Strasznie się rozczarowałem.zushka pisze:Rozczaruję Cię, produkcja Lecha głównie przypada na browar Tychy.
Może dla Ciebie to siła sugestii. Dla mnie różnica w smaku. A trochę już piwa w życiu wypiłemzushka pisze:Produkty te same, woda ta sama, różnice naprawdę minimalne tylko i wyłącznie w zawartości ekstraktu i alkoholu w piwie pomiędzy tyskim a Lechem- tzw siła sugestii
Bo gdyby zawsze miało taki smak to była by tylko kwestia gustu. Jedno komuś smakuje bardziej a inne mniej. Ale skoro kiedyś mi smakowało a po jakimś czasie zmieniło smak i już mi smakuje mniej to twierdzę, że Lech jest dla mnie lepszy od Tyskiego.
No więc moja głowa, która w jakiś cudowny sposób jest połączona z kubkami smakowymi mi mówi, że Lech jest lepszyzushka pisze:wszystko leży w głowie
To jest akurat proste jak świński ogon. Przyjedź do Poznania do pubu Warki i wypij parę metrów Warki to będziesz łapała różnicę w migzushka pisze:Rozróżnisz oczywiście Warkę laną od butelkowej, czy puszkowej???
Puszkowa czyt butelkowa Warka zalatuje spirytusem strasznie.




