Motoryzacja

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Czy mowie motor, czy motocykl, to nie ma znaczenia :P A jeśli chodzi o upodobania, to na przyklad japonskiego samochodu nigdy nie mialem i nie kupie, bo dla mnie samochody, to potrafia robic tylko niemcy i amerykanie. Z rownie prozaicznych powodow nie porownuje choppow ze ścigami na żywca, bo! Aktualnie nie mam nic, musialem pol roku temu sprzedać swoje cacuszko (zx6r 1997), a co do tfojego "tata kupi" to nie dolożyli mi starzy ani zlotowki i sam zapierdalalem na mojego ninja :P Pozatym co do tonow wypowiedzi, to -zapamientaj na przyszlośc- ale nie zawsze ma sie we wszystkim racje, a z pogladami innych (na przyklad moimi) możemy sie nie zgadzać, ale nie znaczy, to że sa one zle :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Jest zasadnicza róźnica pomiędzy słowem "motor" a "motocykl" dla kogoś kto wie o czy mówi . Dla laika jest to bez znaczenia. Kiedyś mi też tę róźnice wyjaśnił jeden taki stary motocyklista ale nie bedę starał się przetłumaczytć tego tobie skoro dla ciebie to wszytsko jedno .
Kolejna sprawa, motasz się strasznie...twoja przygoda z "motorami" podobno zaczęła się od " 900" a tu nagle ZX6 ( które podobno sprzedałeś,bardzo wygodne tłumaczenie ) . Zdecyduj się na coś bo kitować to też trzeba umieć. A najgorsze jest jak zapomina się co powiedziało się wcześniej. Co do prozaicznej przyczyny o której piszesz ...chociażby z tego wzgledu nie piszesz że ten motocykl jest dobry a ten zły bo poprostu, nie wiesz o czym piszesz. Równie dobrze mogłbyś pisać o promach kosmicznych .
Jeszcze jedno, jeśłi miałbyś jakieś poglady to bym je szanował a ty poprostu ich nie masz a to co piszesz o motocyklach jest próbą jakiegoś zwrócenia na siebie uwagi, bez pozytywnego rezultatu tak na przyszłość .Idz odbrabiaj lekcje, mniej fantazjuj i kontroluj to co piszesz .
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Nie powiedzialem, ze mialem ta 900, tylko ze na niej jezdzilem :P A to czy mi wieżysz, mi czy nie to mam gleboko gdzieś, bo nie lubie ludzi, ktorym sie wydaje, ze pozjadali wszystkie rozumy :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

to że kitujesz jest tak ewidentne że naprawde nie trzeba być wszytsko wiedzącym żeby to było jasne . Dobra ... szkoda nafty.
Marcin15

-#2
Posty: 57
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post autor: Marcin15 »

Jacek ma racje. Normalny czowiek który wsiada na zx12r bez żadnego doświadczenia motocyklowego jest bez urazy...samobójcą. Moim zdaniem motocykliści powinni wybierać motocykle według swego doświadczenia. W żadnym przypadku nie można porównywać przecinaka do chopera lub crossa; każdy woli co innego i ma inne upodobania.
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

najgorsze jest to ze wśród ludzi zapanował amok. Obseruje śrdowisko motocyklowe od lat i to co się teraz wyrabia to obłęd .Kiedyś to człowiek zaczynał od motorynki i powoli nabierajac doświadczenia ( i funduszy) dochodził do tego co chciał. A teraz? Jest taki gościu u nas w Kutnie, ma super firme, kase ,dwóch synów. Któregoś dnia postanowił kupić synalkowi motocykl .Ale nie taki jakiś tam, tylko taki jakiego nikt w okolicy nie miał. No i kupił mu Suzuki GSXR 1300 Hayabusa z 175 koniami mocy i predkością powyżej 300 km. Synuś nie raczył nawet zarejestrować motocykla tylko wsiadł i.....połamał się na najbliższym zakręcie .....tata sprzedał motocykl czym prędzej i to w cenie złomu .Ta dzieciarnia to starszne zagrożenie bo niedość że sami sobie karki łamią to jeszcze robią poważne szkody innym uczestnika ruchu.Ale jest eweidentnie widna rodziców, przeciez zaden 17-18 latek za swoje pieniadze nie kupi motocykla wartego kilkadziesiąt tysiecy złotych .A to gadanie o 150,170,200 koniach w przypadku tej dzieciarni to tylko gadanina bo i tak nie są w stanie wykorzystac nawet 25% potencjału tej mocy ....ale kolegą można się zawsze pochwalić .
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jacek Venom a taq z innej beczki quad, to dla ciebie jeszcze motor, czy jush nie?? Co prawda mialem okazje pojeździc pol godzinki, ale wrażenia super.... A temat 200 konnych ścigow możemy sobie jush hyba odpuscic, bo i taq do niczego nowego nie dojdziemy, a co do kolesia o ktorym piszesz, to ojciec rownie dobrze mogl mu kupić 250 i kolo i tak by sie polamal, a jak sie czuje respekt przed maszyną i mysli sie o tym, co sie umie, to można sie "przejechać" mocniejszym, ale jak jush to nie dla szanu, tylko dla wlasnej satysfakcji... A skoro jeździsz ścigami, to jeszcze jedno pytanko - wiesz coś na temat zawodności/niezawodności zx9r z okolic rocznika 2000/01? Bo przymierzam sie aby kupic po wakacjach...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

ZX9 jak wszytskie Kawy to bomby z opóźnionym zapłonem i prędzej czy później wystawi ci korbe bokiem albo sie zatrze . Mimo to są to bardzo twarde i mocna motocykle a ZX9 uważam za bardzo dobry motocykl i dobry wybór chcoiaż jest to typowe łoże madejowe więc już np w Góry sobie nie pojedziesz bo nawet się zapakować nie ma jak a o poasazerce zapomnij .W tym roku na takiej Kawie mój kolega załatwił sobie śledzione na cacy a Kawe wysłał na złom.Ten moto chwilami potrafi żyć własnym życiem i potrafi w sposób niekontrolowany postawić na gume .Osobiscie wole motocykle w których ja decuduje kiedy mam postawić na gume a kiedy nie . Nie kupuj Kawy w Polsce bo z uwagi na ich awaryjność czesto bywają zrobione na jakimś patencie .Moi koledzy z Kutna jeżdzą po motocykle do Belgii. Jak bedziesz gotowy to daj znać a poprostu z nimi pojedziesz i wybierzesz sobie tam moto jakie tylko chcesz za 25% mniej kasy niż wydałbyś w kraju i z gwarancją zę nie masz tam jakiegoś gówna w silnik włożonego . W belgii silnik motocyklowy uznawany jest za element nie rozbieralny.Jak sie poipsuje to poprostu wymieniają na nowy . Z ZX9 musisz brać jeszcze pod uwage to że jest to stosunkowo cieżki motocykl i trzeba sporo siły żeby nad nim chwilami panować . Ma to swoje plusy gdyz nie trzepie sie na koleinach i dziurach jak np R1 która wg mnie nie nadaje się do jazdy po ulicy i nigdy nie kupie takiego moto. Powiem szczerze że wg mnie jeśli juz chcesz coś takiego trafić do pokatowania i oswojenia sie z tym całym interesem to ja bym się rozglądał za jakimś SRADEM 600/750 .To bardzo dobre motocykle a do tego jest masa częsci i są tanie. Generalnie SRADY są nie do z......nia. W moim SRADZIE 750 wymieniałem tylko łańcuch rozrzadu i tylnie opony . Wywaliłem tez oryginala szybe bo zasłania zegary i nie wiesz czy jedziesz 180 czy juz 250 heheh . Zero awaryjności a i kolege na ZX9 objerzdzałem jak chciałem . No ale wszytsko jest kwestią gustu . Dla mnie nie ma motocykla nad Thunderace bo to zajebiscie uniwersalne moto i bezobsługowe no ale jedne woli córke a drugi teściową ...

Dodane po 8 minutach:

Aha, ZX9 są bardzo nieekonomiczne.Bardzo dużo palą wszytskiego...paliwa i niestety oleju .Czesto pękają przewody z płynem chłodzącym i nawet nie wiedzac kiedy pozbywasz sie płynu,brak chłodzenia...silnik do widzenia .
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jacek Venom pisze:nawet się zapakować nie ma jak a o poasazerce zapomnij
nościg +dwie osoby, to z mojego punktu widzenia to sie wyklucza...

Jacek Venom pisze:wystawi ci korbe bokiem
Czylki od starego Zeda nie wyeliminowali problemu z trzecią korbą??

Jacek Venom pisze:Nie kupuj Kawy w Polsce
Niderlandy/niemcy zachodnie i nigdzie indziej...

Jacek Venom pisze:Jak bedziesz gotowy to daj znać a poprostu z nimi pojedziesz i wybierzesz sobie tam moto jakie tylko chcesz za 25% mniej kasy
Wiesz, wakacje do pracy i sie zobaczy, a apropos pojechania, to narazie ()patrz pare postow wyzej) mam nowy problem - musze znowu zrobić prawko :(

Jacek Venom pisze:jak np R1 która wg mnie nie nadaje się do jazdy po ulicy

Ja sie zgodze, ale znam jedną laseczke co śmiga R jedynką.....

