tomek.l pisze:No i w skałkach też można robić drogi z dolną asekuracją przecież
emocje w górach przy wspinaniu są mniej związane z tym, ze trzeba się wspinać z dolna asekuracja i można zaliczyć lot, lecz moim zdaniem z tym, czy podczas takowego lotu wytrzymają przeloty, a przede wszystkim stanowisko. W skałkach to raczej nieco inaczej to wygląda, nawet przy dolnej asekuracji.
tomek.l pisze:Ktoś chce to pozostaje w skałkach albo jak chce to przenosi się w góry
i chyba to jest najbardziej istotne....nie każdy chce się wspinać sportowo...
Janek pisze:Widzisz, ja jestem konserwatysta i uważam tak jak Tomtom czyli:
tomtom napisał(a):
Wędka to nie wspinanie, to coś jak badminton przy grillu albo gimnastyka - ktoś lubi biegać, ktoś grywa w kosza, a ktoś ładuje na wędę na panelu albo i bulderuje.
no to jak zespół robi w górach drogę 10-wyciągową na zmianę w prowadzeniach....to czy dany wspinacz zrobił, (czyli się wspinał) całą drogę, czy tylko pół drogi ?