Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 15 sie, 2010
Szarotka pisze: są rewelacyjne jako schabowy
potwierdzam, sromotnik w jajeczku, bułeczce, lekko osolony. ładnie przyrumieniony...palce lizać.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
caatoosee
Posty: 1044 Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Post
autor: caatoosee » ndz 15 sie, 2010
Szarotka pisze: wczorajsze zbiory
Jak ladnie poukladane
Szarotka pisze: oraz....
Nie wiem ,ale niektorzy nie mysla dalej.Ciekawe od czego to zalezy, ze tak postepuja, lenistwo? ,brak wyobrazni? hmmm
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
świster
Posty: 1981 Rejestracja: śr 05 mar, 2008
Post
autor: świster » ndz 15 sie, 2010
Szarotka pisze: 2 lata temu byłam dosłownie zasypana tymi grzybami
Pamiętam takie grzybobranie (jakieś 7-9lat temu), że trafiliśmy na polane pełną kanii (kilkaset kapeluszy), wszystkiego nie dało się zebrać, bo nie było w co, ale przez kilka miesięcy te kanie leżały w zamrażalnikach u rodziny i znajomych
dagomar
Posty: 4327 Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:
Post
autor: dagomar » pn 16 sie, 2010
wybrałem się z żoną - jeden koszyk prawdziwków , jak na 2 godziny i ten nieziemski sierpniowy upał - nieźle
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pn 16 sie, 2010
dagomar pisze: jeden koszyk prawdziwków
dużo robaczywych? U mnie prawdziwki mocno pogryzione
Podgrzybki na szczęście sporo mniej
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ruda
Posty: 4898 Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa
Post
autor: ruda » ndz 29 sie, 2010
W okalających Kielce lasach była dziś posucha pod kątem grzybów. Owszem, w lesie wilgotno, nawet bardzo, ale w kwestii grzybów było już gorzej. No ale jesień jeszcze nie nastała, więc kapeluszniki mają szansę się bardziej ujawnić
dagomar
Posty: 4327 Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:
Post
autor: dagomar » pn 30 sie, 2010
właściwie z Tomaszowa do Kielc mozna przejechać nie wyjeżdżając z lasu, więc potwierdzam, że grzybów nie ma
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » sob 04 wrz, 2010
Ogłaszam, że znowu pojawia się wysyp grzybów
Pokazują się już wrześniowe podgrzybki- to te lepszej jakości
Wczoraj w moim koszu wylądowały prawdziwki piaskowce, podgrzybki, kanie, koźlarze(czerwone) i miodówka
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Lukas
Posty: 2585 Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica
Post
autor: Lukas » sob 04 wrz, 2010
eh a mnie tradycyjnie dalej posucha i lipa z grzybami :/
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pn 06 wrz, 2010
Lukas pisze: eh a mnie tradycyjnie dalej posucha i lipa z grzybami :/
No szok. Wczoraj pojechałam w zasadzie na spacer do lasu bez większych nadziei na grzyby, wiadomo w niedzielę to już tylko jakieś marne resztki po sobotnich przelotach tabunów grzybiarzy. Mile się zaskoczyłam- 2 małe koszyki z podgrzybkami i to same maluśkie, zdrowe. Lubię je za to, że rosną zazwyczaj stadnie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » pn 06 wrz, 2010
Szarotka pisze: Mile się zaskoczyłam-
Ja też. I to w rekordowo krótkim czasie. Wróciłem po 2 godzinach bo nie było do czego zbierać.
Jestem gorszego sortu...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » śr 08 wrz, 2010
To jeden z lepszych sezonów od kilku lat. Wczoraj też wróciłam obdarowana przez las
Takie grzybobranie to czysta przyjemność.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Huczaj
Posty: 2841 Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz
Post
autor: Huczaj » śr 08 wrz, 2010
To chyba tylko na północy. Na południu bida raczej, prawdopodobnie przez brak słońca w ostatnim czasie...
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » śr 08 wrz, 2010
Szarotka pisze: Wczoraj też wróciłam obdarowana przez las
W sromotniki???
Jestem gorszego sortu...
Ala
Posty: 675 Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam
Post
autor: Ala » śr 08 wrz, 2010
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » śr 08 wrz, 2010
Szarotka pisze: To jeden z lepszych sezonów od kilku lat.
Widac widać, transplantolodzy dawno tyle roboty nie mieli...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Lukas
Posty: 2585 Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica
Post
autor: Lukas » śr 08 wrz, 2010
no ale się pozytywny klimat zrobił wokół przeszczepów, to jest plus.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » śr 08 wrz, 2010
Ala, ja tam w garnku muchomora zauważyłem...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » śr 08 wrz, 2010
mefistofeles pisze: Widac widać, transplantolodzy dawno tyle roboty nie mieli...
Przynajmniej dojdą do wprawy....mają się na kim uczyć.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.