Chariot pisze:Zabiemu chodzilo o Maly i Wielki Kosciol w Zimnowodzkiej Grani
Może jeszcze o Kościółek i Kościelec ?
Nic z tego, napisał by z wielkiej litery
Chariot pisze:takie wyjscia na Ganek czy Wysoka (najlatwiejszymi drogami) z lina w lecie
a jak potrafią prowadzić na linie od mostka na Złomiskowym Potoku, albo od tarasu w Terince ? sam widziałem ! Zresztą to jest przecież niebezpieczne, na Małym Lodowym spotkaliśmy 4 osoby, w tym 3 grube po 100kG plus przewodnik schodzących na lotnej.
No przecież jeżeli ktoś by się poślizgnął, to nie było by siły zdolnej zatrzymać to towarzystwo przed Lodową Dolinką, chyba, żeby się lina na czymś zawiesiła. Jak tak chcą juz chodzić, to czemu te odstępy pomiędzy ludźmi wynoszą 3 metry ? To akurat tyle, żeby lina obcięła jaja, jak się ktoś zagapi.