Kaukaz

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

aska pisze:
Jacek Venom pisze:No chyba że chodzi tylko o to żeby sprawdzić czy ktoś umie posługiwać się rakami i czekanem .
Mam wrażenie, że troche to wszystko uprościłeś, Jacku. Czy decydując się na jakiś wyjazd, kótry nie jest zbyt tani, pojechałbyś w ciemno, nie zastanawiając sie nad tym, kogo masz za przewodnika?
Pewnie, że Kościelec na się nijak do np. Elbrusa, ale tu chyba nie chodzi o skalę trudności :)
A przy okazji - są tacy którzy mają raki, kijki, czekan i inne takie tam, a nie potrafią się tym 'obsługiwać'
Oczywiście że chciałbym wiedzieć ale jak rozumiem ten "test" nie jest testem dla przewodników prawda. Akurta kwestia przewodników jest dość czytelna bo jeśłi decydujesz się na wyjazd z jakąś "agencją" np pamir czy inną nie jest trudno sprawdzić referencje przewodnika. Nie oszukujmy sie to są wyjazdy komercyjne i tymi kategoriami kierują się organizatorzy. Oczywiście że są tacy którzy nie wiedzą jak posługiwać się sprzętem wogóle ale wg mnie na wyjazd chociażby z racji kosztów nie decydują sie ludzie przypadkowi bo dla uczestnika o też nie impreza żeby wypałcić 2500 pln i czekać potem w obozie i jak reszta ekipy wróci ze szczytu.
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

Jacek Venom pisze: wg mnie na wyjazd chociażby z racji kosztów nie decydują sie ludzie przypadkowi bo dla uczestnika o też nie impreza żeby wypałcić 2500 pln i czekać potem w obozie i jak reszta ekipy wróci ze szczytu.
oj, zdziwiłbyś się Jacku :)
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

aska pisze:
Jacek Venom pisze: wg mnie na wyjazd chociażby z racji kosztów nie decydują sie ludzie przypadkowi bo dla uczestnika o też nie impreza żeby wypałcić 2500 pln i czekać potem w obozie i jak reszta ekipy wróci ze szczytu.
oj, zdziwiłbyś się Jacku :)
niesądze żeby mogło mnie coś w tej materii zdziwić .A jeśłi ktoś w sposób nieodpowiedzialny podchodzi do tematu to juz jego problem i strata ok 2500 PLN.Poprostu,skończy swój wyjazd w Terskol.
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Tak szczerze mówiąc to nie chciałbym jechać z grupką ludzi którzy nie byli przed wyjazdem na Elbrus np. w Alpach i nie przekroczyli wysokości 4000 m n.p.m. Mogło by sie okazać że więcej nerwów mnie to kosztuje niż warta jest cała wyprawa. No i właśnie nastawienie się firm na komercje moim zdaniem nie jest dobrym rozwiązaniem.
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Warunki do testowania w Tatrach tegorocznej wiosny moga byc mocno zimowe. Poza tym jesli ktos nie daje sobie rady juz w Tatrach to czego moze sie spodziewac w Alpach lub Kaukazie? Nie bedzie przeciez tak ze zablysnie forma w wyzszych gorach.
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Mariusz pisze:To ja może podam linka do wątku, w którym toczy się wspomniana przez marcysia dyskusja:

http://www.321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=265
Dzieki Mariusz, bardzo fajny link.
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

