Kolejne wypadki w Tatrach
Żadna opcja mi nie pasuje...
W górach zginęliby oboje? Może być, że jedno z nich spadło, drugie chciało pomóc i też spadło, albo się zgubili i zamarzli.
Ucieczka? Raczej nie, choć też mi to przychodziło do głowy.
Studenci jacy są - każdy wie, raczej biedni jak myszy kościelne, ale nie musi chodzić o kasę w jakimś napadzie.
Nie wiem jak na innych uczelniach, ale u mnie się o tym nie mówi prawie wcale. Ba, nawet mało kto o tym incydencie wie. Po knajpach raczej nie łażę, więc nie wiem, ale przypuszczam, że tam się też nie mówi.
Nie próbowała dowiadywać się jaki rejon przeszukiwano, ale myślę, że każda akcja poszukiwawcza jest dobra i może coś pomóc.
W górach zginęliby oboje? Może być, że jedno z nich spadło, drugie chciało pomóc i też spadło, albo się zgubili i zamarzli.
Ucieczka? Raczej nie, choć też mi to przychodziło do głowy.
Studenci jacy są - każdy wie, raczej biedni jak myszy kościelne, ale nie musi chodzić o kasę w jakimś napadzie.
Nie wiem jak na innych uczelniach, ale u mnie się o tym nie mówi prawie wcale. Ba, nawet mało kto o tym incydencie wie. Po knajpach raczej nie łażę, więc nie wiem, ale przypuszczam, że tam się też nie mówi.
Nie próbowała dowiadywać się jaki rejon przeszukiwano, ale myślę, że każda akcja poszukiwawcza jest dobra i może coś pomóc.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Jaskini raczej nie brałbym pod uwagę. W tych dopuszczonych do zwiedzania przewodnik ma baczenie i trudno gdzieś zniknąć w bocznym korytarzu. Te "dzikie" raczej nie wchodzą pod uwagę bo trzeba wiedzieć jak do nich dojść co nie zawsze bywa proste - w tych informacjach o nich nic nie ma na temat jaskiń, że np po nich chodzili.mefistofeles pisze:Np w jaskini - wtedy mogą ich nigdy nie znaleźć.
Inna sprawa, że te informacje są dziwnie lakoniczne. W przypadku tego zaginionego chłopaka były znacznie szersze. Tutaj nic co mogłoby naprowadzić.
Nie wszyscy, Agaar, nie wszyscy. Często przejeżdżam ulicą koło koszalińskich akademików - śliczne wózki tam stoją na parkingu.Agaar pisze:Studenci jacy są - każdy wie, raczej biedni jak myszy kościelne
Gwałt? Mord rytualny? A może zwykła awantura na dyskotece (podobno na niej byli - ale to by słowacka policja coś wiedziała).Agaar pisze:ale nie musi chodzić o kasę w jakimś napadzie.
I to jest pokłosie ery wpierw telewizji a potem internetu. Zamiera życie towarzyskie takie bezpośrednie. Ja tam nie wiem - za moich lat studenckich nie było internetu, nie było prawie telewizji, nie było komórek, sms-ów itd ale chyba było "normalniej" (w tych nienormalnych czasach). Ludzie ze sobą rozmawiali bezpośrednio, nie przez komórkę czy sieć.Agaar pisze:Nie wiem jak na innych uczelniach, ale u mnie się o tym nie mówi prawie wcale. Ba, nawet mało kto o tym incydencie wie.
Jestem gorszego sortu...
Agaar pisze:Studenci jacy są - każdy wie, raczej biedni jak myszy kościelne
To ciekawe czemu w centrum Krakowa, w "zagłębiu" uczelnianym koło parku Jordana (liczne zakłady AGH i UJ) zaparkowanie graniczy z niemożliwością, a posiadacze aut to ludzie na pewno przed 30 czy 25 rokiem życia, więc raczej nie profesorowie czy astystenci (ci zresztą parkują na parkingach wewnętrznych)
Podobnie początek roku akademickiego- od tego dnia krakowskie korki rosną dramatycznie. Owszem, ludzie ci nie mają aut za setki tysięcy, ale typowe rzęchy za 4 tys to też na ogół nie są.
