Bo to się zwykle tak zaczyna...
-
Mało zdjęć z Tatr
-

- Posty: 263
- Rejestracja: śr 13 cze, 2007
- Kontakt:
Po pierwsze - podany w tekście pana Pińskiego link do Gazety Prawnej nie działa i nie jestem w stanie stwierdzić czy materiał z Nowego Ekranu jest zgodny z tym co napisała )o ile napisała) Gazeta Prawna.Mało zdjęć z Tatr pisze:http://janpinski.nowyekran.pl/post/8075 ... dpowiadaja
Nie wiem czy "Gazeta Prawna" zasługuje na uwagę prawdziwych postępowych Europejczyków, ale wklejam taki link do tekstu w sprawie naszych zagrożonych, umiłowanych najwyższych organów.
Po drugie - przy odrobinie fantazji to możnatakich pytań namnożyć do setki albo i więcej
Po trzecie - stanowczo wolę aby pan Brunon K. został ew. za trzy miesiące wypuszczony z pudła i przeproszony. niż aby zamach jednak by doszedł do skutku i pan Piński zadawał te same, tylko nieco przeredagowane pytania, następcy premiera Tuska, ale też z PO (bo byłby taki) jako zarzut, że poprzedni rząd jego partii zaniedbał przeciwdziałaniu tak groźnym symptomom.
PS.
Nie mam większych nadziei abym Cię przekonał, końskie okularki są dostatecznie widoczne.
Jestem gorszego sortu...
-
Mało zdjęć z Tatr
-

- Posty: 263
- Rejestracja: śr 13 cze, 2007
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
MałoZdjęć - problem z dyskutowaniem z Jankiem jest taki, że przez ileś lat czytania prasy gdzie dopuszczalny spór to ten między Lisem a żakowskim do głowy nie może przyjść,że mozna mieć zupełnie inne poglądy, bo wszak nowoczesnemu Europejczykowi mieć innych poglądów nie wypada 
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Niejaki Aleksander Dumas napisał powieść "Zekazna maska", w której stwuerdził, że Ludwik XIV miał brata bliźniaka, którego z uwagi na rację stanu uwięziono w takiej masce. Niestety nie ma na to żadnych solidnych dowodów historycznych.
Powieść, jak wszystkie Dumasa, fajnie się czyta i można nawet w nią wierzyć. Tylko z powodu tej wiary nie ma zagrożenia aby około 2000 osób powędrowało do Bozi, co mogło by się zdarzyć.
Jak już poprzednio napisałem, gdyby CIA zapobiegło zamachowi z 11 września i podało co zamierzano i w jaki sposób zrobić, to z całą pewnością spora ilość amerykańskich Pińskich by to obśmiała i wysunęła zarzut, że CIA zamierzała w ten sposób podreperować kiepski pijar Busha a także wyłudzić od Kongresu więcej kasy na działalność. W dodatku w Stanach do dziś są Pińscy co twierdzą, że CIA wiedziała i celowo dopuśviła aby tą kasę otrzymać. A faktem kest, że kasę zwiększono.
Mój zarzut końskich okularków został sformułowany dlatego, że zaraz po zapytaniu kolegi wyłuszczyłem szereg moich wątpliwości, które kolega był uprzejmy kompletnie olać.
Powieść, jak wszystkie Dumasa, fajnie się czyta i można nawet w nią wierzyć. Tylko z powodu tej wiary nie ma zagrożenia aby około 2000 osób powędrowało do Bozi, co mogło by się zdarzyć.
Jak już poprzednio napisałem, gdyby CIA zapobiegło zamachowi z 11 września i podało co zamierzano i w jaki sposób zrobić, to z całą pewnością spora ilość amerykańskich Pińskich by to obśmiała i wysunęła zarzut, że CIA zamierzała w ten sposób podreperować kiepski pijar Busha a także wyłudzić od Kongresu więcej kasy na działalność. W dodatku w Stanach do dziś są Pińscy co twierdzą, że CIA wiedziała i celowo dopuśviła aby tą kasę otrzymać. A faktem kest, że kasę zwiększono.
Mój zarzut końskich okularków został sformułowany dlatego, że zaraz po zapytaniu kolegi wyłuszczyłem szereg moich wątpliwości, które kolega był uprzejmy kompletnie olać.
Jestem gorszego sortu...
