Rumunskie Karpaty

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

nie wiem jak mogłem przeoczyć wcześniej ten temat... Ja również jestem bardzo zainteresowany. Nie wiem tylko czy znajde czas w lipcu, ale jak na dzień dzisiejszy to chetnie bym z Wami pojechał.
kudłaty

-#1
Posty: 17
Rejestracja: wt 10 maja, 2005

Post autor: kudłaty »

fajno że sie ludziska wybierają do rumuni- polecam muntii fagaras-zainteresowanym mogę podać pare wskazówek niestety najczęsciej po 20stej gg8884719
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Zygmunt pisz na mapi2@tlen.pl
Widzę coraz większe zainteresowanie tym tematem. Może znajdzie się więcej niż 4 chętne osoby.

Mam pytanko: Czy są w górach Rumunii miejsca swoją "dzikością" zbliżone do gór ukraińskich? Chętnie bym wyskoczył właśnie w takie rejony. Plecak, namiot - myślę, że to by było to.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Piotr pisze:Czy są w górach Rumunii miejsca swoją "dzikością" zbliżone do gór ukraińskich
Nie wiem jak jest w górach ukraińskich, ale w Rumunii dzikości pewnie nie zabraknie. A koncepcja wędrówki z namiotem jest bardzo dobra :)
kudłaty

-#1
Posty: 17
Rejestracja: wt 10 maja, 2005

Post autor: kudłaty »

Moja rada jest taka- najbliżej przez ZAKOPIEC dalej słowacja wagry- ukraina to droższy i dalszy wariant. Do ekipy góra 4 osoby ew 7-8 to sprawa bardzo ważna i ekonomiczma jesli to ma działać na zasadach partnerskich- transport taksówką stopem itp po prostu czwórka sie mieści do jednej a w przypadku 5tki co- gnamy na dwa taxi? chyba z workiem kasy-podobna sytuacja w przedziałach kolejowych- przewarznie to 4ki a i namiot- który bardzo polecam- lepiej jeden większy rozłożyć na kilka osób niż dzwigać 2. Namiot to podstawa- jest sie po prostu niezależnym- śpię sobie w górach gdzie mi pasi- a tam wszędzie można- no prawie bo w takim zwykłym trudno by było w pionowej ścianie- tam nie ma ograniczeń- z wyjątkiem własnego zdrowego rozsądku- tak jak u nas w tatrach- po prostu za dużo tego mają
kudłaty

-#1
Posty: 17
Rejestracja: wt 10 maja, 2005

Post autor: kudłaty »

a i jeszcze jedno - warto rozejżeć sie tam za busami jeśli jesteśmy np w 7 -8 osób, najem sie bardzo opłaca bo dużo utargować można, my z klużnakopki do tokaju zajechaliśmy za grosze dosłownie- a jeśli by dobrze zagadać to do polski by odwieźli ;)
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Hej,

Czy osoby wyrazajace chec wyjazdu do Rumunii jada gdzies w gory na zblizajacy sie dlugi weekend? Moze to juz gdzies w innym miejscu zostalo napisane, ale gubie sie ilosci. Ja sam chwilowo nie wiem co bede robil i gdzie pojade pod koniec maja.
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Zygmunt ja chętnie gdzieś wyjadę tylko jeszcze nie wiem gdzie i z kim. Płeć piękna nie wyraża chęci wyjazdy, znajomi chcą jechać ale też sami nie wiedzą gdzie. Zastanawiam się między Słowacją, Zakopanem, Bieszczadami. Jak się z nikim ze znajomych nie dogadam to chętnie przyłącze się do jakiejś forumowej ekipy. Będę coś wiedział może po weekendzie.
Dobrze by było się spotkać w gronie chętnych na wyjazd do Rumunii (i nie tylko).
Pozdrawiam wszystkich "Rumunów".
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Tradycyjnie w długi weekend niestety pracuję :(
Może 26 skoczę sobie na sudecką jednodniówkę ;)

A w sprawie tej Rumunii - macie już ustalony jakiś termin? Bo ja wolne mam od 2 do 17 lipca i nic się już z tym nie da zrobić...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Niestety nie mogę się jasno zadeklarować co do Rumunii. Będzie mi trudno wyrwać się na taki wypad ze względów finansowo-społecznych.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Na 100% to ja też wiem, ze względów jak wyżej :D
Ale gdyby termin mi zapasował to się bardzo postaram i może się uda.
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Wszyscy zainteresowani Rumunią,

Pozwolcie, ze podsumuje. Prosze poprawic mnie jesli cos nie tak.

Sprawa najwazniejsza: kto chętny?

