Fajny film wczoraj widziałam/em.....

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Pewnie się znajdzie, aczkolwiek "Piła" nie była pierwsza... Jedynkę przyznam że oglądnąłem z zaciekawieniem, miała w sobie to "coś" - natomiast 2 i 3 minąłem , podobnie jak "Hostel"
Mnie np. ostatnio bardzo ubawił "Lemur zwany Rollo" np scena jak wmawiają dyrektorowi zoo że mrówkojad to niebezpieczne zwierze ubawiła mnie do łez :D
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Hehe... Przekonując tatę by zasponsorował mi bilet do kina, spytał na co chcę się wybrać... Odpowiedziałam szczerze, po czym pieniędzy na kino już nie ujrzałam ;)
Szanuje wasze zdanie, ale moje nieznacxznie sie różni... Choć filmu pewnie długo nie ujrze.
Jeśli chodzi o słaby argument poparty akcją zbierania krwi, nie napisałam tego jako obrony, iż film jest dobry... Była to informacja, która chyba niesie ze sobą pozytywną treść, prawda? Zgodzić mogę się z jednym, film nie ma żadnych walorów artystycznych ani dobergo smaku, mimo wszystko jak każdy film jest warty obejrzenia i ocenienia.
Może jednak rzeczywiście przed wejściem na salę kinową powinno się przebadać widzów czy aby na pewno jest przeznaczony dla poszczególnych widzów... ;) Niestety zgodzić również się mogę, że często takie filmy są niezłym bodźcem dla ludzi chorych psychicznie lub mających w sobie agresję.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Olusia pisze:Może jednak rzeczywiście przed wejściem na salę kinową powinno się przebadać widzów czy aby na pewno jest przeznaczony dla poszczególnych widzów...
Eee tam. Mnie takie filmy ani trochę nie przerażają. Krew się leje, a sceny są tak nieprawdopodobne, że się tego nie boję. Dużo bardziej przerażające są dla mnie filmy o psychopatach. Bardzo prawdopodobne.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Nie chodzi o przerażenie, ja po prostu nie widzę sensu oglądania filmu dla samego epatowania przemocą. Tak jak napisałem - oglądnąłem 1 i uważam że miała w sobie to "coś" , coś co powodowało że oglądało się ją z zainteresowaniem. Późniejsze części już mnie nie interesowały. Agaar uważasz że główny bohater piły był normalnym człowiekiem ? nie psychopatą?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

oskar pisze:Agaar uważasz że główny bohater piły był normalnym człowiekiem ? nie psychopatą?
może postacią fikcyjną? Obejrzałam i tylko początek był dobry.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

postacią fikcyjną prawie na pewno, aczkolwiek fikcja również może wszak kreować i przedstawiać psychopatów. Może być motorem napędowym dla realnych czubków...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

oskar pisze:Może być motorem napędowym dla realnych czubków...
Oczywiście, że tak. Dlatego "normalnym" ludziom się takie filmy nie podobają ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze:Dlatego "normalnym" ludziom się takie filmy nie podobają
Tylko kto co rozumie pod słowem "normalny"?
Dla jednych będzie normalne przeprowadzić staruszke przez droge a dla innych normalnością będzie jej wyrawć tobebke i zrobić jej krzywde
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Olusia pisze:Zgodzić mogę się z jednym, film nie ma żadnych walorów artystycznych ani dobergo smaku, mimo wszystko jak każdy film jest warty obejrzenia i ocenienia.
Podejście cokolwiek masochistyczne :)
Na szczęście od tego żeby oglądać i oceniać KAŻDY nawet największy gniot są recenzenci i nie muszę tracić cennych godzin na byle g...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

wieczor22 pisze:
Agaar pisze:Dlatego "normalnym" ludziom się takie filmy nie podobają
Tylko kto co rozumie pod słowem "normalny"?
Dla jednych będzie normalne przeprowadzić staruszke przez droge a dla innych normalnością będzie jej wyrawć tobebke i zrobić jej krzywde
Znajdzie się też z pewnością grono fanów filmów opowiadających np. o gwałceniu i mordowaniu dzieci.Dla nich też to bedzie normalne.
Więc również im tzw. showbiznes powinien zapewnić rozrywkę,czyż nie?
Powtarzam-dla mnie filmy typu "Piła" są CHORE.
Każdemu jego Everest...
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

A co powiecie na to?
Cokolwiek dziwnie poczułam się, kiedy przeczytałam tę dyskusję...


U mnie na pierwszym miejscu wylądował Troy. To ten z łańcuchami
przypiętymi w kilku miejscach do ciała. Nadgarstki, ramiona...brrr...
Ciekawi mnie tylko to, jakby się uwolnił z ogniwa na dolnej szczęce...

22 odpowiedzi

spiechu2 off line 29 grudnia 2006 11:16 odpowiedz
wg mnie również to przecinanie czaszki. spróbujcie sobie obejrzeć to sobie z odkręconym na maksa głosem. straszne odgłosy łamiących się kości.
również jak temu murzynowi łamało ręce i nogi na tej maszynie
crazyyy off line 28 grudnia 2006 20:51 odpowiedz
Operacja czaszki Jigsawa bryyyyyy... :) wogóle fim pierwsza klasa jak dla mnie :P tylko te ciemności :D

marcin2x off line 6 stycznia 2007 12:06 odpowiedz
Jak temu murzynowi na tej maszynie łamały się kości... te otwarte złamania... bryyy... mocne też było jak tej lekarce na koniec wystrzeliła obrożą :) łeee... Ale głupio się skończyło.

thomson90 off line 29 grudnia 2006 23:02 odpowiedz
operacja zdecydowanie. o końcowa faza "łamigłówki" jak już zaczoł ten facet pęka i ukęciło mu głowe (ale chrupało) :D

goli13 off line 29 grudnia 2006 21:41 odpowiedz
Według mnie to operacja czaszki Jigsawa i wcześniej wspomniane łańcuchy

Pedzacy_dyszel off line 30 grudnia 2006 17:38 odpowiedz
czaszka nie była taka straszna,mi tez podobało sie z łancuchami jak musiał wyrywać i tooo musialo bolećććććććććć
cholitoo off line 6 stycznia 2007 0:23 odpowiedz
każda śmierć była okropna.. jak zamarzała, to mi zimno było, jak Troy wyrywał łańcuchy ze ścięgna achillesa to aż mnie skrzywiło z bólu :( i tak samo, jak Kerry rozerwało klatkę piersiową..a że o tym studenciku medycyny nie wspomnę ajć !
ale najgorszą sceną z całego filmu <wcale nie chodzi mi w tym momencie o śmierć> było dla mnie, gdy Jeff musiał spalić rzeczy po swoim synu, żeby ratować sędziego.. wtedy aż mi łza spłynęła.. to było takie.. ludzkie.. jak na PIłe ;-)

damfear off line 5 stycznia 2007 15:11 odpowiedz
Jeśli ktoś ma dobry słuch, to chrupanie podczas łamania kości też może być mocne.
ekhem, znaczy się- jeszcze mocniejsze :P

MONIQ off line 5 stycznia 2007 15:25 odpowiedz
Chyba facet z łańcuchami i operacja Jigsawa.
Shádôw off line ma łeb na 10000 punktów 5 stycznia 2007 22:51 odpowiedz
A mnie zszokował ten Czarny w tej pułapce, a najbardziej znieruchomiałem gdy Kerry wyrwało klatkę piersiową, w końcu wyciągnęła klucz :D ba! Nawet udało mi się krzyknąć przy tym xD

Somar off line 6 stycznia 2007 5:57 odpowiedz
scena operacji czachy i mozgu najmocniejsza moim zdaniem

gingerka25 off line 6 stycznia 2007 10:38 odpowiedz
dla mnie rowniez operacja czaszki,choc dla znajomych z ktorymi bylam w kinie to pierwsza scena jak gosciu odrywal sie od lancuchow

pacynnka off line 6 stycznia 2007 11:06 odpowiedz
najmocniejsza sceana..hmm... było kilka operacja Piły...realnie niemożliwoa do wykonania (ale to inna baja), pózniej jak ten koleś uwalnia się z łańcuchów, no i studencik medycyny...

pacynnka off line 6 stycznia 2007 11:06 odpowiedz
najmocniejsza sceana..hmm... było kilka operacja Piły...realnie niemożliwoa do wykonania (ale to inna baja), pózniej jak ten koleś uwalnia się z łańcuchów, no i studencik medycyny...

asia678 off line 6 stycznia 2007 12:54 odpowiedz
Moim zdaniem operacja czaszki i mężczyzna, który musiał uwolnić się z łańcuchów.

michi468 off line 6 stycznia 2007 16:04 odpowiedz
scena rozrywania murzyna byla najmocniejsza. no i te odgłosy!
KRRK!!!

