jestes pewny tego okreslenia.. bo wiesz,. jego znaczenie jakoś nie bardzo mi tu pasuje :/ i nie jest zbytnio komplementem, gdyż na taki to nawet marti sobie nie zasłużyła... no chyba że tutaj inne znaczenie na mysli miałęś...Janek pisze:Lala Blachara
Sprawa obywatelki marti
-
RARUTKA_GOLDI
-

- Posty: 489
- Rejestracja: pn 28 lis, 2005
co co!Mariusz pisze:Co to to nie - tak łatwo nie będzie.)
MAriusz........... ja już mu podpadłam
"Żegnaj" oznacza jedynie nie zwracanie na treść jego postów uwagi
Hm. Czytałam kiedyś tekst: "obojętność jest gorsza niz lód na biegunach. zabija wszystko". A że nie chce sie denerwować, to nie będę emocjonować sie bez wzgledu na to co by tam pisał i nie pisał - zero reakcji.
Czegoś tu drogi Panie Janku nie rozumiem - skoro tak to w jakim celu celu prowadzisz ze mną tą nieznaczącą dyskusje oraz w jakim celu przepraszałeś mnie przez gg za obraźliwe słowe skoro nadal je piszesz (dla niewtajemniczonych Pan Janek poslogiwał się wulgaryzmami) Widzi Pan ja potrafię takze walczyć Pańską bronią tyle, że to nie moj styl. A może chce Pan zabawić się w guru i wyrocznie wszystkich forow??Najkrócej - mędzisz jak potłuczona, od kilku miesięcy zresztą.
Z poważaniem
Marta
p.s. odpowiedz na pytanie jest zbyteczna
ooo i bardzo podoba mi się Rarutko twoje podejście.. musze ci powiedzieć że naprawde działa.. juz kiedyś wypróbowałam"Żegnaj" oznacza jedynie nie zwracanie na treść jego postów uwagi i tyle
Hm. Czytałam kiedyś tekst: "obojętność jest gorsza niz lód na biegunach. zabija wszystko". A że nie chce sie denerwować, to nie będę emocjonować sie bez wzgledu na to co by tam pisał i nie pisał - zero reakcji.
Przyznaję, napisana przez Ciebie relacja jest troche nienormalnaJanek pisze:Przyznasz chyba, że to trochę nienormalne?
Ale wyolbrzymiłeś (nie pierwszy raz) problem, relacje użytkowników są wg mnie jak najbardziej normalne i nie mam im nic do zarzucenia, bardzo przyjemnie się je czyta, w przeciwieństwie do późniejszych offtopów
A wogóle to co niektórym by się przydało spotkać na żywo przy piwie, dać sobie po szlagu i byłby spokój

