Prawie każdy w swojej pracy spotyka się z podobnymi problemami, nie rób więc w igły wideł i nie nazywaj katorgą zwyczajnego codziennego zmagania się z coraz bardziej otaczającą nas rzeczywistością.komorfil pisze:Każdy SOR i każdy POZ który próbuje stosować przepisy (napisałem "próbuje" bo napisać "stosuje przepisy" to napisać o POZ który nie istnieje bo istnieć nie może).andy67 pisze:No to konkretnie panie doktorze - gdzie ci katorżnicy ?
Jak może niektórzy zauważą, w powyższym pojawia się, na razie nieśmiało sygnalizowany, aspekt przymusu, który stanowi element definicyjny słowa "katorżniczy".
Jeśli będą zainteresowani, temat rozwinę.
Być może zresztą dlatego właśnie protesty lekarzy coraz częściej spotykają się z negatywnym odbiorem społecznym.





