Żeby było zabawnie podam przykłady: nigdy nie marzyłam o mężczyżnie, tylko go pragnęłam, nigdy nie marzyłam o dzieciach, tylko ich pragnęłam, nigdy nie marzyłam o tym, żeby je dobrze wychować, porządnie wykształcić, lecz tego pragnęłam, nigdy nie marzyłam żeby jechać w Tatry lecz pragnęłam.....czasami marzę o wyjeżdzie na bardzo profesjonalny pokaz mody np. do Paryża lub Włoch, spędzeniu popołudnia na ciekawej rozmowie z ulubionym pisarzem, malarzem itp., i fajnie wymyślam sobie te tematy, tym fajniej im bardziej coś w tej materii mnie "podkręca "w danym momencie...to zabawa...taka moja dziecinada.Pozdrawiam.
Spełnione marzenia...
Asik
, nawet mi do głowy nie przyszło, że się czepiasz mojej teorii. Zdziwiło mnie tylko,że dopasowujesz ją do siebie.Podałam wyłącznie informację, a nie jakiś przepis czy przykład do naśladowania albo sugerowania komuś czegokolwiek - ale miło mi się z tobą rozmawia.
Żeby było zabawnie podam przykłady: nigdy nie marzyłam o mężczyżnie, tylko go pragnęłam, nigdy nie marzyłam o dzieciach, tylko ich pragnęłam, nigdy nie marzyłam o tym, żeby je dobrze wychować, porządnie wykształcić, lecz tego pragnęłam, nigdy nie marzyłam żeby jechać w Tatry lecz pragnęłam.....czasami marzę o wyjeżdzie na bardzo profesjonalny pokaz mody np. do Paryża lub Włoch, spędzeniu popołudnia na ciekawej rozmowie z ulubionym pisarzem, malarzem itp., i fajnie wymyślam sobie te tematy, tym fajniej im bardziej coś w tej materii mnie "podkręca "w danym momencie...to zabawa...taka moja dziecinada.Pozdrawiam.
Żeby było zabawnie podam przykłady: nigdy nie marzyłam o mężczyżnie, tylko go pragnęłam, nigdy nie marzyłam o dzieciach, tylko ich pragnęłam, nigdy nie marzyłam o tym, żeby je dobrze wychować, porządnie wykształcić, lecz tego pragnęłam, nigdy nie marzyłam żeby jechać w Tatry lecz pragnęłam.....czasami marzę o wyjeżdzie na bardzo profesjonalny pokaz mody np. do Paryża lub Włoch, spędzeniu popołudnia na ciekawej rozmowie z ulubionym pisarzem, malarzem itp., i fajnie wymyślam sobie te tematy, tym fajniej im bardziej coś w tej materii mnie "podkręca "w danym momencie...to zabawa...taka moja dziecinada.Pozdrawiam.
dopasowuje ją do siebie ale raczej po to zeby zrozumiec Twoja podejście do marzen-pragnień,powiedzmy ze tak jest mi łatwiej,bo w teorii jestem beznadziejna,a w Twoim pierwszym poscie(Czw, Kwi 21, 2005 17:51 )była teoria natomiast w ostatnim poście napisałas przykłady marzeń i pragnień czyli to o co mi w chodzilo zeby zrozumiec Twoja toerieIzabela pisze:Zdziwiło mnie tylko,że dopasowujesz ją do siebie
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
oki-krótko mówiąć -Asia jako chemik woli pewne rzeczy podotykać,posmakować,przełożyć na język swojego ciała,żeby zrozumieć...przyznać rację,nie zgodzić sięAsik pisze:w razie czego-tłumaczeniem tego posta moze zająć sie Iw )
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
jaaaaasne IzIzabela pisze:Asik, chodż się poznamy lepiej, co?
a moze gg??
Iw,dzieki za przetłumaczenie,sama lepiej bym tego nie ujeła
nie,Andrzej,spełnione marzenia innych ludzi ciesza mnie(własciwie powinnam napisac ze spelnione pragnienia
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Re: Spełnione marzenia...
Moim zdaniem mazenie spelnione daje sile aby donzyc do nastempnych mazen!!! Kazde mazenie ktore sie spelnie przefrunie jak leki wiatr i zrobi sie zeczonm codziennom! Mazenia som mi potrzebne do zycia! Bez mazen nie ma dla mnie konkretnych celow zyciowych! Zanim sie cos spelni to czeba najpierw o tym pomazyc! Jak by tak nie bylo to zycie by bylo za nudne i za latwe! Spolnione mazenia dajom pewnosc ze do czegos doszmem i musze tom samom drogom dalej isc zeby spelnic nastempne mazenia!!Iwona pisze:Pewien kolegapodsunął mi ciekawy temat do zastanowienia,a mianowicie: co dzieje się z marzeniem,które się spełni? Wiadomo,że przychodzi nowe ale co z tym spełnionym?