Nie twierdzę że studenci to krezusi, ale stereotyp o "myszy kościelnej" chyba od dobrych paru lat jest już nieaktualny.
Przyznam, że zaginięcie tej dwójki jest dość zagadkowe. Osobioście myślałem o scenariuszu w którym to chłopak porywa dziewczynę. ale takie nasze gdybanie nic niestety nie da. Jak o tym myślę czasem to stają mi przed oczyma sceny z filmu "Hostel", którego akcja zresztą też dzieje się na Słowacji.
Pozwolisz Janku że nie będę rozijał w tym miejscu tego tematu.Janek pisze:Bywają wyjątki ale generalnie to rzęch.
Jasne. Bo są różni studenci oraz różni rodzice. :] Ale to nie w tym temacie.Janek pisze:Nie wszyscy, Agaar, nie wszyscy. Często przejeżdżam ulicą koło koszalińskich akademików - śliczne wózki tam stoją na parkingu.
Nie mam pojęcia co może być przyczyną zaginięcia. Może znajdą inne ślady, nie ma co gdybać.Janek pisze:Gwałt? Mord rytualny? A może zwykła awantura na dyskotece
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Lawina w dolinie Małej Łąki przy lawinowej II-ce:
http://tygodnikpodhalanski.pl/www/index ... 4dbadebcb6
http://tygodnikpodhalanski.pl/www/index ... 4dbadebcb6
statystycznie przy II najwięcej wypadków lawinowych - wydaje się być bezpiecznie więc ruch spory - a tu się okazuję po raz kolejny że w górach trzeba być samodzielnym i umiejętność oceny sytuacji jest bardzo ważna
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Huczaj pisze:Kolejne lawiny, tym razem na Słowacji:
Wprawdzie nie wybieramy się poza szlaki, ani powyżej schronisk, ale i tak mam respekt wielki przed zimowymi górami.
A może się orientujesz, gdzie wyczytać jaki jest stopień zagrożenia lawinowego na Słowacji ?.
Nie mogę znależć takiej informacji w żadnej pogodzie....
Gdybyś mógł podać jakieś namiary, byłabym wdzięczna.
Ala
Zakochani w Tatrach
Proszę bardzo, żaden problem:Zakochani w Tatrach pisze:A może się orientujesz, gdzie wyczytać jaki jest stopień zagrożenia lawinowego na Słowacji ?.
Nie mogę znależć takiej informacji w żadnej pogodzie....
Gdybyś mógł podać jakieś namiary, byłabym wdzięczna.
http://www.hzs.sk/info/lavinyprehlad.php
Nieznam słowackiego, ale chyba jest 2
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
svahy - skłony terenu, kierunek nachylenia stoku
ruzica - yyy.. róża wiatrów, róża kierunków - no to http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5 ... atr%C3%B3w
ruzica - yyy.. róża wiatrów, róża kierunków - no to http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5 ... atr%C3%B3w
http://translate.google.pl jakoś tam potrafi tłumaczyć ze słowackiego na polski (pewnie po drodze przez angielski):Huczaj pisze:Nieznam słowackiego, ale chyba jest 2
Lavínová situácia
Vo vysokohorskom teréne v pohoriach Slovenska trvá mierne lavínové nebezpečenstvo, t.j. 2. stupeň z päťdielnej medzinárodnej stupnice.
Snehová pokrývka je na ojedinelých extrémnych strmých svahoch stále len mierne spevnená! Nový sneh je vplyvom nízkych teplôt slabo zviazaný so starým zľadovatelým podkladom. Na záveterných svahoch a žľaboch sa nachádzajú málo stabilné snehové útvary - dosky, vankúše a preveje. Možný je výskyt lavín z naviatych snehových dosiek pri mechanickom zaťažení na svahoch so sklonom nad 40°! Nevylučuje sa samovoľný zosuv malých lavín z naviateho snehu, na trávnatom podklade ojedinele možnosť zosuvu základových lavín. Túry vo vysokohorskom prostredí si naďalej vyžadujú opatrnosť a znalosť posúdenia lokálnej lavínovej situácie!
