OK,lubimy i dobrze .To też jakis dodatkowy ładunek dodatni takiej sytuacji .
Oczywiście możemy to wszytsko omówić w maju w Tatrach;-)
Pomnik/tablica dla Papy w Tatrach!!!
zgadzam się w zupełności ale....wszystko to MUSI wypływać z potrzeby serca,nie na pokaz i nie ma znaczenia,czy się ktoś zmęczy w górach,czy pospaceruje przyjemnie po lesie-przesłanie serca jest ważne (przynajmniej dla mnie) Zawsze jakoś okoniem stawiałam się na uzewnętrznianie uczuć-bo tak wypada,bo sąsiad też tak robi itp.Każdy sam musi czuć,w jaki sposób chce uczcić Tego Wielkiego Człowieka.....a prześciganie się i "kłócenie" na oryginalne pomysły oddania hołdu pod publiczkę uważam za conajmniej nie na miejscuJacek Venom pisze:Wszytsko zależy od tego czy ktoś preferuje fizyczne oznaki szacunku dla tego człowiek czy tez woli uszanować go w swojej pamieci.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno


