Prezenty dla góromaniaka :)
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A mnie Mikołaj przyniósł rzecz zupełnie zbędną podczas wędrówek, za to niezwykle ułatwiającą przygotowywanie późniejszych pokazów slajdów - http://www.e-cyfrowe.pl/kodak-easyshare ... -8578.html
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Okazało się, że Mikołaj nie zginął na wojnie, jak mawiał dziadek, i przyniósł mi m. in. to: http://optyczne.pl/5.16-Inne_testy-Test ... _UV-0.html 
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
ruda pisze:Z racji tego, że mam ciotkę w NBP otrzymałam również monetę na 100. rocznicę powstania TOPR happy
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nie wiem, czy akurat tu jest najlepsze po temu miejsce, ale chciałbym podyskutować nad lepszą przydatnością do plecaka książek w oprawie twardej i miękkiej.Janek pisze:...szkoda, że w miękkiej oprawie, niezbyt nadającej się do plecaka
Książka w plecaku to zawsze jest spore ryzyko jej uszkodzenia, ale czasem trzeba ją zabrać: przewodnik, atlas roślin, ptaków, właśnie takie zbiory opisanych panoram itp...
Przyznam, że mnie miękka oprawa książki bardziej odpowiada, bo z racji sporej elastyczności kształtu, łatwiej się ją wciska do plecaka w miejsce najbliższe plecom. Inna sprawa, że zawsze w podwójnym woreczku foliowym, ale przecież i "twardziela" nie wsadzę "na goło".
Mam "twardego" Nykę i wielokrotnie zabierałem go w Tatry, ale pasuje mi tylko do dużego plecaka transportowego, do którego wszystko pasuje, bo... musi. W małym "wycieczkowcu" twardy przewodnik jakoś mi zupełnie nie pasi.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
To też racja. I tu należy złożyć "hold", nie wiem komu, czy Paryskiemu czy też wydawcom przewodnika "Tatry Wysokie" - bo z racji formatu znakomicie się nadaje do kieszeni większości koszul, czyli miejsca najbardziej poręcznego w przypadku letniej wspinaczki, czego absolutnie nie można powiedzieć o "cegłach" przewodnika Puskasa. Wielu taterników czeskich lub słowackich m.inn. z tego powodu korzystało właśnie z WHP a nie "swego" Puskasa.Zygmunt Skibicki pisze:W małym "wycieczkowcu" twardy przewodnik jakoś mi zupełnie nie pasi.
Co do tych Panoram - nie wiem czy je oglądałeś - są najbardziej przydatne właśnie w terenie do "rozszyfrowania" poszczególnych szczytów czy przełęczy. Autor podał miejsce, z których były zrobione zdjęcia, co wyklucza omyłki. Tylko trochę to grube - ja bym rozbił na trzy tomiki. Ale i tak pozycja godna uwagi i wcale nie droga (chyba coś koło 30 złotych).
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Ja oczywiście "się drapię po... WHP-ie", ale rzadko mam go w plecaku wspinaczkowym. Zdecydowanie lepiej porobić skany poszczególnych stron: mniejsze, lżejsze i jakby co, to nie żal. Zresztą tak robi wielu innych - także Czesi i Słowacy, więc to chyba nie chodzi o fatalny format i oprawę przewodnika Arno Puskas'a. Z całym szacunkiem do Arno, WC i innych, ale WuHaP jest po prostu moim zdaniem najlepszy, choć oczywiście kilka ściem zawiera, a wielu istniejących już nowych dróg nawet nie przewiduje.Janek pisze:Wielu taterników czeskich lub słowackich m.inn. z tego powodu korzystało właśnie z WHP a nie "swego" Puskasa.
Tyle, że nie zawsze względy użytkowe stoją w zgodzie z innymi aspektami strategii wydawcy. Długo by gadać...Janek pisze:Tylko trochę to grube - ja bym rozbił na trzy tomiki.
To samo co z opisami dróg wspinaczkowych można sobie porobić z rzeczonymi panoramami (zanabyłem) - wyskanować (czasem jeszcze to robię) potrzebne strony i... spokój. Te prawie 300 stron grubej "kredy" w plecaku, to chyba tylko... za karę.
Niestety, atlasy przyrodnicze trzeba taskać w całości, bo nigdy nie wiadomo, która strona będzie potrzebna, ale te robione ongiś przez wydawnictwo Muza S.A. są dla mnie do "przełknięcia"... póki co.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Podajcie proszę autora i wydawnictwo.Janek pisze:Świetna pozycja, szkoda, że w miękkiej oprawie, niezbyt nadającej się do plecaka. Sprezentowałem to pewnej miłej fance Tatr.ruda pisze:ja z górskich prezentów otrzymałam Tatrzańskie Panoramy
Ja znalazłem pod choinką kalendarz z Tatrami
pozdrawiam,
Tomek
Mikołaj przyniósł pod choinkę " W stronę Pysznej"
chociaż już czytałam pożyczoną, to teraz będę miała własną

chociaż już czytałam pożyczoną, to teraz będę miała własną
ponieważ kolekcjonuję monety i mam znajomą w NBP to również na gwiazdkę sprawiłam sobie ten wyśmienity "prezencik"ruda pisze:Z racji tego, że mam ciotkę w NBP otrzymałam również monetę na 100. rocznicę powstania TOPR
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne
..życie jest piękne
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
http://www.empik.com/tatry-nowe-spojrze ... d4590133,pstachu982 pisze:Podajcie proszę autora i wydawnictwo.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Zygmunt Skibicki pisze:http://www.empik.com/tatry-nowe-spojrze ... d4590133,pstachu982 pisze:Podajcie proszę autora i wydawnictwo.
Pięknie dziękujęruda pisze:Panoramy made by Robert Szcząchorstachu982 pisze:Podajcie proszę autora i wydawnictwo.
Wydawnictwo ExpressMap
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Upsss!stachu982 pisze:Pięknie dziękuję
Nie dziękuj!
Są dwie książki o bardzo podobnej okładce!
Jedna ma 284 strony i link do niej Ci dałem.
Druga ma 48 stron - http://www.allegro.pl/item857949884_tat ... oramy.html
...i jest... taka sobie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Te panoramy znalazłam w ubiegłym roku pod choinką, ale ani razu nie wyszły ze mną w góry... Niestety jest tak jak pisze Janek - to gruba książka i niewygodnie ją trzymać w plecaku. Gdyby nie było w niej mapek lub opisów poszczególnych miejsc w Tatrach, mogłaby być lżejsza i pewnie nie raz bym z niej skorzystała na szlaku.
A w tym roku sama się obdarowałam małym kalendarzem na biurko z odpowiednimi :] widokami.
A w tym roku sama się obdarowałam małym kalendarzem na biurko z odpowiednimi :] widokami.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
To nie podlega dyskusji.ruda pisze:uważam, że jest to miły, górski prezent
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
A zważywszy, że wszytkie zdjęcia wykonał sam autor, w dodatku w pogodne dni przy pełnej widoczności, to jest to tytaniczna robota, wymagająca wielu dni pobytu w górach.ruda pisze:No owszem książeczka, mimo że małego formatu, to jednak jakoś jest za gruba i wagowo też za ciężka, żeby ją targać ze sobą w góry. Więc raczej w góry ze mną nie będzie chodzić. Ale tak czy siak uważam, że jest to miły, górski prezent
Jestem gorszego sortu...




