No masz i znowu straszą.włóczęga pisze:Pamiętajcie. Wielu wspaniałych ludzi, wyśmienitych taterników, zginęło
na wydawać by się mogło na łatej trasie.
A Hołowczyc zginą w aucie na przejeździe kolejowym - i co z tego - mam omijać autem przejazdy kolejowe?, czekać na lepszą pogode żeby przejechać przez przejazd kolejowy?
Nawet jak przechodzisz przez ulicę to musisz to zrobić mądrze.
Ja bym radził inaczej - idzcie ludziska, spróbujcie, ale jeżeli przy jakiejś przeszkodzie stwierdzicie że może być problem to poprostu normalnie zawróćcie - ja tak robie.
A jeżeli mało chodzicie po tatrach to musicie iść z kimś doświadczonym.
I to tyle.