Predpokladaný stupeň lavínového nebezpečenstva na nasledujúci deň: 2. stupeň, t.j. mierne lavínové nebezpečensto.
Počasie a snehová pokrývka:
Na horách vo vyšších polohách bolo jasno, inverzia, v údoliach je chladnejšie, miestami zamračené nízkou oblačnosťou, alebo hmlou. Teplota vzduchu sa pohybovala od -13° C do -1° C. Bolo bezvetrie alebo fúkal mierny vietor južných smerov s rýchlosťou do 25 km/hod. Za posledných 24 hodín nový sneh nepripadol. Povrch snehu vo vyšších polohách je prevažne suchý, v strmých žľaboch a svahoch sa nachádzajú málo stabilné snehové dosky, horské chrbáty a rebrá sú vyfúkané do starej snehovej kôry. Na mnohých miestach je silná námraza alebo inovať.
Lavínová sytuacji
W wysokich górach terenu w górach na Słowacji ma umiarkowane zagrożenie lawinowe, tj. 2. stopień päťdielnej międzynarodową skalę.
Śnieg pokrywa jest rzadko ekstremalnych stromych stokach są jeszcze tylko nieco bardziej stabilne! Nowy śnieg jest wpływ niskich temperatur, słabe więzi ze starymi zľadovatelým podstawie. Na stokach zawietrzna i rynny są mniej stabilne instytucje śniegu - płyty, poduszki i preveje. Zdarzenie lawinowe Drifting śniegu desek w mechaniczne obciążenia na stokach z nachylenia 40 °! Nie jest wykluczone samoistne wstrząsów małych lawin z Drifting śnieg na trawiaste podłoże sporadycznie możliwość osunięcia ziemi fundacji lawinami. Wycieczki w dużych obszarach górskich nadal będzie wymagać czujności i oceny wiedzy lokalnej lavínovej sytuacji!
Oczekiwane lavínového stopnia zagrożenia na dzień: 2 stopnia, czyli nieco nebezpečensto lawiny.
Pogoda i śnieg obejmuje:
Na wzgórzu na wysokich stanowiskach, to było jasne inwersji w dolinach są chłodniejsze, a czasami zasępiać pułap, lub mgła. Temperatura powietrza wahała się od -13 ° C do -1 ° C. To był spokojny i umiarkowany wiatr z kierunków południowych fúkal prędkości do 25 km / godz. Przez ostatnie 24 godziny nowych śniegu nepripadol. Powierzchni śniegu w wyższych stanowiskach jest głównie suchym w rynien i strome zbocza są mniej stabilne śniegu desek, górskich chrbáty i żeber są vyfúkané starych skorupa śniegu. W wielu miejscach istnieje duże námraza lub innowacji.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
*
Lawina w Tatrach
źródło - Tygodnik Podhalański - 2008.12.31
Około godz. 11.30 w okolicach Przełęczy Kondrackiej w Tatrach zeszła lawina, z którą zjechało sześć osób. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Przełęcz Kondracka oddziela masyw Giewontu od Kopy Kondrackiej w grzbiecie Czerwonych Wierchów Fot. Paweł Pełka
Według pierwszych informacji jedna osoba została zasypana przez lawinę, która zeszła w okolicach Przełęczy Kondrackiej i Doliny Małej Łąki. Na miejsce z pomocą śmigłowca polecieli ratownicy TOPR.
Okazało się, że z lawiną zjechało sześć osób. Trzy znalazły się pod śniegiem. Dwie szybko wykopały się spod lawiny. Turyści zadzwonili po pomoc ratowników TOPR. Gdy na miejsce doleciał śmigłowiec z ratownikami turyści sami odnaleźli ostatnią osobę.
Nikomu nic się nie stało. W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Przełęcz Kondracka oddziela masyw Giewontu od Kopy Kondrackiej w grzbiecie Czerwonych Wierchów. Wiodą na nią szlaki z Doliny Kondratowej i Doliny Małej Łąki.
Tyle o tym na oficjalnej stronie TOPR:
Lawina przy drugim stopniu zagrożenia lawinowego.