Bredzisz chłopcze.mefistofeles pisze:MałoZdjęć - problem z dyskutowaniem z Jankiem jest taki, że przez ileś lat czytania prasy gdzie dopuszczalny spór to ten między Lisem a żakowskim do głowy nie może przyjść,że mozna mieć zupełnie inne poglądy, bo wszak nowoczesnemu Europejczykowi mieć innych poglądów nie wypada
Jestem gorszego sortu...
Janek, 99 % tzw. zwykłych ludzi nie uwierzyłoby w ogóle w możliwość takiego zamachu. Mnożyłyby się oskarżenia, teorie itp.Janek pisze: Jak już poprzednio napisałem, gdyby CIA zapobiegło zamachowi z 11 września i podało co zamierzano i w jaki sposób zrobić, to z całą pewnością spora ilość amerykańskich Pińskich by to obśmiała
Tak samo jak w Gdańsku nikt nie uwierzył że jeden świr może za pomocą gazu wysadzić blok w którym mieszka. Ale zobaczyli i uwierzyli, tyle że dla kilkudziesięciu osób było już za późno.
Wiem, wiem - powtarzam się. No ale w końcu może dotrze
Każdemu jego Everest...
- ketivv
-

- Posty: 951
- Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
- Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)
tak jak Krzyżowcy mordujący na "chwałę pana"mefistofeles pisze:tak jak były osoby co nie uważały zabijania Żydów za zabójstwa
tyle, ze mówimy o żyjących samodzielnie ludziach, istotach posiadających świadomość ich bytu oraz zdolność do przeżycia poza "obcym organizmem"
czego nie można powiedzieć o zarodku
tak jak ty masz prawo do swojego zdania tak i ja
jeśli ja jestem potencjalnym "zabójcą" w twoich oczach, tak ty w moich bo wciąż otwarcie sympatyzujesz z organizacja która traktowała "innych sobie" równie bestialsko jak III Rzesza i w dodatku nie poniosła za to konsekwencji
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Carska Ochrana infiltrowała dość mocno grupy rewolucyjne, pozwalając im na pewną swobodę - bo za duży spokój spowodowałbym zmniejszenie uprawnień Ochrany.andy67 pisze:Janek, 99 % tzw. zwykłych ludzi nie uwierzyłoby w ogóle w możliwość takiego zamachu. Mnożyłyby się oskarżenia, teorie itp.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Rozumiem, że jak stracisz przytomność będe mógł cię dobić.ketivv pisze:tyle, ze mówimy o żyjących samodzielnie ludziach, istotach posiadających świadomość ich bytu oraz zdolność do przeżycia poza "obcym organizmem"
czego nie można powiedzieć o zarodku
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ketivv - nie bój - ja nie zabijam. Ale kto wie czy jak jakiś postępowiec nie zobaczy Cię nieprzytomnego nie uzna, żeś człowiekiem nie jest i dokona utylizacji... A gb napisze wówczas, żeby nie mieszac pojęć, bo wszak utylizacja to nie to samo co zabójstwo.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
@Ketiv
Daj sobie spokój, z tym facetem nie idzie dyskutować, on się do tego nie nadaje, to chyba nawet nie jego wina, jest tylko podatny na wpływy rozmaitych fałszywych proroków i wcale tu nie mam na myśli nauki Kościoła. Gdyby jego niezgoda na aborcję wynikała tylko z wiary, to bym to szanował, tym bardziej, że jest wielu ludzi niewierzących też niezgadzających się na aborcję. Rzecz w doborze argumentów i sposobie ekspresji ich wyrażania. Moim zdaniem decyzja o aborcji to sprawa sumienia kobiety i ew. jej partnera (ew. bo nie zawsze wie, że ma zostać ojcem) i w tym kierunku podążyło ustawodawstwo większości krajów europejskich, nasze w pewnym sensie również, zwalniając kobietę od kary.
Mnie bardziej przeraża kompletne zaślepienie Mefistofelesa w kwestiach światopoglądowych. Dla niego każdy najmniejszy odcień „różowości” w poglądach społeczno – politycznych jest lewactwem czyli wcielonym złem. Nie neguję zbrodniczości tzw. realnego komunizmu, ale na Boga, co ma z tym wspólnego socjalizm a raczej socjaldemokracja? Jak sądzę, to Karol Marks, bardzo solidny choć momentami naiwny filozof, byłby wielce zdziwiony a i przerażony gdyby mógłby się dowiedzieć co się stało z jego doktryną.
