Nasze wycieczki w roku 2006

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
ODPOWIEDZ
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Iwona pisze:ok 30km
To tyle co ja wczoraj :)
Połączone ze spacerem po ogrodzie botanicznym w Powsinie.
mefistofeles pisze: czy mi kolano się zaleczyło
Z kolanami trzeba uważać - mi lewe też siada ale to przy szaleństwach powyżej setki.
Roman

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Rowerem przez Góry Sowie

Post autor: Roman »

15-17 bm z kolegą z pracy. Wycieczka dwóch inwalidów - Pitol po operacji kolana pierwszy raz rowerem w górach, ja po operacjach łokcia i barku.
15.06: pociągiem do Świebodzic, a potem przez Książański Park Krajobrazowy,
Obrazek jeziorko Daisy,
Obrazek ruiny wapiennika,
drogami leśnymi i polnymi do Lubachowa i podjazd na zaporę na Bystrzycy
ObrazekObrazek
dalej wzdłuż jeziora i bocznymi, wąskimi asfaltówkami do Walimia
Obrazek
i podjazd do Rzeczki.
Obrazek
Tu kwaterowaliśmy (u Kowala).
Obrazek
16.06:
Ten dzień poświęciliśmy na piesze spacery, m.in. odwiedziliśmy Wielką Sowę, gdzie w stulecie powstania, miało miejsce otwarcie wieży widokowej po remoncie:
ObrazekObrazekObrazek
oraz inne atrakcje.
ObrazekObrazek
17.06: mimo różnorodnych atrakcji dnia poprzedniego obudziliśmy się rześcy (okazało się że przespaliśmy potężna poranną burzę) i ruszyliśmy w drogę powrotną, która okazała się mocno wymagająca - mieliśmy zamiar przejechać grzbietem do Srebrnej Góry. Po burzy szlaki były błotniste i śliskie. Częściowo jechaliśmy (lub prowadziliśmy rowery) trasą wyścigu MTB
Obrazek
Na domiar złego na sporym obszarze miała miejsce w zimie klęska śniegołomów - pod naporem olbrzymich ilości śniegu legły całe połacie lasu i niektóre szlaki są zamknięte.
ObrazekObrazek
W dodatku parę razy pobłądziliśmy. Ostatecznie zjechaliśmy do Woliborza i dalej pojechalismy szosą do Srebrnej Góry. Stamtąd zjechalismy na szlak rowerowy do Ząbkowic (piękna jazda po szutrze z wiatrem, przeważnie ponad 30 km/h). Z Ząbkowic pojechaliśmy do Ziebic (bliżej było do Kamieńca Ząbkowickiego, ale mieliśmy sporo czasu) i pociągiem do domu. Tego dnia ok. 70 km. To najdłuższy dystans przejechany przeze mnie po wypadku. I jak na razie chyba maksimum na jakie mogę sobie pozwolić (dokucza bark i ramię).
Ostatnio zmieniony pn 19 cze, 2006 przez Roman, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Macie tam fantastyczne tereny do rowerkowania :) Cieszę się,że wracasz do zdrowia i formy.
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
Wrc

-#2
Posty: 53
Rejestracja: pn 13 cze, 2005
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Wrc »

Fajna wycieczka :) tym bardziej fajnie sie czyta jak znam te okolice tylko i wyłącznie z rajdu Elomu i bylego Polski. Szkoda że nigdy nie mam wiecej czasu żeby pozwiedzać :)

Pozdrawiam
Roman

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Post autor: Roman »

Iwona pisze:Cieszę się,że wracasz do zdrowia i formy.
Dzięki :-)
Jeżdżę już 2,5 miesiąca. Ponad miesiąc do pracy. Za mną 3 wycieczki w góry. Ale nie te dystanse co dawniej. Poza tym czuję opór psychiczny przed swobodnymi zjazdami i nie pozwalam sobie na rozpędzanie się do większych prędkości. Szacuję, że przejechałem ok. 1500 km. Licznik mam załozony tylko do rowera wycieczkowego i to nie od początku jeżdżenia. Kondycyjnie jestem przygotowany do długich i wyczerpujących tras (np. podjazdy w górach), lecz ogranicza mnie sprawność barku i ramienia z łokciem oraz blokada psychiczna.