O godz. 11.28 Centrala TOPR została powiadomiona o lawinie w Głazistym Żlebie, pod Kondracką Przełęczą. Pierwsza informacja określała ilość zasypanych na 3 osoby.
Po 5 minutach dostajemy informację, że trójka poszkodowanych jest odkopana, ale na lawinisku znaleźli parę fok. W związku z niepewnością co do ilości zasypanych śmigłowiec spod Centrali zabiera ratowników wraz z dwoma psami na pokład i przenosi w rejon zdarzenia, gdzie okazuje się, że wszyscy poszkodowani są na powierzchni, a foki należały do ski-alpinisty, który też się sam odkopał. W lawinie było zasypanych ogółem 6 osób, zasypani byli częściowo, niestety bez detektorów lawinowych, ani bez odzieźy z wszytym systemem recco, co na szczęście nie było tym razem potrzebne. poszkodowani nie wymagali nawet transportu z miejsca zdarzenia.
Lawina w Tatrach
źródło - Tygodnik Podhalański - 2008.12.31
Około godz. 11.30 w okolicach Przełęczy Kondrackiej w Tatrach zeszła lawina, z którą zjechało sześć osób. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Przełęcz Kondracka oddziela masyw Giewontu od Kopy Kondrackiej w grzbiecie Czerwonych Wierchów Fot. Paweł Pełka
Według pierwszych informacji jedna osoba została zasypana przez lawinę, która zeszła w okolicach Przełęczy Kondrackiej i Doliny Małej Łąki. Na miejsce z pomocą śmigłowca polecieli ratownicy TOPR.
Okazało się, że z lawiną zjechało sześć osób. Trzy znalazły się pod śniegiem. Dwie szybko wykopały się spod lawiny. Turyści zadzwonili po pomoc ratowników TOPR. Gdy na miejsce doleciał śmigłowiec z ratownikami turyści sami odnaleźli ostatnią osobę.
Nikomu nic się nie stało. W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Przełęcz Kondracka oddziela masyw Giewontu od Kopy Kondrackiej w grzbiecie Czerwonych Wierchów. Wiodą na nią szlaki z Doliny Kondratowej i Doliny Małej Łąki.
Tyle o tym na oficjalnej stronie TOPR:
Lawina przy drugim stopniu zagrożenia lawinowego.

O godz. 11.28 Centrala TOPR została powiadomiona o lawinie w Głazistym Żlebie, pod Kondracką Przełęczą. Pierwsza informacja określała ilość zasypanych na 3 osoby.
Po 5 minutach dostajemy informację, że trójka poszkodowanych jest odkopana, ale na lawinisku znaleźli parę fok. W związku z niepewnością co do ilości zasypanych śmigłowiec spod Centrali zabiera ratowników wraz z dwoma psami na pokład i przenosi w rejon zdarzenia, gdzie okazuje się, że wszyscy poszkodowani są na powierzchni, a foki należały do ski-alpinisty, który też się sam odkopał. W lawinie było zasypanych ogółem 6 osób, zasypani byli częściowo, niestety bez detektorów lawinowych, ani bez odzieźy z wszytym systemem recco, co na szczęście nie było tym razem potrzebne. poszkodowani nie wymagali nawet transportu z miejsca zdarzenia.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Dla wszytskich grup górskich Słowacji dla których okreslany jest stopień zagrożenia szczególowy komunikat jest tam:Zakochani w Tatrach pisze: A może się orientujesz, gdzie wyczytać jaki jest stopień zagrożenia lawinowego na Słowacji ?.
www.laviny.sk
Łatwo zapamiętać (pamiętając, że Słowacy nie mają "w").
Kuba
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Moim zdaniem sama granica państwowa oczywiście niczego nie zmienia, ale po "tamtej" stronie jest właśnie zasadnicza różnica ukształtowania stoków oraz wspomniana wystawa. Wystarczy choćby z Suchej Przełęczy zajrzeć w obydwie strony - byle się za bardzo nie wychylać!świster pisze:Czy granica ma tu znaczenie czy może bardziej ukształtowanie stoków i wystawa na słońce?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl



