Od kilkunastu lat chodząc po górach i śpiąc na ogół w największych schroniskowych salach, jeszcze nigdy nie spotkałem się z głośną zabawą przeciągającą się do późnych godzin nocnych.
wieczor22 pisze:z tego co sie dowiedziałem będąc w murowańcu (czerwiec 2006) że mimo rezerwacji maja ok 25 miejsc wolnych cytuje "dla schodzących z gór" których nie rezerwują
mefistofeles pisze:Ale wszystkie zużywają się między 11 (kiedy zaczynają rejestrowac) a mniej więcej 13
bez przesady....teraz jak byłam w Murowańcu to spotkałam dwóch gości, którzy ok. 19:30 pojawili się w schronisku i dostali bez problemu miejsce do spania...myślę, że to zależy od sezonu
ruda pisze:teraz jak byłam w Murowańcu to spotkałam dwóch gości, którzy ok. 19:30 pojawili się w schronisku i dostali bez problemu miejsce do spania
My jak byliśmy w czerwcu, też tak jakoś kole tej godz., przyjeli nas i nawet jeszcze były wolne miejsca. Jednak jak dzwoniliśmy, to nie chcieli nam zarezerwować, tylko powiedzieli, że mamy się spieszyć.
ruda pisze:mnie nie chcieli na 1 maja zarezerować miejsca a jak byliśmy na miejscy to bez problemu mogliśmy tego dnia nocować
tak to jest
być może faktycznie to odwołane rezerwacje
ogólnie nie było tłoków w schroniskach, glebantów mało
w Murowańcu były natomiast jakieś barany z gitarą, którym się wydawało, że potrafią grać, ale przed 22 grzecznie się przymknęli
każdy może pożyczyć gitary z recepcji bo mają dwie i każdy może poudawać, że gra
dlatego nie lubię schronisk tatrzańskich - w Beskidach nawet jeśli gitara nie ma strun, gitarzysta jest głuchy a głos stracił pod Stalingradem to i tak bedzie miał powodzenie
W Hawiarskiej Kolibie dwie noce pod rzad gitara pracowała do drugiej i nikomu to nie przeszkadzało, nawet jęlsi to ja grałem
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Janek pisze:Za sam ten pomysł byłbym skłonny szefa schroniska rozstrzelać i to bez sądu!
nie wiem co wy macie do tych gitar i do osób grających na gitarach...mnie tam nie przeszkadza jak coś tam sobie ktoś gra lepiej lub gorzej. Jak jestem zmeczona po całym dniu łażenia to nawet tabun grajków mi nie będzie przeszkadzał
Janek pisze:No dobrze, dobrze. Nawet wierzę, że zrobiłaś to specjalnie dla mnie.
dla Ciebie też. Ale chyba bardziej dla samej siebie. Po całym dniu łazenia po górach w glanach siadłyby mi całkiem kolana...