Rumunskie Karpaty
Zygmunt pisz na mapi2@tlen.pl
Widzę coraz większe zainteresowanie tym tematem. Może znajdzie się więcej niż 4 chętne osoby.
Mam pytanko: Czy są w górach Rumunii miejsca swoją "dzikością" zbliżone do gór ukraińskich? Chętnie bym wyskoczył właśnie w takie rejony. Plecak, namiot - myślę, że to by było to.
Widzę coraz większe zainteresowanie tym tematem. Może znajdzie się więcej niż 4 chętne osoby.
Mam pytanko: Czy są w górach Rumunii miejsca swoją "dzikością" zbliżone do gór ukraińskich? Chętnie bym wyskoczył właśnie w takie rejony. Plecak, namiot - myślę, że to by było to.
Moja rada jest taka- najbliżej przez ZAKOPIEC dalej słowacja wagry- ukraina to droższy i dalszy wariant. Do ekipy góra 4 osoby ew 7-8 to sprawa bardzo ważna i ekonomiczma jesli to ma działać na zasadach partnerskich- transport taksówką stopem itp po prostu czwórka sie mieści do jednej a w przypadku 5tki co- gnamy na dwa taxi? chyba z workiem kasy-podobna sytuacja w przedziałach kolejowych- przewarznie to 4ki a i namiot- który bardzo polecam- lepiej jeden większy rozłożyć na kilka osób niż dzwigać 2. Namiot to podstawa- jest sie po prostu niezależnym- śpię sobie w górach gdzie mi pasi- a tam wszędzie można- no prawie bo w takim zwykłym trudno by było w pionowej ścianie- tam nie ma ograniczeń- z wyjątkiem własnego zdrowego rozsądku- tak jak u nas w tatrach- po prostu za dużo tego mają
Zygmunt ja chętnie gdzieś wyjadę tylko jeszcze nie wiem gdzie i z kim. Płeć piękna nie wyraża chęci wyjazdy, znajomi chcą jechać ale też sami nie wiedzą gdzie. Zastanawiam się między Słowacją, Zakopanem, Bieszczadami. Jak się z nikim ze znajomych nie dogadam to chętnie przyłącze się do jakiejś forumowej ekipy. Będę coś wiedział może po weekendzie.
Dobrze by było się spotkać w gronie chętnych na wyjazd do Rumunii (i nie tylko).
Pozdrawiam wszystkich "Rumunów".
Dobrze by było się spotkać w gronie chętnych na wyjazd do Rumunii (i nie tylko).
Pozdrawiam wszystkich "Rumunów".
Wszyscy zainteresowani Rumunią,
Pozwolcie, ze podsumuje. Prosze poprawic mnie jesli cos nie tak.
Sprawa najwazniejsza: kto chętny?
1/ pewniaki?
-Zygmunt na 100%, termin optymalny pierwsza polowa lipca, zmiana mozliwa, ale trudna chyba
-Rybka prawie na 100%?, termin: pierwsza polowa lipca, miedzy 2 a 17.07
2/ nie wiadomo, moze tak, moze nie
-Piotr, jest chetny, ale zalezy od jednej rzeczy. Moze sie zdecydowac w ostatnim momencie. Bardzo chetnie pomoze w planowaniu. Lepszy termin to druga polowa lipca, ale moze i pierwsza jest realna?
-Prezes - wydaje sie chetny na 100% ale problemem moze byc termin lipcowy, jaki inny Ci pasuje?
3/
Kudlaty, nie pojedzie, ale pomoze w planowaniu
Hm, na pewno mozemy planować
Ale czy uda sie wyjechać ...
Sprobuje jeszcze popytać znajomych.
Pozwolcie, ze podsumuje. Prosze poprawic mnie jesli cos nie tak.
Sprawa najwazniejsza: kto chętny?
1/ pewniaki?
-Zygmunt na 100%, termin optymalny pierwsza polowa lipca, zmiana mozliwa, ale trudna chyba
-Rybka prawie na 100%?, termin: pierwsza polowa lipca, miedzy 2 a 17.07
2/ nie wiadomo, moze tak, moze nie
-Piotr, jest chetny, ale zalezy od jednej rzeczy. Moze sie zdecydowac w ostatnim momencie. Bardzo chetnie pomoze w planowaniu. Lepszy termin to druga polowa lipca, ale moze i pierwsza jest realna?
-Prezes - wydaje sie chetny na 100% ale problemem moze byc termin lipcowy, jaki inny Ci pasuje?
3/
Kudlaty, nie pojedzie, ale pomoze w planowaniu
Hm, na pewno mozemy planować
Sprobuje jeszcze popytać znajomych.
Grunt, że jest komu planować
Może z czasem wyklaruje się lista chętnych, sorry - uczestników wyprawy. Chętnych nie brakuje, tylko występuje rozbieżność terminów. Jeżeli chodzi o mnie to nim późniejszy termin lipca tym pewniejszym będę uczestnikiem. Nie wykluczam pierwszej połowy lipca ale też nie potrafię powiedzieć czy będę mógł jechać w tym terminie.
Może z czasem wyklaruje się lista chętnych, sorry - uczestników wyprawy. Chętnych nie brakuje, tylko występuje rozbieżność terminów. Jeżeli chodzi o mnie to nim późniejszy termin lipca tym pewniejszym będę uczestnikiem. Nie wykluczam pierwszej połowy lipca ale też nie potrafię powiedzieć czy będę mógł jechać w tym terminie.
Wiem na pewno, że bardzo chcę.Zygmunt pisze:2/ nie wiadomo, moze tak, moze nie
To planujmyZygmunt pisze:Hm, na pewno mozemy planować Ale czy uda sie wyjechać ...
Sprobuje jeszcze popytać znajomych
Ale jak już było powiedziane z 4 osoby by się przydały na ten wyjazd.
Postaram się siąść w najbliższym czasie nad mapą i przewodnikiem, bo na razie żadnych konkretów nie mamy.
Terminu na razie ustalić się nie da?
Bo chciałabym jeszcze doplanować tatrzańską część urlopu...
Piotr pisze:Dawno tu zaglądałem i widzę, że chętnych coraz mniej. Może jednak coś z tego wyjdzie, zdjęcia są zachęcające. Jak dobrze pójdzie i termin mi będzie odpowiadał to może namówię jeszcze znajomego.
Piotr,
Ja sie nigdy łatwo nie poddaje i nie wycofuje. Kumpel, z ktorym znam sie od dawna zdecydowal sie jechac wiec wszystko wskazuje, ze wyprawa jednak dojdzie do skutku. Potrzebowalem po prostu chociaz jednego pewniaka. Uzgodnilismy, ze mozemy jechac miedzy 5 a 15 lipca. Problem w tym ze on moze tylko na 7-8 dni.
Przy okazji zgadalem sie z moim sasiadem, ktory -jak sie okazalo -kilkanascie razy bywal w Rumuni za dawnych czasow. Najbardziej poleca Retezec oraz Piatra Craiului. Sporo opowiadal o psach pasterskich, ktore w liczbie mnogiej atakuja turystow w zwiazku z czym caly czas trzeba chodzic z porzadnym kijem [choc ponoc najlepiej usiasc i spokojnie czekac az stado sobie pojdzie albo pojawi sie pasterz]. W Retezec chyba nie ma tego problemu to tam jest park narodowy wiec nie mozna wypasac owiec.
A jak Ty wiesz juz cos wiecej o swoich mozliwosciach wyjazdu?
Chetnie przygarniemy jeszcze 2-3 osoby.



