Fajny film wczoraj widziałam/em.....

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izka,kolejny raz,nieśmiało ;) proponuję Ci "Wszystko za Everest" ...po jej przeczytaniu troszkę inaczej patrzy się na góry...
...również dziękuję,za miłą dyskusję :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Iwona napisała:
proponuję Ci "Wszystko za Everest"
- myślisz,że nie zakodowałam?...Mam nadzieje,że wrócimy do przemyśleń... :)
luka

-#3
Posty: 218
Rejestracja: pt 15 lip, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: luka »

a ja dziś widziałem broken flowers i był bardzo , bardzo , ale to trzeba samemu zobaczyć , na sali nie widziałem ludzi którzy byli by rozczarowani. polecam 8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:...Mam nadzieje,że wrócimy do przemyśleń...
Ja również :) ...bardzo to lubię.
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

luka pisze:a ja dziś widziałem broken flowers i był bardzo , bardzo , ale to trzeba samemu zobaczyć , na sali nie widziałem ludzi którzy byli by rozczarowani. polecam 8)
To dobrze, że nie widzałeś mnie ;)
Spodziewałam się czegoś przynajmniej na poziomie "Nocy na Ziemi". A minimalizm, jaki zaprezentował poraz kolejny Bill Murray, zaczyna być męczący. Dałam się na to 'nabrać' przy okazji "Między słowami"(świetny skądinąd film, ze świetną muzyką) - ale już wystarczy. Nie zdzierżyłam...
Natomiast ubawiłam się na "Charlie i Fabryka Czekolady". J.Deep - jak dla mnie genialny w roli Wonki. No i przed seansem rozdawali czekoladę :D

Izo,

Obejrzyj koniecznie!
Pozdrawiam cieplutko :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ana napisała:
Obejrzyj koniecznie!
- mam nadzieję,że tam gdzie za kilka dni wyjezdżam - będzie to możliwe. Teraz mam mnóstwo spraw do załatwienia, i chyba braknie mi czasu. Ale w przyszłym tygodniu nie będę miała już "nic" do roboty, przynajmniej od południa, i wtedy pójdę na ten film....koniecznie :)
Tak na marginesie dodam, że moim ulubionym filmem ,z rolą Johnny Deppa (a także Leonardo Dicaprio), jest "Co gryzie Gilberta Grape"a" ....widziałaś ten film?
Pozdrawiam, Iza
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

No pewnie :)
Nawiasem mówiąc DiCaprio (rewalacyjny w tym filmie - pewnie zgodzisz sie ze mną) powinien był dostać Oscara za tę rolę, ale przeleciała mu ona koło nosa. Ubiegł go, a raczej prześcignął ;) T.Lee Jones ("Ścigany").

:)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ana napisała:
DiCaprio (rewalacyjny w tym filmie - pewnie zgodzisz sie ze mną) powinien był dostać Oscara za tę rolę
- bezsprzecznie!

W ramach odreagowania przejrzałam sobie domową filmotekę. Na nieznośną lekkość bytu ( i bynajmniej nie mam tu na myśli Kundery) "odkurzyłam sobie "Słodkie życie" Federico....a "poprawiłam" nastrój ulubionym filmem erotycznym...i w efekcie dzisiaj zaspałam do pracy....
ana lubisz Zanussiego?....ciekawi Cie jego nowy film "Persona non grata"? - ponoć wielkie dzieło...
Pozdrawiam, Iza :)
luka

-#3
Posty: 218
Rejestracja: pt 15 lip, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: luka »

ana pisze:A minimalizm, jaki zaprezentował poraz kolejny Bill Murray, zaczyna być męczący
a mi taki rodzaj ekspresji dla tej postaci bardzo pasował i dla mnie ten film plasował się zaraz po Rekonstrukcji wśród filmów które widziałem w tym roku
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

luka pisze:a mi taki rodzaj ekspresji dla tej postaci bardzo pasował i dla mnie ten film plasował się zaraz po Rekonstrukcji wśród filmów które widziałem w tym roku
Rzecz gustu oczywiście. Może, jeśli bym obejrzała ten film rano, po dobrym śniadaniu i kawie, to moje odczucia byłyby nieco inne ;)

Izo,

nie czuję się kompetentna, jeśli chodzi o dyskusję nt. filmów Zanussiego. O ile mnie pamięć nie myli, to widziałam chyba tylko dwa jego filmy tj."Cwał" i "Życie jako...". Lepszy był dla mnie ten pierwszy.
Natomiast jeśli mowa o "Persona..." - to jeszcze pomyślę.
A Twój ulubiony film erotyczny to:"..." :D