Mefistofeles był uprzejmy mi zarzucić, że ja wierzę tylko w dyskusję między Żakowskim i Lisem (o Michniku w tym poście akurat zapomniał), co zresztą jest nieprawdą, ale kompletnie zapomniał, że identyczny zarzut można by jemu postawić zamieniając tylko Lisa na Ziemkiewicza a Żakowskiego na Wildsteina czy innego Warzechę lub Gmyza.
Teraz dałby się pokrajać, że żadnego potencjalnego zamachowca Brunona K nie ma a jest to tylko prowokacja uknuta bądź przez samego Tuska lub jego akolitów. Wierzy przy tym w to tak głęboko, że nawet gdyby zamach doszedł do skutku a on przez przypadek znalazł się w pobliżu Sejmu, to lecąc w kawałkach do swego nieba by pokrzykiwał – to nie zamach, to prowokacja PO.
A co do wiary Mefistofelesa – Kościół katolicki zabrania nienawiści, Mefistofeles o tym wyraźnie zapomniał, ani on pierwszy w tym ani ostatni. A nienawiść dosłownie wychodzi mu nawet przez szwy portek. Co ciekawe, dziwnie mi w tym przypomina tych takich nawiedzonych zetempowców, z którymi stykałem się za lat mojej młodości, też ich ówcześni „Ziemkiewicze” wywiedli na manowce. Z niektórymi z nich mam nawet kontakt, po kielichu szczerze mówią - Boże, jak mogłem być tak głupi!
Pozostaje mieć nadzieję, że z tego wyrośnie, głupota ponoć czasami bywa uleczalna.
Daj sobie spokój, z tym facetem nie idzie dyskutować, on się do tego nie nadaje, to chyba nawet nie jego wina, jest tylko podatny na wpływy rozmaitych fałszywych proroków i wcale tu nie mam na myśli nauki Kościoła. Gdyby jego niezgoda na aborcję wynikała tylko z wiary, to bym to szanował, tym bardziej, że jest wielu ludzi niewierzących też niezgadzających się na aborcję. Rzecz w doborze argumentów i sposobie ekspresji ich wyrażania. Moim zdaniem decyzja o aborcji to sprawa sumienia kobiety i ew. jej partnera (ew. bo nie zawsze wie, że ma zostać ojcem) i w tym kierunku podążyło ustawodawstwo większości krajów europejskich, nasze w pewnym sensie również, zwalniając kobietę od kary.
Mnie bardziej przeraża kompletne zaślepienie Mefistofelesa w kwestiach światopoglądowych. Dla niego każdy najmniejszy odcień „różowości” w poglądach społeczno – politycznych jest lewactwem czyli wcielonym złem. Nie neguję zbrodniczości tzw. realnego komunizmu, ale na Boga, co ma z tym wspólnego socjalizm a raczej socjaldemokracja? Jak sądzę, to Karol Marks, bardzo solidny choć momentami naiwny filozof, byłby wielce zdziwiony a i przerażony gdyby mógłby się dowiedzieć co się stało z jego doktryną.
Mefistofeles był uprzejmy mi zarzucić, że ja wierzę tylko w dyskusję między Żakowskim i Lisem (o Michniku w tym poście akurat zapomniał), co zresztą jest nieprawdą, ale kompletnie zapomniał, że identyczny zarzut można by jemu postawić zamieniając tylko Lisa na Ziemkiewicza a Żakowskiego na Wildsteina czy innego Warzechę lub Gmyza.
Teraz dałby się pokrajać, że żadnego potencjalnego zamachowca Brunona K nie ma a jest to tylko prowokacja uknuta bądź przez samego Tuska lub jego akolitów. Wierzy przy tym w to tak głęboko, że nawet gdyby zamach doszedł do skutku a on przez przypadek znalazł się w pobliżu Sejmu, to lecąc w kawałkach do swego nieba by pokrzykiwał – to nie zamach, to prowokacja PO.
A co do wiary Mefistofelesa – Kościół katolicki zabrania nienawiści, Mefistofeles o tym wyraźnie zapomniał, ani on pierwszy w tym ani ostatni. A nienawiść dosłownie wychodzi mu nawet przez szwy portek. Co ciekawe, dziwnie mi w tym przypomina tych takich nawiedzonych zetempowców, z którymi stykałem się za lat mojej młodości, też ich ówcześni „Ziemkiewicze” wywiedli na manowce. Z niektórymi z nich mam nawet kontakt, po kielichu szczerze mówią - Boże, jak mogłem być tak głupi!
Pozostaje mieć nadzieję, że z tego wyrośnie, głupota ponoć czasami bywa uleczalna.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