1/ pewniaki?
-Zygmunt na 100%, termin optymalny pierwsza polowa lipca, zmiana mozliwa, ale trudna chyba
-Rybka prawie na 100%?, termin: pierwsza polowa lipca, miedzy 2 a 17.07

2/ nie wiadomo, moze tak, moze nie
-Piotr, jest chetny, ale zalezy od jednej rzeczy. Moze sie zdecydowac w ostatnim momencie. Bardzo chetnie pomoze w planowaniu. Lepszy termin to druga polowa lipca, ale moze i pierwsza jest realna?
-Prezes - wydaje sie chetny na 100% ale problemem moze byc termin lipcowy, jaki inny Ci pasuje?

3/
Kudlaty, nie pojedzie, ale pomoze w planowaniu

Hm, na pewno mozemy planować :-) Ale czy uda sie wyjechać ...
Sprobuje jeszcze popytać znajomych.
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Grunt, że jest komu planować :P
Może z czasem wyklaruje się lista chętnych, sorry - uczestników wyprawy. Chętnych nie brakuje, tylko występuje rozbieżność terminów. Jeżeli chodzi o mnie to nim późniejszy termin lipca tym pewniejszym będę uczestnikiem. Nie wykluczam pierwszej połowy lipca ale też nie potrafię powiedzieć czy będę mógł jechać w tym terminie.
Zygmunt pisze:2/ nie wiadomo, moze tak, moze nie
Wiem na pewno, że bardzo chcę.
kudłaty

-#1
Posty: 17
Rejestracja: wt 10 maja, 2005

Post autor: kudłaty »

no ta nie pojedzie bo już był, pomóc pomoże i życzy powodzenia no i ma troszkę więcej szperania bo jest do zrobienia MATTERHORN pozdrawiam;)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Zygmunt pisze:Hm, na pewno mozemy planować Ale czy uda sie wyjechać ...
Sprobuje jeszcze popytać znajomych
To planujmy :)
Ale jak już było powiedziane z 4 osoby by się przydały na ten wyjazd.
Postaram się siąść w najbliższym czasie nad mapą i przewodnikiem, bo na razie żadnych konkretów nie mamy.
Terminu na razie ustalić się nie da?
Bo chciałabym jeszcze doplanować tatrzańską część urlopu...
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Wszystkie plany urlopowe odwołane :(
Więc i z rumuńskiego wyjazdu odpadam.
Strasznie żałuję...
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

ryb-ka pisze:Wszystkie plany urlopowe odwołane :(
Więc i z rumuńskiego wyjazdu odpadam.
Strasznie żałuję...
No trudno. Moze jeszcze uda nam sie cos z tego zrealizowac w tym roku. Jesli nie to zastanawiam sie nad jakąs wyprawą rowerową w jakies ciekawe miejsce w Europie.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

W miarę świeże zdjęcia z Fogaraszy (2004 r.)

http://members.lycos.co.uk/lodowy/index ... &Itemid=31
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Dawno tu zaglądałem i widzę, że chętnych coraz mniej. Może jednak coś z tego wyjdzie, zdjęcia są zachęcające. Jak dobrze pójdzie i termin mi będzie odpowiadał to może namówię jeszcze znajomego.
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Piotr pisze:Dawno tu zaglądałem i widzę, że chętnych coraz mniej. Może jednak coś z tego wyjdzie, zdjęcia są zachęcające. Jak dobrze pójdzie i termin mi będzie odpowiadał to może namówię jeszcze znajomego.

Piotr,

Ja sie nigdy łatwo nie poddaje i nie wycofuje. Kumpel, z ktorym znam sie od dawna zdecydowal sie jechac wiec wszystko wskazuje, ze wyprawa jednak dojdzie do skutku. Potrzebowalem po prostu chociaz jednego pewniaka. Uzgodnilismy, ze mozemy jechac miedzy 5 a 15 lipca. Problem w tym ze on moze tylko na 7-8 dni.

Przy okazji zgadalem sie z moim sasiadem, ktory -jak sie okazalo -kilkanascie razy bywal w Rumuni za dawnych czasow. Najbardziej poleca Retezec oraz Piatra Craiului. Sporo opowiadal o psach pasterskich, ktore w liczbie mnogiej atakuja turystow w zwiazku z czym caly czas trzeba chodzic z porzadnym kijem [choc ponoc najlepiej usiasc i spokojnie czekac az stado sobie pojdzie albo pojawi sie pasterz]. W Retezec chyba nie ma tego problemu to tam jest park narodowy wiec nie mozna wypasac owiec.

A jak Ty wiesz juz cos wiecej o swoich mozliwosciach wyjazdu?

Chetnie przygarniemy jeszcze 2-3 osoby.
ODPOWIEDZ