AliCyjkoo off line 6 stycznia 2007 11:34 odpowiedz
No mnie też zastanawia jak on by sobie poradził z tym łańcuchem przy twarzy... musiałby wyrwać sobie... wszystko że tak powiem... ale jak już wspomniał John, Amanda nie dawała tym ludziom szansy... czy coś bo to wszystko było nie do wykonania... a ta z klatą przecież wyjęła ten kluczyk... : ( i nic... Mnie operacja nie ruszyła tak jak ten murzynek z wyginanymi rączkami i nóżkami i głową, to też chrupało... aż mnie kosci zaczeły boleć xD masakrycznie wyglądała Lynn...

Shádôw off line ma łeb na 10000 punktów 6 stycznia 2007 12:59 odpowiedz
Kerry miała szanse ;] po prostu za długo (dzięki Amandzie) kluczyk był w kwasie i rozpuścił niektóre ząbki w nim, co już do kłódki nie pasował; prawdziwa Piła by włożyła klucz dopiero po obejrzeniu taśmy...

gladius610 off line 6 stycznia 2007 14:49 odpowiedz
Shadow, ale ona otworzyla klodke tym kluczykiem...
Shádôw off line ma łeb na 10000 punktów 6 stycznia 2007 15:07 odpowiedz
To otworzyła, ale i tak by umarła? Bezsens, Piła by na to nie pozwolił :]
A zresztą za długo się męczyła... szkoda jej ;(

Herbatnik off line 6 stycznia 2007 18:57 odpowiedz
oj malo uwaznie ogladales, sciagnela klodke odpiela pierwsze dwa bolce ale potem byla zlaczka ktorej nie dalo rady odpiac.

A co do najmocniejszej sceny...
PIerwsza nie byla straszna, bylaby moze jesli pokazaliby jak urywa sam sobie szczeke.
Chyba Kerry jest najgorsza jak sie pomysli ze ona caly czas zyla po wylamaniu wszystkich zeber.Ze studentem troche przesadzili o 180 stopni to by mu sie krtan urwala.A Lynn tez wygladala "gumowo" bez tej glowy.

paul124 off line 6 stycznia 2007 22:38 odpowiedz
Nie wiem czemu, ale najbardziej przeraziło mnie jak Eric odrąbał sobie nogę na początku. Aż potem sam się dziwiłem, że taka była moja reakcja.
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Darycjusz »

Ja raczej nie widze sensu oglądania filmu tylko dla jak najbardziej drastycznych scen. Tak jak napisał Oskar, film musi mieć w sobie to "coś" Musi trzymać w napięciu, i zaskakiwać rozwojem akcji. Jeżeli chodzi o najnowszą Piłe to jeszcze nie miałem okazji jej obejrzeć, więc póki co nie będe się wypowiadał, ale mi bardzo podobała się "Teksańska masakra piłą mechaniczną"
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Izabela pisze:Nie chcę sobie psuc smaku po "Pasji"(która osobiście dostarczyła mi głębokich przeżyć).
Pozwoliłam sobie powtórnie zacytować Twoje słowa, bo udało mi się znależć taki oto punkt widzenia:

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/op ... e_a_1.html
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No jeżeli rzeczywiście Krwawy Mel nakręci film o bitwie pod Wiedniem to dopiero będzie niezła jatka. :D
Każdemu jego Everest...
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Jeżeli ktoś wybiera się na "Pachnidło" - to polecam :)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

a dlaczego polecasz????
cóż w tym filmie ciekawego ?
może parę słów zachęty ? :)
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

kazik pisze:a dlaczego polecasz????
cóż w tym filmie ciekawego ?
może parę słów zachęty ? :)
kaziku,

polecam dlatego, że muzyka w nim piękna, że aktorzy przyłożyli się do swojego zadania pierwszorzędnie (ze szczególnym wskazaniam na Bena Whishawa, odtwórcę głównej roli), że udało się realizatorom stworzyć niezapomniany, acz odrażający obraz osiemnastowiecznego Paryża, i wreszcie dlatego, że uzmysławia, że nie ma nic gorszego od samotności (wiem, zbyt patetycznie...)

:)
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

ana pisze:nie ma nic gorszego od samotności
i braku miłości, akceptacji i innych pochodnych. W tym filmie chyba przede wszystkim miłości, choć samotności też jest w tym filmie wiele.
Też polecam.
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

Ana :)
dziękuję za krótką acz ciekawą recenzję.
-jednocześnie przepraszam za małą prowokację , pisząc wczoraj miałem juz w kieszeni 2 bilety na dzisiejszy wieczór , na : Perfume: The Story of a Murderer , oczywiście ,sporo czytałem wcześniej o tym filmie , jego twórcy , historii uzyskania praw do sfilmowania itp.
pozdrawiam serdecznie
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Pozdrawiam również i życzę udanego seansu :)
ODPOWIEDZ