Remont drogi do Moka

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

tomek.l pisze:że za te 6 baniek zerwą asfalt.
a pieniądze niech przepiją i niech już nigdy nie utwardzą drogi do MOKA
i niech się stanie :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

A na drodze niech usypią kopiec o trudności Elbrusa
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

dagomar pisze:ławki ,klopy ,kładki dla pieszych
puby i restauracje dla głodnych i spragnionych....

Ale już na serio, przecież wycieczki szkolne muszą mieć jakąś łatwo dostępną atrakcję tatrzańską...
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Iwona pisze: polecam wypad w styczniu-lutym -bajka :)
taaa zwlaszcza jak sie zaczna ferie...
Iwona pisze: czasie na Słowacji,choć najlepsze są podobno w grudniu...
np. 24-25 oraz 31

Uwazam jednak, ze sa inne znacznie ciekawsze terminy... :P
Ale o tym cicho, bo sie zwlala ludzie w Tatry... :)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

dagomar pisze:Jeżeli ktoś się rozmarzył ,to przepraszam niniejszym za żart z nowym (starym) szlakiem ,informacja moja była zmyślona i najprawdopodobniej : trzeba się będzie przepychać między koparkami :( :( :(
oj dowcipas jesteś ;)
trzeba będzie na Rysy granice na Łysej przekraczać i dalej Ciężką chodzić... ale tak już kiedyś było
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

zgaga100 pisze:taaa zwlaszcza jak sie zaczna ferie...
ależ ja też byłam w okresie ferii...cała tajemnica polega jednak na wczesnym wyjściu :P
zgaga100 pisze:np. 24-25 oraz 31
o terminach oczywistych nie dyskutuję :P
ryb-ka pisze:Ale już na serio, przecież wycieczki szkolne muszą mieć jakąś łatwo dostępną atrakcję tatrzańską...
niby racja :think: ale fajnie by było, gdyby zrobili to w sposób subtelny...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Ja proponuję spietrzyć wodę na Białce i dowozić turystów w górę strumienia łodziami motorowymi. ;)
A asfalt zaorać.

A tak na serio to wie ktoś może kto jest inwestorem? Kto sfinansuje ten remont? Chyba nie TPN.
A tak w ogóle czy to potwierdzona informacja? ;)
macyo

-#1
Posty: 23
Rejestracja: pn 10 paź, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: macyo »

Rekultywacja kosztuje. Zerwanie nawierzchni, wzmocnienie stoku by się nie obsuwał no i budowa nowych tras.

Parking górny już rozebrali. Może wreszcie czas na ten obleśny asfalcior.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

macyo pisze: Może wreszcie czas na ten obleśny asfalcior.
Mówicie, że byłoby to możliwe? A potek koniki miałyby ciężko... :)) Ogólnie chciałabym widzieć tą trasę bez asfaltu. Takie jedno z marzeń ;)
macyo

-#1
Posty: 23
Rejestracja: pn 10 paź, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: macyo »

Niestety obawiam się, że asfalt zostanie albo raczej zostanie podmieniony na nowy. Jeśli tak to ma wyglądać to niech chociaż ułożą jakąś fajną kostkę a nie ten cuchnący jęzor :(

Z drugiej strony może to i dobrze, iż jest miejsce w Tatrach bardzo urokliwe a do tego łatwo dostępne dla wszystkich? Choć jak ostatnio znajoma niemka przyjechała to ledwo te 10 km pod schronisko wyczłapała :))

Jeszcze xx lat temu autobusy iorazsamochody podjeżdżały prawie pod samo schronisko więc i tak widać postęp.
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

macyo pisze:widać postęp
:D problem nie leży w łatwości dostępu do gór, tylko w kulturze tych którzy tych gór dostąpili
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Tak, można było podjechać bliziutko. Tam gdzie teraz konie. Wedle mnie... ja nawet uważam, że dobrze, że one tam są :cwaniak: Niektóre osoby starsze, które mają problemy ze zdrowiem, szybko się męczą, chcą zobaczyć góry i tylko to im ułatwia, bo np. stanie w kolejce na Kasprowy i te tłumy, to już w ogóle odpada. Może jak kiedyś w młodości chodzili, a teraz nie mogą, to to jest jedyny sposób na zobaczenie ukochanych szczytów i Moka. Ale to chyba "troche" zjechałam z tematu :P
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Agaar pisze:"troche" zjechałam z tematu
Moim zdaniem - NIE.
Agaar pisze:... jedyny sposób na zobaczenie ukochanych szczytów i Moka.
Z nami też tak może być... :?
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Czesiek pisze:Z nami też tak może być
a wiesz że zastanawiałem się, czy ten turysta, którego spotkałem w krytycznym stanie pod chłopkiem, nie chciał przypadkiem by ostatnim widokiem jaki zobaczy był widok tatrzańskiego szlaku, w odniesieniu do postu Agaar ma to sens, choć brutalnie ostateczny- czyli co ...nie orajmy asfaltu do Moka!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Czesiek pisze:Z nami też tak może być...
Właśnie pomyślałam o przyszłości... bo moja babcia z powodu chorego serca miałaby teraz problemy dojść do Moka od końca przystanku do koni :( I chociaż by chciała, to nie da rady :( Sylwester, być może temu turyście właśnie o to chodziło...
Sylwester pisze:...nie orajmy asfaltu do Moka!
To chyba najlepsze rozwiązanie. W końcu to jedyna droga gdzie można DOJECHAĆ do Tatr Wysokich. Nie wiadomo co oni tam zrobią za te pieniądze, ale uważam, że będą myśleć o sobie i pieniądzach, które tam robią... Czyli asfalt pozostanie.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Orajmy. Zawsze pozostaną zdjęcia. Asfalt to nie jest naturalna skała wystepująca w Tatrach. To w ogóle nie jest skała.
Ci co chodzili w młodości po górach nie koniecznie muszą być zadowoleni z tego, że ich stare szlaki ktoś pokrył asfaltem.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

tomek.l pisze:To w ogóle nie jest skała
Może z czasem skamienieje ?

Ciekawe co by zrobili z taką iloscia zdartego asfaltu...
macyo

-#1
Posty: 23
Rejestracja: pn 10 paź, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: macyo »

ryb-ka

Stary asfalt zostałby przetworzony w nowy.

Sam jednak optowałbym za jakąś alternatywą dla "jezdni".
Może ta wymienione przeze mnie wcześniej kostka nie byłaby taka głupia?..
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Kostka czy asfalt co za różnica. To nadal będzie nie szlak tylko szosa.
A jeśli chodzi o to, że asfalt umożliwia dostęp starszym turystom do gór to nie do końca cała prawda. Nie róbcie ze wszystkich starszych turystów niedołężnych starców którzy bez asfaltu i wozów z konikami nie dadzą sobie rady. Każdy na pewno widział wielu starszych turystów bez problemu śmigających po górach.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

A ja właśnie myślę o przyszłości i przy tym pozostanę! Teraz chciałabym widzieć tam inny szlak zamiast jezdni, nie ukrywam tego, ale co będzie potem? Ajjj... :(
ODPOWIEDZ