Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

przepraszam...biczuję się... :(
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

zushka pisze:wczoraj na MSW szedł Włóczęga ze swoją ekipą..mam nadzieję ,że im się udało...Spotkaliśmy się na Moku. Byliśmy " kojcowymi " sąsiadami :D
Na www.e-tatry.com jest klepsydra "radyjka", kumpla Włóczegi (byli razem w Dolomitach) - zginął w Tatrach - nie podają gdzie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:jest klepsydra "radyjka", kumpla Włóczegi (byli razem w Dolomitach
Jezus Maria...czytałam i śledziłam ich relacje z pierwszego wspólnego wyjazu.Rozmawiałam wiele z włóczęgą o Dolomitach,ich wyjeździe. Obawiam się,że to ta tragedia z Mięguszowieckiego...i że oni mogli być razem tam. Chyba pierwszy raz naprawdę poczułam górską śmierć :(
Mariusz, jest mi strasznie przykro choć wiem,że słowa nie ukoją smutku...
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

[`]
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Darycjusz »

Niestety tak, to ta tragedia z Mięgusza :( :(
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Darycjusz »

Jakoś niewesoło zaczyna się moja działalność na tym forum. Pierwszy post i już musi potwierdzać tą tragiczną wiadomość. Wiele bym dał, żebym mógł zaprzeczyć temu co przed chwilą napisałem....ale niestety To Mariusz z Jankiem byli wtedy na mięguszu :(

....Janku, spoczywaj w pokoju [*][*].....

Mam nadzieje, że reszta moich postów bedzie już miała bardziej optymistyczny wymiar.....
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

[*]
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

o jasna cholera!!!!!!!!!!!.Jasio spał nade mną!!!! w dzień w którym szli na MSW życzyłam im powodzenia!!!!!!!!!!

..(*)...
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

Mariuszu...moje najszczersze kondolencję...dziwne to uczucie , jadaliśmy razem posiłki, rozmawialiśmy o Waszym wejściu na MSW...

...brak mi słów....
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"Ratownicy twierdzą, że byli to turyści-amatorzy, którzy wybrali się na wycieczkę bardzo trudnym szlakiem na Mięguszowiecki Szczyt." akurat w tym przypadku to krzywdząca ocena.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:akurat w tym przypadku to krzywdząca ocena.
Onet, jak to Onet... no comments.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Włóczęgo (Mariuszu) - co mogę powiedzieć więcej niż, że współczuję i wyrazić nadzieję, że mimo tej traumy pozostaniesz w Tatrach.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Nie znałem człowieka ale strasznie mi przykro - zwłaszcza jak cytam wasze komentarze :( :( :(

zmieniłam za Ciebie.Iwona
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Ojjj ..... sorry oczywiscie nie jest mi do smiechu :( :( :(
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Oni szli "po głazach"?
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

o ile nie zmienili zdania i nie zabłądzili we mgle to "po głazach" taka była rozmowa,
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

nie wiem,czy to dobry pomysł ale : http://www.gory.info/artyk.php?id=157
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

zushka pisze:o ile nie zmienili zdania i nie zabłądzili we mgle to "po głazach" taka była rozmowa,
No tak, "po głazach"! Nie wiem dlaczego ta droga uważana jest za optymalną. A przecież znacznie lepiej iść od prz. Hińczowej obchodząc gran, lub nawet granią. Znaczniej trudniej zabłądzić.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Nie wiem dlaczego ta droga uważana jest za optymalną
Może dlatego:
"Droga po głazach nie jest żadną drogą - ot po wygładzonych przez deszcze płytach, lawirując wśród skalnych gzymsów, zachodów, w groźnej wysokogórskiej scenerii, wędrujemy od kopczyka do kopczyka. Rzecz jednak w tym, że każdy błądzący, a błądziło wielu, ustawia swoje kamienne kopczyki-znaki rozpoznawcze, co oczywiście nie pomaga następcy w znalezieniu właściwego kierunku. A zbłądzenie w tym skalnym labiryncie, a co gorsza poddanie się panice i próba zejścia wprost w dół (bo przecież nęcą Hińczowe Stawy) grozi tu najpoważniejszymi konsekwencjami."

Michał Jagiełło, Wołanie w górach, Warszawa 1987, s. 118.
ODPOWIEDZ