Przecież Elbrus to turystyczna gora. Nie wiem po co tyle zamieszania wokół choroby wysokościowej. Wystarczy odpowiednio sie aklimatyzować i jeśli pogoda dopisze to każdy pewnie z tego forum może tam wejść. To nie jest strefa śmierci. Najwyżej położona stale zamieszkana miejscowość jest w Andach (chyba Chile) i jest na 5300 to tuż pod Elbrusem.
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Dodam, ze rowniez w Chile jest np. kopalnia siarki w Aucanuilcha na wysokosci 6175 m. Podobnych kilka kopalni jest w Boliwii. Praca na wysokosci powyzej 6000 m i to w kopalni - oto jest wyzwanie...
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Słyszałam że Elbrus jest dośc niebezpieczny przez to , że jest uważany za "łatwą" góręna która każdy (prawie) może wejść. A chyba trochę ludzi tam zginęło i dość często słyszy się o akcjach ratunkowych.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Przykre - szczeliny to chyba najgorsze, co mogą zafundować lodowce i czasem nawet doświadczenie nie moze uchronic przed wpadnieciem w takową :/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No i ślicznie - życie zweryfikowało całą dyskusję. Nie wiadomo jaki organizator, biuro nie biuro, firma nie firma, PZA się odżegnuje, 1350 PLN za 22 dni, w tym wyżywienie i transport, na GPS zabrakło, rejestracji się nie robi bo Uszba już w Gruzji a potem ginie (bo chyba już nie żyją) dwoje młodych ludzi (28 i 30). Wszystko przez te cholerne chodzenie na skróty i nadmiar dobrego samopoczucia. A teraz Rosjanie szukają a "pan kierownik" Piotr Alp z resztą ludzi spokojnie sobie zdobywa Elbrus - bo przecież zapłacili po te 1350 zł i im się należy jak psu zupa. Czy to jest w porządku? Cholerne Konie - by użyć terminologii z Brytana.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Janek skąd masz te informacje? Możesz podać jakiegoś linka? W Onecie czy Interii informacje są raczej skąpe
Dresik

-#3
Posty: 168
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Dresik »

Tu jest co nieco, ale to forum to wiecie jak jest. Kazdy swoje tezy:
http://free4web.pl/3/1,67870,129032,Thr ... 28C7DDE1F6
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Tomku, Dresik już podał ten link. To ten sam co moje źródła informacji. Straszna tragedia i jeszcze większe gnojstwo. Ale chciałbym coś przypomnieć - jest takie polskie przysłowie - "od rzemyczka do koniczka". No i pamiętasz jak się wnerwiłem po opisie wypadku Asika i towarzyszących temu okoliczności. No bo to był właśnie ten "rzemyczek", maleńki, mizerny, nieznaczny, ale był. A wszyscy na mnie huzia, że co ten stary p...... . No to poczytaj wypowiedzi na tym forum Extreka. M.in. takie, że poszli na Elbrus po wypadku bo realizowali swoje marzenia (powiedziałbym raczej, że te swoje gówniane 1350 PLM). A jeden z tych co zdołał wyjść, Marcin, 20 letni szczyl też polazł na Elbrus - w czasie gdy jego koleżanka i kolega umierają w szczelinie. Dla takich postaw nie może być tolerancji, nawet gdy dotyczą rzemyczka. A jeśli ma być tolerancja to postawmy tabliczkę - Tatry - stadion i urządzajmy w nim wyścigi.
Pozdrawiam i zapraszam na 321gory.pl
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Janek pisze:Pozdrawiam i zapraszam na 321gory.pl
A to po co?
Akwizytorom dziękujemy.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Ale mi chodzi o konkretną, rzetelną informację czy faktycznie reszta poszła na szczyt. Jak na razie takiej informacji na żadnej stronie nie znalazłem. A do tego co można czasami znaleźć na różnych forach mam dystans.
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Tak się złożyło, że chociaż mieszkam w Pułtusku jestem z Sokołowa P. Człowieka mniej więcej kojarzę. / jest "nieco" młodszy/. W przyszłym tygodniu jadę w rodzinne strony więc będzie nieco wiadomości z pierwszej ręki. Do tego czasu nie komentuję zdarzenia. Mam zbyt wiele wątpliwości co do postawy uczestników i profesjonalizmu firmy. Jak się wydaje popełniono sporo błędów / to delikatne określenie tylko na początek/ Relacja mniej więcej za tydzień.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Rosyjscy ratownicy znaleźli turystow, ktozy wpadli do szczeliny, podobno w momecie kiedy ich znalezli kilka duzych kawalkow lodu obsunelo sie do wnetrza :/ Rodziny turystow sa w drodze na miejsce, ratownicy nie daja zqadnych szans na to, ze turysci na dnie szczeliny zyją, a do tego sami boją sie tej szczeliny... Naprawde smutna historia :(
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

dokladnie to co napisal Olav jest tu http://www.onet.pl/9bf

Rzeczywiscie smutna historia :(
ODPOWIEDZ