Pozdrawiam
Piotr_55

-#2
Posty: 55
Rejestracja: ndz 13 lis, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Piotr_55 »

Poniżej małe uzupełnienie moich dokonań od 13.05 do 02.07.

20.05.2006

Bemowo - Janów - Lipków - Hornówek - Izabelin - Laski - Bemowo

Dystans: 32,5 km
Czas: 1h 38 min

21.05.2006

Bemowo - Lasek Bielański - Młociny - Łomianki - Kiełpin - Dziekanów Leśny - Dąbrowa Leśna - Laski - Janów - Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 45 km
Czas: 2h 11 min

03.06.2006

Bemowo - Lasek Bielański - Młociny - Łomianki (Kępa Kiełpińska) – Czosnów - Łomna - Palmiry - Palmiry Cmentarz - Truskaw - Mariew – Borzęcin - Umiastów - Stare Babice - Janów - Rez. Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 80 km
Czas: 3h 42 min

04.06.2006

Bemowo - Łosiowe Błota - Janów - Izabelin - Sieraków - Dąbrowa Leśna - Laski - Klaudyn - Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 42 km
Czas: 1h 52 min


10.06.2006

Bemowo - Dąbrowa Leśna - Łomianki - Kiełpin - Dziekanów - Łomna - Czosnów – Modlin Twierdza - Kazuń - Cybulice - Roztoka - Wiersze - Truskaw - Izabelin – Stare Babice - Janów - Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 100,5 km
Czas: 4h 43 min

Obrazek

Łomna - Kościół

Obrazek

Modlin

11.06.2006

Bemowo - Łosiowe Błota - Kwirynów - Stare Babice - Bronisze - Konotopa - Moszna - Milęcin - Żuków - Milanówek - Podkowa Leśna - Brwinów - Moszna - Domaniew - Ołtarzew - Umiastów - Kaputy - Babice - Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 80 km
Czas: 3h 44 min

Obrazek

Kościółek w Żukowie

13.06.2006

Bemowo - Łosiowe Błota - Janów - Zielonki - Stare Babice - Piotrówek - Ożarów - Duchnice - Gąsin - Moszna - Rez. Wolica - Józefów - Święcice - Pilaszków - Pogroszew - Umiastów - Kaputy - Babice - Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 70,5 km
Czas: 3h 16 min

Obrazek

Obrazek

Moszna - dwór

14.06.2006

Bemowo - Klaudyn - Lipków - Mariew - Zaborów - Leszno - Zamczysko - Granica - Kampinos - Leszno - Wąsy - Pilaszków - Umiastów - Domaniew - Ołtarzew - Umiastów - Kaputy - Babice - Janów - Łosiowe Błota - Radiowo - Bemowo

Dystans: 100 km
Czas: 4h 55 min

Obrazek

Granica - kapliczka

Obrazek

Granica - skansen

18.06.2006

Solec Zdrój - Wełnin - Zagorzany - Solec Zdrój - Zborów - Stopnica - Falęcin - Żerniki Dln - Chałupki - Tuczępy - Czyżów - Białoborze - Stopnica - Zborów - Solec Zdrój

Dystans: 43 km
Czas: 2h 49 min

24.06.2006

Bemowo - Łosiowe Błota - Janów - Lipków - Izabelin - Sieraków - Łomianki - Łomianki Dln - Młociny - Lasek Bielański - Bemowo

Dystans: 45 km
Czas: 2h 09 min

25.06.2006

Bemowo - Górce - Chrzanów - Jawczyce - Konotopa - Piastów - Pruszków - Brwinów - Podkowa Leśna - Otrębusy - Nowa Wieś - Pruszków - Gąsin - Duchnice - Ożarów - Babice - Łosiowe Błota - Bemowo

Dystans: 60 km
Czas: 2h 50 min


01.07.2006

Bemowo - Młociny - Buraków (prom) - Tarchomin - Jabłonna - Chotomów - Stara Olszewnica - Kałuszyn - Dębe - Lorcin - Chrcynno - Nasielsk - Siennica - Paulinowo - Chrcynne - Popowo - Serock - Borowa Góra - Zegrze - Nieporęt - Kąty Węgierskie - Rembelszczyzna - Żerań – Tarchomin (prom) - Buraków - Młociny - Bemowo