Jacek Venom pisze:ja bym się rozglądał za jakimś SRADEM 600/750
Ta, ale tutaj dochodzi do glosu mania na punkcie wszelkich ninja...
Jacek Venom pisze:Z ZX9 musisz brać jeszcze pod uwage to że jest to stosunkowo cieżki motocykl i trzeba sporo siły żeby nad nim chwilami panować
To to wiem, w koncu jeden calutki sezon przejeździlem 6stka, a na 12stce mialem okazje pojeździć wiec, wiem co to za potworek, no ale mam nadzieje, ze pszes wakacje zdobede hajs na motorek i że w koncu bede go mial dużej i sie konkretniej podszkole...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

no wiesz, r1 to bardzo dobry moto ale sie nie nadaje do normalnej jazdy . Ja jak jeżdze to wsiadam na Thundera i zapinam do Zakopanego. Od Łodzi do Śląska jade sobie 180 a na autostradzie 250 a moja Aga....kima za moim plecami bo to tak wygodny motocykl pomimo ze sportowy . Ma świetną zawieche i wybiera nierówności . Biore torbe na bak i dwie torby na boki z cordury i jade z bagażami a spróbuj to zrobić z r1 i przejechać tak we dwie osoby ponad 400 km....zapomnij .Ja lubie jak mam przyjemnosc z jazdy a nie męki .jakbym jezdził od czasu do czasu od myjki do myjki to zniósł bym nawet r6 ale tak to nie ma sensu .

Dodane po 9 minutach:

Natomiast ZX6 o którym już wspomniałes to pomimo dobrego silnika nadaje sie na zezłomowanie . W jakis 8 przypadkach na 10 puszczają spawy w okolicy główki ramy co grozi tym że przy konkretnych przeciążeniach na jakie ten moto jest narażony mogą ci się koła rozjechać. Jak ktoś kupuje ZX6 niech odrazu kontroluje spawy bo ludzie sami spawają i pozbywają się sprzętu. Wszystkie trzy Zx6 które u nas jeżdziły rozchodziły się na szwach .
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jacek Venom pisze:Wszystkie trzy Zx6 które u nas jeżdziły rozchodziły się na szwach .
Ja swojego mialem co prawda tyko pol roku, ale cale szczeście nic sie nie dzialo...

Jacek Venom pisze:Biore torbe na bak i dwie torby na boki z cordury i jade z bagażami a spróbuj to zrobić z r1 i przejechać tak we dwie osoby ponad 400 km....

Mi taq ogolnie nie pasuje scigol do takich wypraw, jak z bagażami, to musi byc samochod, no i tu jest w sumie miejsce dla jakiegoś potężniejszego (gabarytami w sesie) motocykla (wlasnie wytumacz czemu tak, a nie motor??), zawsze chcialem sie przejechac takim wielkim gold wing'iem..... i nie odpisales cio z quadami :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Matii

-#3
Posty: 231
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Matii »

1.Jaki samochód/motocykl posiadasz?
-Vw golf II
2.Twoje auto/motocykl marzeń?
-Właściwie mam pojazd o jakim marzyłem od dobrych paru lat, a z takich mniej realnych marzeń to chyba Audi V8.
3.Co w aucie bądź motocyklu najbardziej cenisz?
-Bezawaryjność, przestrzeń w srodku (oczywiście biorąc pod uwagę wymiary zewnętrzne), niskie spalanie, wystarczające osiągi, szyberdach :), audio :D
4.Od ilu lat posiadasz prawko?
-niecałe 2 lata
5.Podróże i przygody na czterech bądź też dwóch kółkach?
-Przygód specjalnie nie miałem, ale kocham wolność (słoneczny dzień, ulubiona muzyka, kawka, otwarty szyberdach i ruszam w Tatry :))
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

1.Jaki samochód/motocykl posiadasz?
- Daewoo Lanos 1,6 SX :D r.99 i Renault Clio 1.2 r.92 :)
2.Twoje auto/motocykl marzeń?
- Subaru Impreza (a realnie: Toyota Avensis Kombi lub Vectra GTS)
3.Co w aucie bądź motocyklu najbardziej cenisz?
- Jakość prowadzenia i wygodę.
4.Od ilu lat posiadasz prawko?
- 6 lat
5.Podróże i przygody na czterech bądź też dwóch kółkach?
Duużo tego było. Rocznie robię około 30 tys. km. Najlepiej wspominana podróż: Tychy - Belgia (Theux, Spa) - Tychy w 32h. Zaczęło się od telefonu kuzyna tuż przed ćwiczeniami z Algorytmów i Struktur danych :D :
Kuzyn: "Cześć, jedziesz ze mna do Belgii?"
Ja: "... no!"
I za pół godziny stałem już przed mamą mówiąc:
"Mamo, jadę do Belgii, wrócę za ok. 2 dni, cześć"
mama: "?!? :O :think:"
Jeszcze tylko zdąrzyła powiedzieć: uważajcie na siebie :) i już nas nie było. Samochód Renault Clio z 1.5 dCi z climatronikiem -< bez tego bajeru byłoby ciężko :) Super trip!
Matii

-#3
Posty: 231
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Matii »

Ta przygoda, to fajną miałeś :D
ODPOWIEDZ