zaraz,a czy to nie będzie troszkę podobne do dotychczasowej sytuacji na kursachJanek pisze:Jedni mogą postawić na elitarność i wyciągnąć je na poziom niedostępny dla przeciętnego adepta, drudzy zrobią masówke.
Z drugiej strony,gdyby patent na "pozwolenia" miała tylko 1 organizacja,to po pierwsze nie wyrobili by się w czasie-jak słusznie zauważył Mefisto,a po drugie na bank zrobiłby się z tego monopol i dopiero by się zaczęło-wspinanie dla nadzianych snobów.
...a tak wogóle to wkurza mnie fakt,że zamiast kombinować,jak zwiększyć nacisk na lepsze przygotowanie kursantów do wspinania,trzeba zastanawiać się jak... się pod ścianę dostać




