A to magnezje dajom?? A ja nie dostalem ;(Kert pisze:oszukana jest ta w krakowie i magnezja szybko sie zmywa
DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Re: DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)
O, jest kilka. Moje ulubione: Sepultura, Clawfinger, Rammstein, The Sisters of Mercy. Szybko mija, bo jak długo można wrzeszczeć, próbując przekrzyczeć głośniki?Iwona pisze: Macie może jakieś sprawdzone patenty na pokonanie tego przykrego stanu
MiG
Jeśli chodzi o mnie to chyba nie masz problemu 
A reszta:
http://www.hificomponents.de/dyndata/Ve ... 00056.html
MiG
A reszta:
http://www.hificomponents.de/dyndata/Ve ... 00056.html
MiG
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Re: DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)
rozumiem ż emasz na mysłi Sepulture od "Roots" ????Dzieło sztuki.MiG pisze:O, jest kilka. Moje ulubione: Sepultura, Clawfinger, Rammstein, The Sisters of Mercy. Szybko mija, bo jak długo można wrzeszczeć, próbując przekrzyczeć głośniki?Iwona pisze: Macie może jakieś sprawdzone patenty na pokonanie tego przykrego stanu
MiG
Re: DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)
Przede wszystkim "Chaos A.D.", ale "Roots" owszem też.Jacek Venom pisze: rozumiem ż emasz na mysłi Sepulture od "Roots" ????Dzieło sztuki.
MiG
Jeśli muza na dola, to najlepszy jest dla mnie szybki california punk...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
"california punk"????mam andzije ze ma na mysłi Dead Keneydys a nie te dziwne wynalzaki co to niby sa punkowe a z punkiem nie maja nic wspólnego .Sid sie w grobie przewraca .Olav pisze:Jeśli muza na dola, to najlepszy jest dla mnie szybki california punk...
Sepultura---chaos jest ok,Against jest ok ale Roots to dzielo sztuki.
california punk?? (z tych bardziej znanych) Sum 41, blink 182, troche zachacza o to offspring...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
a mój boże....blink 182 ,offspring....Róźowi chłopcy z USA..Ten kto wymysłił że to ma coś wspólnego z punkiem powinien cofnąć się w czasie do np Jarocina 1984 i zobaczyłby co to znaczy punk. Punk ( bez względu czy kalifornijski czy mexykański ) to stara Siekiera,TZN Xenna, Karcer, Sex Pistols , WC, Dead Keneys , Exploited , Scraps itd . A jakieś Blinki itd z MTV to sobie może być jakiś pop rock albo inne ale nie punk w żadnej postaci. Punk to muzyka robotniczych , brudnych przedmieści i biednych dzielnic a nie kolorowych chłopaczków w rozpinanych koszulakch z MTV śpiewających o duperelach . "california PUNK" .....litości ludzie ...litości
Tak, to co napisalem, to wlaśnie CALIFORNIA PUNK, a ty piszesz, o tym, co sie nazywa punk, albo punk rock i z california punk'iem nie ma zwiazku 
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Oj, czepiasz sie
To tak samo, jakby powiedzieć, ze punk ROCK i hard ROCK nie maja ze soba nic wspolnego i to te twoje zabiegi...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Na zimowego doła- najlepiej sobie ponarcić. KIlometr stoku (albo i ze dwa), i Jak pisał Redliński "wszystkie strachi , odlatujo". A po nartkach grzane pifffko, a dla Iwony winko, ognisko w pobliżu stoku i dobre towarzystwo. Dół sam się "zasypuje" Adrenalina czyni cuda. Z podobnych pomysłów - lot na motolotni lub skok ze spadochronem- nawet na tandemie wtedy czuje się smak życia
ale nowy offspring tesj jest calkiem calkiem (chociaz nie wszystkie kawalki....)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...