Pozdrowienia
megson
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ana napisała:
A Twój ulubiony film erotyczny to:"..."
- to
"Dziewięć i pół tygodnia" reż. Adrian Lyne ( w rolach głównych Kim Basinger i Mickey Rourke). Napisałam erotyczny, bo tak powszechnie jest odbierany. Dla mnie jednak ważny w filmie jest ładunek psychologiczny - jak daleko można posunąc się do dominacji,uzaleznieniu, oraz utraceniu poczucia własnego bezpieczęństwa....Podoba mi się muzyka, oraz gra erotyczna partnerów, a właściwie partnera(szczególnie do momentu gdy obraz tej gry jest wysmakowany /wysublimowany ....a takim go przez większość filmu odbieram...Nie wiem czy ten film tak naprawdę jest dobry.... ten film jest "mój" :)
Pozdrawiam, Iza.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Errata:p. być uzaleznienia, utracenia....och! ten pośpiech, przepraszam :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:Errata
a czemu nie edycja posta? :think:
Izabela pisze:Napisałam erotyczny, bo tak powszechnie jest odbierany.
za erotyczny można go ewentualnie uznać,bo love story to on nie jest ;) i przez to traci w moich oczach,choć pewnie taki,a nie inny miał być. :think: Kompletnie nie widzę się w takim układzie-związku ;)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Iwona napisała:
za erotyczny można go ewentualnie uznać,bo love story to on nie jest
- Kino ma tę cudowną moc,że co osoba to inny odbiór (choć podobny też się zdarza) :) Dla mnie film jest fantastycznie erotyczny, i jeszcze nie brakuje mu w tym względzie dobrego smaku. I także jest love story, bo czy kobieta szczerze nie kocha mężczyzny, a mężczyzna kobiety? Tyle, że facet przegina eksperyment z blondynką, i reflektuje się zbyt póżno....i żałuje,że zniweczył tę miłość...na koniec uspakaja się jednak liczeniem ....;) A zakończenie filmu jest smutne, i o łzy przyprawia....i też chce sie rzec - ty dupku!
Iwona co masz przeciwko kostce lodu, łyżeczce miodu, zabawie w ciuciubabkę....albo przebraniu się w męski smoking i... zapaleniu cygara... ;) 8) Wiesz, tak sobie myślę,że jakby sie uprzeć, to mógłby ten film należeć do kategorii górskiej...bo czy bohaterka nie lubi oglądać slajdów przedstawiajacych góry....? 8) ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:I także jest love story, bo czy kobieta szczerze nie kocha mężczyzny, a mężczyzna kobiety?
nie widzę szczerej miłości u tego mężczyzny.
Izabela pisze:co masz przeciwko kostce lodu, łyżeczce miodu, zabawie w ciuciubabkę....albo przebraniu się w męski smoking i... zapaleniu cygara...
jak najbardziej nic ;) ale z odpowiednim partnerem i tylko w połączeniu z Uczuciem-tak, przez wielkie "U" ...sama "jakość-technika wykonania" mnie nie rusza-interesuje ;)
Mam pytanko: czy on starał się ją upodobnić do jakiejś swojej byłej kobiety,czy mi się filmy mylą? :think:
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Iwona napisała:
nie widzę szczerej miłości u tego mężczyzny.
- zapewniam Cię - była...

Iwona napisała:
ale z odpowiednim partnerem i tylko w połączeniu z Uczuciem-tak,
- tak było. Z jej punktu widzenia On był odpowiednim partnerem - Ona odpowiednią partnerką z jego punktu widzenia...

Iwona napisała:
technika wykonania" mnie nie rusza-interesuje
- tez bidulka nie wiedziała co jest grane - nooo wciągnęło ją ;) a potem zachwycało...początkowo wszystko się komponowało i uczuciowo i "technicznie"

Iwona napisała:
czy on starał się ją upodobnić do jakiejś swojej byłej kobiety
- wręcz odwrotnie, jego kobieta kompletnie go nudziła, wychodzi na to że nie miała tego czegoś, co u nielicznych kobiet się zdarza - i taka właśnie spotkał - tylko się "zapędził" biedaczek z perwersją nie w tym kierunku.... :think:
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Polskie kino nie umarło!!! ;) Polecam "Komornika" F.Falka.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

napisz coś więcej o tym filmie ana
czytałam że dobry...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Dziś obejrzałam film "Mordercze śniegi" na TVN...
Oglądał ktoś?
Muszę przyznać, że bardzo interesują mnie filmy o takiej tematyce... Zawsze można troche pozachwycać się tymi "górkami" i adrenalinka jest :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ana pisze:Polskie kino nie umarło!!! ;) Polecam "Komornika" F.Falka.
Parę dni temu oglądałem. Rzeczywiście całkiem niezły. Dobra rola Chyry.
ODPOWIEDZ