Tak zwana góralszczyzna

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

gb pisze:ten Szczecinianin - jakby chciał - to do Związku Podhalan zapisze się bez nikakich, a ten Góral - nie da rady...
I na tym właśnie może polegać istotna różnica pomiędzy oficjalnym kwitem, a oczywistym faktem...
A propos - obydwaj mają dość... głęboko wspomniany Związek i o dziwo, nie znając się, obydwaj go nazywają tak samo - "Goralenvolk" - ja nie wiem, dlaczego?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

gb pisze:A ja wiem
Tak sądziłem.
I tylko dlatego mogłem napisać, co napisałem, nie pisząc wszystkiego...
A gdyby ktoś też chciał choć trochę wiedzieć...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Mnie kiedyś jeden Pawlikowski ( z Pawlikowskich autentycznych z Muru) ,powiedział coś takiego "twoja dusa jest stąd ,ka by ty z 5 roków pomieskał tu ,to by my z ciebie górala zrobili ,ze hej"
Toz już pierwsi piewcy Tatr zauważali .że jedni górale mieli "tęskliwą duszę" ,która im kazała gnać po halach i szczytach ,a inni bywali w Tatrach niechętnie raz do roku na hali ,jak wypadało odwiedzić kierdel i pomierzyć patykiem mleko.
Nieprzypadkowy chyba jest fakt ,że najwięksi górale pochodzili z Litwy.
To trochę tak ,jak z określeniem narodowości i sprzeczkami na temat definicji tejże. Czy Niemcem (Polakiem,Baskiem,Ukraińcem....) jest ten ,który urodził się w Berlinie ,Szczecinie w 37 ,Szczecinie w 49 ,w ambasadzie niemieckiej w Warszawie ,czy też może czuje się Niemcem?
Takie definicje urodzenia ,przodków są dobre ,gdy można ,bądź nie można się przedstawić :
- jestem hrabia takiataki ,czy też
- nazywam się Gąsiennica Krzeptowski
lub też decydują o członkowstwie w klubach i organizacjach snobistycznych , ale są niedobre,prowadzą do dyskryminacji i niepotrzebnych podziałów ,gdy mają decydować o przynależności do związków i zrzeszeń narodowych ,wyznaniowych ,kulturalnych ,czy też regionalnych.

ps
przepraszam ,ze nie ustosunkowuję się do pekających zyłek i definicji mądrości ,ale ,ponieważ nie sądzę ,że inni muszą traktować poważnie to ,co piszę ,więc na pewno mi wybaczycie :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wracając do tematu, może się komuś przyda: http://www.mati.zakopane.pl/pinkwart/mu ... ektury.htm

http://www.potrawyregionalne.pl/index.h ... t&menu=182

"Zdobienie i sprzęt ludu polskiego na Podhalu".Władysław Matlakowski miał ktoś w ręku?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj/18 ... ,id,t.html
To całkiem nowa definicja: Góral to ten, który nie pije w kościele :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Andrzej Krystoszyk pisze:Góral to ten, który nie pije w kościele
knajpy w podziemiach kościołów się zdarzają...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

O tempora o mores :? :? :?
ODPOWIEDZ