Dystans: 125 km
Czas: 5h 40 min

Obrazek

Sezonowy prom na Wiśle dla pieszych i rowerzystów

Obrazek

Dębe - Zalew Zegrzyński

02.07.2006

Bemowo - Łosiowe Błota - Janów - Mariew - Truskaw - Pociecha - Sieraków - Izabelin - Laski - Klaudyn - Boernerowo - Bemowo

Dystans: 51 km
Czas: 2h 15 min
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

niedziela 2.07
Cel-plaża w Sobieszewie
dystans 184km
miejscowości na trasie: Pelplin,Tczew,Lędowo,Przejazdowo,Sobieszewo
wyjazd:9.30
powrót:17.00

Wszytko pięknie,kolana wytrzymały, skutki uboczne-za duża dawka słońca :(
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:dystans 184km
O żesz..... :O
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Mariusz pisze:Iwona napisał(a):
dystans 184km

O żesz.....
i to w 7,5h :? toż to średnia 24,5km/h :O
nie żebym wątpił, ale czy z tą odległością na pewno OK... :think:
Ostatnio zmieniony pn 03 lip, 2006 przez AdiK, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

AdiK pisze:i to w 7,5h toż to średnia 24,5km/h
Żeby mieć taką średnią, trzeba jechać prawie non stop 28-30 km/h. :) I nie robić żadnych postojów. Wyrósł nam drugi Czesław! :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

hehe- ok już się poprawiam -wybaczcie ...to zmęczenie i skutki słonca-to drugie to bardzo poważne :(

wyjazd 8.30
powrót 19 albo coś koło 20 :think: Na pewno o 15 opuszczałam Sobieszewo-to na 100% a na odcinku powrotnym z Sobieszewa do Tczewa to jechałam po prostym głównie i z wiatrem-cały czas ok25-26km/h ...potem było znacznie gorzej...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Iwona: Sobieszewski zachód słońca - z 23 VI:
Obrazek
Obrazek
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

Iwonko widzę że dbasz o kondycję. Jestem pod wrażeniem :) . Przejechanie takiego dystansu to nie byle co, a jak nic nie boli to prawdziwy sukces :D
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Iwona pisze:dystans 184km
Fotek brak? :(
Gratulacje. :)
Ps. Pobiłaś rekord Wioli o 21 km.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czesiek pisze:Fotek brak?
jakieś 2szt znajdę....gorsza sprawa z czasem na ich wstawienie :(
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

Ehh a ja dziś zaliczyłam tylko Przysłop na rowerze...A potem piszo na szczyt...Ale i tak fajnie bylo:)

No i zorbialam to co zamierzalam!Czyli foty roznych roslinek:)

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Góra Jana Pawła II w Pelplinie
Obrazek
...i plaża w Sobieszewie
Obrazek
Danusia pisze:a jak nic nie boli to prawdziwy sukces
To mnie najbardziej cieszy.Bałam się o kolana i jakieś ewentualne zakwasy...a tu miła niespodzianka
P.S Biegam dalej...jest coraz lepiej ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ale ludu... Tydzień wcześniej były pustki. A ten tankowec to widziałem jak holowali w drugą strone :)
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

Iwona pisze: To mnie najbardziej cieszy.Bałam się o kolana i jakieś ewentualne zakwasy...a tu miła niespodzianka

Hehe kolanka sie przyzwyczaiły do męczenia. Ja też miałam spore obawy jak moje stawy wytrzymają tą trasę dookoła tatr, no i kondycyjnie jak na podjazdach dam sobie radę i jestem bardzo mile zaskoczona. Żadnych zakwasów czy innych dolegliwości. Jedyne co to skóra mocno odpażona w pewnym miejscu :)) ;) ale na to chyba nie ma rady :( . Przy takim dystansie to nawet dobry pampers nie pomoże :think:
Iwona pisze:P.S Biegam dalej...jest coraz lepiej ;)
A nie mówiłam :D Brawo Iwonko!!![/quote]
ODPOWIEDZ