z 6-latkiem po skałkach na Orlej Perci ?